Jedno Spojrzenie

fotografia produktowa i blog beauty&lifestyle

  • Główna
  • Blog
    • Pielęgnacja
      • Pielęgnacja twarzy
      • Pielęgnacja ciała
      • Pielęgnacja włosów
    • Makeup
      • Kosmetyki kolorowe
      • Moje Makijaże
      • Lakiery do paznokci
      • Manicure
    • Zdrowie
      • Suplementy, zioła, kuracje
    • Lifestyle
      • Wnętrza
      • Kuchnia
      • Książki
      • Zapachy
      • Moda
  • Portfolio
    • Fotografia Produktowa
    • Fotografia Plenerowa
  • Oferta i Cennik
  • Kontakt

Myjesz twarz gliną??? Czyli o szoku w męskim wydaniu :) Make Me Bio – Clean Powder – Delikatny puder myjący

04/06/2014 | 42 komentarze

Rozmówki damsko – męskie:

” – Co masz?
– nic
-oj powiedz
– puder do mycia twarzy
– ale puder jest do makijażu
– tak, ale inny, ten jest do mycia
– a czym ten się różni
– to biała glinka
– cooo? będziesz myła twarz gliną??? „

Tak 🙂 Myję twarz glinką, a w zasadzie myłam bo w moim słoiczku przywitało mnie dno. Sama do niedawna glinki kojarzyłam tylko z maseczkami, okazuje się jednak, że można wykorzystać je inaczej 🙂

Make Me Bio to marka, która jest dla mnie ciekawą nowością. Polska firma ( lubię wspierać rodzime biznesy ) tworząca kosmetyki na bazie naturalnych surowców. Naprawdę cieszy mnie to, że powstaje coraz więcej firm, które faktycznie korzystają z dobrodziejstw natury. Gdy pierwszy raz natknęłam się na ofertę sklepu, moją uwagę najbardziej zwrócił puder do mycia twarzy. Nie byłam jednak pewna czy to kosmetyk dla mnie, z pomocą przyszła mi przemiła pani Ania, która nie tylko rozwiała wątpliwości, ale i przesłała puder do przetestowania. Byłam w lekkim szoku, aczkolwiek bardzo pozytywnym.

Delikatny puder myjący od Make Me Bio zamknięty jest w szklanym, zakręcanym słoiczku. Dzięki zastosowaniu ciemnego szkła, produkt jest bardziej chroniony przed światłem.
Konsystencja produktu to oczywiście proszek. Aby uzyskać papkę do umycia twarzy należy ok. 1 łyżeczkę od herbaty proszku zmieszać z niewielką ilością wody. Początkowo mieszałam puder na spodku, później doszłam do wprawy i wystarczyło zagłębienie dłoni.
Puder ma delikatny, niedrażniący zapach. To połączenie lawendy i róży, dzięki zastosowanym w nim naturalnym olejkom.

Puder po połączeniu z wodą tworzy przyjemną emulsję z konkretnymi drobinkami owsa, które spełniają rolę delikatnego peelingu. W moim przypadku kosmetyk najlepiej sprawdził się w przypadku porannego oczyszczania twarzy. Wygładzał ją, normalizował wydzielanie sebum i obkurczał pory. Oczywiście wieczorny demakijaż też zdarzało się się robić z jego udziałem i z podstawowym makijażem radził sobie naprawdę nieźle, ale ostatecznie został zarezerwowany na poranki. Naprawdę ciężko było mi uwierzyć w to, że puder będzie miał właściwości myjące. Jak widać blogerka kosmetyczna uczy się całe życie 🙂 Biała glinka bardzo dobrze radzi sobie z zanieczyszczeniami, a dodatkowo koi skórę i nie powoduje uczucia ściągnięcia jak w przypadku mydeł czy żeli z silnymi detergentami. Nie ma się jednak co dziwić – skład jest w 100% naturalny ( a pragnę przypomnieć, że kilka miesięcy temu, anonim napisał mi na blogu, że nie ma kosmetyków w 100% naturalnych – pozdrawiam więc go kolejny raz, Make Me Bio tylko utwierdziło mnie w przekonaniu, że jak najbardziej istnieją! ).

Składniki: Biała Glinka, owies, olejek lawendowy, olejek różany.
Ingredients (INCI): Kaolin, Avena Sativa (Oat) Meal, Lavandula Angustifolia (Lavender) Flower Oil, Rosa Damascena (Rose) Flower Oil

Dodatkowo pudru można używać również jako maseczki, z ręką na sercu przyznaję jednak, że było mi szkoda przeznaczać go do tego celu. Po odsypce do exoboxa dla Kuny, zostało mi ok. 55 ml produktu i jako jedyną wadę, mogę odnotować fakt, że kosmetyk bardzo szybko się zużywa.
Niepełny słoiczek wystarczył mi na dwa tygodnie porannego zmywania twarzy. Nie jest to więc wybitna wydajność, liczę więc na to, że firma w najbliższym czasie pomyśli o wprowadzeniu większych opakowań w atrakcyjnej cenie. Z pewnością wracałabym do tego produktu regularnie.

Za 60 ml delikatnego pudru zapłacimy ok. 27 zł w sklepie firmowym Make Me Bio.

Czujecie się skuszone ofertą tej nowej, polskiej marki? Myślę, że można śmiało dopisać ją do grona Pereł Made in Poland u Angel. Ja czytałam bardzo pozytywne opinie o kremach do twarzy, teraz po głowie chodzi mi Orange Energy i Garden Roses, na bank kiedyś się na nie skuszę.

Sprawdź też:

Default ThumbnailAloesowy psikacz do włosów ? Nic prostszego – żel Aloe Vera GorVita Default ThumbnailDecubal – odżywczy i intensywnie nawilżający krem do twarzy + to był smutny koniec tygodnia Default ThumbnailMaseczka do twarzy z glinką z Tureckiej Łaźni Termalnej AVON Planet SPA Default ThumbnailDermedic Hydrain3 Hialuro – maska nawadniająca do skóry suchej i odwodnionej
Podziel się postem
  • Facebook
  • Pinterest
  • Twitter

Komentarze

  1. Fraise26 (My strawberry fields) napisał

    04/06/2014 o 11:17

    Make Me Bio na pewno zawita w moje łazience. Działanie pudru ogromnie mnie ciekawi, chociaż ja prawdopodobnie częściej będę go używać w roli maseczki. Wspominany przez Ciebie krem Orangy Energy też mi się marzy 😉

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      04/06/2014 o 11:30

      Słyszałam, że pachnie wprost bosko 🙂 Bardzo bym go chciała 🙂

      Odpowiedz
  2. Karolina W napisał

    04/06/2014 o 11:21

    Haha, reakcja mojego chłopaka pewnie byłaby bardzo podobna 😉 Planuję kupić ten produkt jak tylko wykończę kilka innych, które mam otwarte.

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      04/06/2014 o 11:32

      Fajnie by było gdyby pomyśleli o większych opakowaniach. Mój facet juz po prostu nie może słuchać o kosmetykach hehe.

      Odpowiedz
  3. Angel Kubicka napisał

    04/06/2014 o 11:38

    O, myślę, że można dopisać 🙂

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      04/06/2014 o 11:50

      No nie? 🙂

      Odpowiedz
  4. Angel Kubicka napisał

    04/06/2014 o 11:42

    http://www.kosmetykibeztajemnic.pl/p/pery-made-in-poland.html

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      04/06/2014 o 11:50

      oooo dzięki 🙂

      Odpowiedz
  5. robaczeeek napisał

    04/06/2014 o 11:45

    Zdecydowanie o pudrze do mycia twarzy nie słyszałam / glince – ale ciekawy produkt i tak cały czas nie mogę sobie tego mycia wyobrazić – chyba będzie trzeba spróbować 🙂

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      04/06/2014 o 11:51

      Myślę, że warto się z nim zapoznać, sprawdza się nawet przy problematycznej cerze 🙂

      Odpowiedz
  6. kirei napisał

    04/06/2014 o 11:53

    Mnie ciekawi jeszcze ich peeling migdałowy 🙂

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      05/06/2014 o 09:55

      O tak, mnie też, no i pomarańczowy kremik 🙂

      Odpowiedz
  7. Cukrowy motyl napisał

    04/06/2014 o 12:00

    Ciekawi mnie to, ale może z samą glinką dało by się to zrobić. Co do glinki to nie tylko maseczka, ale i do mycia zębów lub tez ostatnio u mnie w roli okładów na rany.

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      05/06/2014 o 12:11

      Oooo nigdy bym nie pomyślała, że do zębów też się nadaje. Fajnie wiedzieć 🙂

      Odpowiedz
  8. INFINITY BLOG napisał

    04/06/2014 o 13:07

    Planuję zakupy w tym sklepie 🙂

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      05/06/2014 o 13:42

      Ja też 🙂

      Odpowiedz
  9. Wiola N. napisał

    04/06/2014 o 13:16

    Fajna sprawa z tym pudrem 🙂 koniecznie trzeba kiedyś wypróbować 🙂

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      05/06/2014 o 13:45

      Lubię takie nowinki, a najważniejsze, że ta się sprawdziła 🙂

      Odpowiedz
  10. Inga B. napisał

    04/06/2014 o 13:35

    Fajny produkt 🙂 Chyba muszę bliżej zapoznać się z ofertą tej marki 🙂 Mój mężczyzna jak czasem widzi moje urodowo-kosmetyczne eksperymenty to szeroko otwiera oczy ze zdziwienia 😉 Chociaż i tak już coraz mniej go dziwi 😉

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      05/06/2014 o 13:46

      Mój jest naprawdę cierpliwy, ale i tak nadal śmieszą go maseczki 🙂
      Firma wydaje się być bardzo ciekawa i szczerze im kibicuję 🙂

      Odpowiedz
  11. Iwetto Iwettos napisał

    04/06/2014 o 13:49

    Cieszę się, że masz o nim pozytywne zdanie, bo swój egzemplarz już zamówiłam 🙂
    Czekam tylko na przesyłkę.

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      05/06/2014 o 13:47

      To jest specyficzny produkt, wiadomo – mycie buźki żelem jest o niebo łatwiejsze, początkowo ciężko było się przestawić, ale teraz jestem zadowolona choć tak jak pisałam – bardziej do porannego oczyszczania 🙂

      Odpowiedz
  12. Michasia S. napisał

    04/06/2014 o 14:01

    Fajnie się prezentuje.
    Również byłabym zaskoczona, że taka glinka może umyć twarz 🙂

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      05/06/2014 o 13:49

      nie jest to tak wygodne jak mycie żelem, ale efekt naprawdę zaskakuje i to pozytywnie 🙂

      Odpowiedz
  13. yzma87 napisał

    04/06/2014 o 17:08

    Wszyscy chwalą, więc wpisuję na listę zakupów 🙂

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      05/06/2014 o 09:54

      to jest kompletna odmiana jak dla mnie, ale faktycznie skóra lepiej reaguje niż na mocno oczyszczające żele

      Odpowiedz
  14. Karotka napisał

    04/06/2014 o 21:14

    Bardzo mnie ciekawi ten produkt 🙂 Pewnie skuszę się za jakiś czas na 2-3 kosmetyki tej marki 🙂

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      05/06/2014 o 09:48

      Ciekawa marka i naprawdę niesamowite składy, ja mam ochotę na peeling i krem 🙂

      Odpowiedz
  15. Mama Laurki testuje napisał

    04/06/2014 o 22:11

    produkt bardzo ciekawy 🙂

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      05/06/2014 o 09:48

      Zgadza się, mnie też niesamowicie ciekawił 🙂

      Odpowiedz
  16. Vea | Weronika napisał

    04/06/2014 o 22:31

    Faceci, mój myślał ze zalotką przycina się brwi 😀

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      05/06/2014 o 09:46

      Hahaha zalotka to już w ogóle dzieło szatana, mało który wie do czego to służy 😀

      Odpowiedz
  17. Independent Woman napisał

    05/06/2014 o 08:56

    Ostatnio kupiłam 100% kaolin w Organique i… spróbuję użyć go właśnie jako puder do mycia twarzy 🙂

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      05/06/2014 o 09:43

      To jest w zasadzie to samo, różni się tylko dodatkami. Naprawdę nie wiedziałam, że biała glinka może tak fajnie oczyszczać twarz 🙂

      Odpowiedz
    • Independent Woman napisał

      20/06/2014 o 15:08

      Działa, działa! 🙂

      Odpowiedz
  18. fightthedull napisał

    05/06/2014 o 11:42

    Sama robię takie myjadło: mam mikronizowana białą glinkę ze sklepu z półproduktami, płatki owsiane mielę w młynku razem z odrobiną pyłku pszczelego. 🙂 Też lubię myć twarz takim proszkiem, najchętniej w wannie, gdzie mogę sobie nachlapać i naciapać.

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      05/06/2014 o 13:53

      Ehhh no widzisz, a ja jestem śmierdzący leń, wolę gdy ktoś mi coś takiego przygotuje choć nie powiem – kupiłam sobie moździerz więc kto wie … 🙂 Może zacznę kręcić sama 🙂

      Odpowiedz
    • fightthedull napisał

      06/06/2014 o 11:07

      Ja z kolei jestem skąpiradło, i jak mogę coś zrobić za 5 złotych to nie kupię za 50, nawet jeśli warto. 😉

      Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      22/06/2014 o 21:12

      Wcale się nie dziwię, ja z natury jestem strasznym Żydkiem ( nie ubliżając żadnemu wyznawcy Koranu ) 🙂

      Odpowiedz
  19. Marta Smiala Duantum napisał

    07/06/2014 o 10:12

    Sama korzystam z tego pudru, jest znakomity 🙂

    Odpowiedz
  20. Anonimowy napisał

    10/06/2014 o 07:21

    Również lubię wspierać rodzime marki, jednak pozytywnie zaskakują mnie niezwykle rzadko.
    Glinka do mycia twarzy… Faktycznie, człowiek uczy się całe życie 😉

    Pozdrawiam

    Odpowiedz

Trackbacks

  1. Pierwszy powiew wiosny - naturalna pielęgnacja z Make Me Bio • pisze:
    28/02/2021 o 16:02

    […] Zobacz też: Puder myjący Make Me Bio […]

    Odpowiedz

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zapraszam Cię w świat kosmetyków, książek i zdrowego stylu życia. Hasło „dobry skład” to moja myśl przewodnia, choć czasami przecież warto zgrzeszyć.

czytaj dalej

  • Bloglovin
  • Email
  • Facebook
  • Instagram

Archiwum

Mój instagram

Because sometimes you deserve chocolate eggs for b Because sometimes you deserve chocolate eggs for breakfast 😎

Czas zbierać wielkanocne dekoracje, a że przed świętami kompletnie nie zdążyłam pokazać Wam mojej galerii z @desenio to wjedzie dziś 🤭 dlaczego?
Bo co święta wracam na swój Instagram i sprawdzam jak skonfigurowałam plakaty 😅

Teraz pora na moje ukochane, włoskie klimaty.
Jeśli marzy Wam się małe odświeżenie wnętrz to z kodem:

❤️ CCGALLERY

Macie dodatkowe -45% na plakaty (bez ramek i ofert personalizowanych). Ważny do 23 kwietnia 🥰

Macie coś na oku?

#desenio #deseniodiscount #deseniocode #wallgallery
Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️ Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️

Biorąc pod uwagę, że w niedzielę piłam swoją pierwszą matchę to z Ube mam ekspresowe doświadczenie 😅

Kupujemy oczami - matcha w dużej mierze zyskała popularność z racji na ten wyjątkowy wygląd. Podobno Ube ma szansę na podobny sukces - a ja z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że kocham fiolet tak jak moje dziecko 💜

Ube to nic innego jak "zimniok" 😅 Filipiński Pochrzyn czyli fioletowy batat.

Jak smakuje? Otóż właśnie jak surowy, słodki ziemniak z lekko orzechowymi nutami. Osobiście kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Ale myślę,  że będzie świetny do letnich koktajli. 

Czy smak urwał mi 🍑? Nie nadają do Was z kibla, ale jeszcze wszystko przede mną, ale tak na seriojest całkiem spoko. Kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Obstawiam, że będzie świetny do letnich koktajli 💜 

Mała rada - ostrożnie ze słodzeniem, w połączeniu z mlekiem jest słodkawy więc dałam tylko kapkę syrop z agawy. I mówię to jako zagorzały kawoholik 😅 

Lubicie takie kolorowe nowości czy raczej matcha to już zbytnia awangarda? 🤭 

PS. Mam też niebieską i różową alternatywę dla matchy. Robimy? 

#matchaalternative #ubelatte #ube #fioletowybatat #purplematcha 

Mary Rose, purple matcha, matcha alternative, ube, ile ube latte, batat, pochrzyn, ube latte
O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już w O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już wiecie 😅
•
Reklama

Dlatego, gdy przy okazji moich zakupów z @yesstyle miałam okazję wybrać sobie produkt do przetestowania to padło na @starlike.global i ich rozmarynową esencję w piance ☁️

No bo wiecie - płynne formuły zawsze, ale to zawsze albo przeciekają mi przez palce albo spływają do łokcia. Niby był czas przywyknąć ale jakoś nadal ciężko mi zaakceptować moje "kocie ruchy" 🤭

Esencja bazuje na:

☁️ ekstrakcie z rozmarynu
☁️ peptydach
☁️ fermentach
☁️ niacynamidzie
☁️ ekstrakcie z ryżu, aloesu, opuncji, włośnicy i jeżówki

Efekty? No dupy mi nie urwało, ale produkt sam w sobie bardzo dobrze koi skórę (a co miesiąc chodzę na oczyszczanie i kwasy gabinetowe więc widzę różnicę), nawilża i przyjemnie napina skórę. Formuła pianki jest nie tylko wygodna ale i bardzo wydajna.

Pokuszę się o stwierdzenie, że byłabym skłonna wrócić po skończeniu flaszki ❤️
Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️ Be Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️
Bez filtra, bez spiny na #aesthetic.

I tak sobie głośno rozważam, że skoro całe moje życie to mydło i powidła to czemu nie Instagram? 😅

Jak tam Wasz początek wiosny?
#throwback #marzec #memories

marzec 2026, wiosna, wspomnienia, łabędzie, czy ktoś powiedział spacerek?, żyję po to żeby jeść 🤭
7 urodziny @mawawo_cosmetics będą w tym roku z r 7 urodziny @mawawo_cosmetics będą w tym roku z rozmachem 😍
•
[Prezent]

A co najlepsze - jako nadworny fotograf dostałam prezent i Wy też możecie 😍

Wdniach od 10 do 13 kwietnia czeka na Was tłusty rabat -20% na kosmetyki. A oprócz tego możecie zgarnąć ręcznik i to nie byłem jaki. Sensowny rozmiar, piękny kolor, uroczy motyl i jakość @zwoltex_official oraz pin z motylkiem (wiecie, że broszki to hit sezonu?" 💜

Na te urodziny patrzę z nutką nostalgii, bo ja swoją kulkę żuka gnojownika też już 7 rok toczę 😅 a siódemki podobno szczęśliwe 🤭

Dajcie znać czy macie jakieś zakupowe plany? 😍
Czas na nawilżenie 💧 • [Paczka PR] Ledwie z Czas na nawilżenie 💧
•
[Paczka PR]

Ledwie zima odpuściła, a przez chmury zaczęło przebijać się więcej słońca to @holikaholikapolska przybyła do mnie z nawilżająco-ochronnym orężem 😍

Myślę, że ich SPF nikomu nie trzeba przedstawiać. W zeszłym roku wyszła odświeżona wersja i naprawdę - dla mnie to jeden z bardziej komfortowych filtrów na rynku ☀️

Żel aloesowy powędruje do mojego taty - on bardzo lubi ten wielofunkcyjny produkt 🥰

Maski są u mnie zawsze mile widziane. Akurat aloesowej i truskawkowej jeszcze nie miałam. Za to te hydrożelowe świetnie się u mnie spisują. Tym bardziej,  że od kilku miesięcy korzystam z gabinetowych kwasów 🤭

Wszystkie produkty znajdziecie w sklepie @myasiapl 🩷

Odświeżacie swoją pielęgnację na wiosnę? ☀️
Because sometimes you deserve chocolate eggs for b Because sometimes you deserve chocolate eggs for breakfast 😎

Czas zbierać wielkanocne dekoracje, a że przed świętami kompletnie nie zdążyłam pokazać Wam mojej galerii z @desenio to wjedzie dziś 🤭 dlaczego?
Bo co święta wracam na swój Instagram i sprawdzam jak skonfigurowałam plakaty 😅

Teraz pora na moje ukochane, włoskie klimaty.
Jeśli marzy Wam się małe odświeżenie wnętrz to z kodem:

❤️ CCGALLERY

Macie dodatkowe -45% na plakaty (bez ramek i ofert personalizowanych). Ważny do 23 kwietnia 🥰

Macie coś na oku?

#desenio #deseniodiscount #deseniocode #wallgallery
Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️ Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️

Biorąc pod uwagę, że w niedzielę piłam swoją pierwszą matchę to z Ube mam ekspresowe doświadczenie 😅

Kupujemy oczami - matcha w dużej mierze zyskała popularność z racji na ten wyjątkowy wygląd. Podobno Ube ma szansę na podobny sukces - a ja z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że kocham fiolet tak jak moje dziecko 💜

Ube to nic innego jak "zimniok" 😅 Filipiński Pochrzyn czyli fioletowy batat.

Jak smakuje? Otóż właśnie jak surowy, słodki ziemniak z lekko orzechowymi nutami. Osobiście kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Ale myślę,  że będzie świetny do letnich koktajli. 

Czy smak urwał mi 🍑? Nie nadają do Was z kibla, ale jeszcze wszystko przede mną, ale tak na seriojest całkiem spoko. Kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Obstawiam, że będzie świetny do letnich koktajli 💜 

Mała rada - ostrożnie ze słodzeniem, w połączeniu z mlekiem jest słodkawy więc dałam tylko kapkę syrop z agawy. I mówię to jako zagorzały kawoholik 😅 

Lubicie takie kolorowe nowości czy raczej matcha to już zbytnia awangarda? 🤭 

PS. Mam też niebieską i różową alternatywę dla matchy. Robimy? 

#matchaalternative #ubelatte #ube #fioletowybatat #purplematcha 

Mary Rose, purple matcha, matcha alternative, ube, ile ube latte, batat, pochrzyn, ube latte
O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już w O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już wiecie 😅
•
Reklama

Dlatego, gdy przy okazji moich zakupów z @yesstyle miałam okazję wybrać sobie produkt do przetestowania to padło na @starlike.global i ich rozmarynową esencję w piance ☁️

No bo wiecie - płynne formuły zawsze, ale to zawsze albo przeciekają mi przez palce albo spływają do łokcia. Niby był czas przywyknąć ale jakoś nadal ciężko mi zaakceptować moje "kocie ruchy" 🤭

Esencja bazuje na:

☁️ ekstrakcie z rozmarynu
☁️ peptydach
☁️ fermentach
☁️ niacynamidzie
☁️ ekstrakcie z ryżu, aloesu, opuncji, włośnicy i jeżówki

Efekty? No dupy mi nie urwało, ale produkt sam w sobie bardzo dobrze koi skórę (a co miesiąc chodzę na oczyszczanie i kwasy gabinetowe więc widzę różnicę), nawilża i przyjemnie napina skórę. Formuła pianki jest nie tylko wygodna ale i bardzo wydajna.

Pokuszę się o stwierdzenie, że byłabym skłonna wrócić po skończeniu flaszki ❤️
Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️ Be Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️
Bez filtra, bez spiny na #aesthetic.

I tak sobie głośno rozważam, że skoro całe moje życie to mydło i powidła to czemu nie Instagram? 😅

Jak tam Wasz początek wiosny?
#throwback #marzec #memories

marzec 2026, wiosna, wspomnienia, łabędzie, czy ktoś powiedział spacerek?, żyję po to żeby jeść 🤭
7 urodziny @mawawo_cosmetics będą w tym roku z r 7 urodziny @mawawo_cosmetics będą w tym roku z rozmachem 😍
•
[Prezent]

A co najlepsze - jako nadworny fotograf dostałam prezent i Wy też możecie 😍

Wdniach od 10 do 13 kwietnia czeka na Was tłusty rabat -20% na kosmetyki. A oprócz tego możecie zgarnąć ręcznik i to nie byłem jaki. Sensowny rozmiar, piękny kolor, uroczy motyl i jakość @zwoltex_official oraz pin z motylkiem (wiecie, że broszki to hit sezonu?" 💜

Na te urodziny patrzę z nutką nostalgii, bo ja swoją kulkę żuka gnojownika też już 7 rok toczę 😅 a siódemki podobno szczęśliwe 🤭

Dajcie znać czy macie jakieś zakupowe plany? 😍
Czas na nawilżenie 💧 • [Paczka PR] Ledwie z Czas na nawilżenie 💧
•
[Paczka PR]

Ledwie zima odpuściła, a przez chmury zaczęło przebijać się więcej słońca to @holikaholikapolska przybyła do mnie z nawilżająco-ochronnym orężem 😍

Myślę, że ich SPF nikomu nie trzeba przedstawiać. W zeszłym roku wyszła odświeżona wersja i naprawdę - dla mnie to jeden z bardziej komfortowych filtrów na rynku ☀️

Żel aloesowy powędruje do mojego taty - on bardzo lubi ten wielofunkcyjny produkt 🥰

Maski są u mnie zawsze mile widziane. Akurat aloesowej i truskawkowej jeszcze nie miałam. Za to te hydrożelowe świetnie się u mnie spisują. Tym bardziej,  że od kilku miesięcy korzystam z gabinetowych kwasów 🤭

Wszystkie produkty znajdziecie w sklepie @myasiapl 🩷

Odświeżacie swoją pielęgnację na wiosnę? ☀️
Because sometimes you deserve chocolate eggs for b Because sometimes you deserve chocolate eggs for breakfast 😎

Czas zbierać wielkanocne dekoracje, a że przed świętami kompletnie nie zdążyłam pokazać Wam mojej galerii z @desenio to wjedzie dziś 🤭 dlaczego?
Bo co święta wracam na swój Instagram i sprawdzam jak skonfigurowałam plakaty 😅

Teraz pora na moje ukochane, włoskie klimaty.
Jeśli marzy Wam się małe odświeżenie wnętrz to z kodem:

❤️ CCGALLERY

Macie dodatkowe -45% na plakaty (bez ramek i ofert personalizowanych). Ważny do 23 kwietnia 🥰

Macie coś na oku?

#desenio #deseniodiscount #deseniocode #wallgallery
Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️ Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️

Biorąc pod uwagę, że w niedzielę piłam swoją pierwszą matchę to z Ube mam ekspresowe doświadczenie 😅

Kupujemy oczami - matcha w dużej mierze zyskała popularność z racji na ten wyjątkowy wygląd. Podobno Ube ma szansę na podobny sukces - a ja z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że kocham fiolet tak jak moje dziecko 💜

Ube to nic innego jak "zimniok" 😅 Filipiński Pochrzyn czyli fioletowy batat.

Jak smakuje? Otóż właśnie jak surowy, słodki ziemniak z lekko orzechowymi nutami. Osobiście kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Ale myślę,  że będzie świetny do letnich koktajli. 

Czy smak urwał mi 🍑? Nie nadają do Was z kibla, ale jeszcze wszystko przede mną, ale tak na seriojest całkiem spoko. Kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Obstawiam, że będzie świetny do letnich koktajli 💜 

Mała rada - ostrożnie ze słodzeniem, w połączeniu z mlekiem jest słodkawy więc dałam tylko kapkę syrop z agawy. I mówię to jako zagorzały kawoholik 😅 

Lubicie takie kolorowe nowości czy raczej matcha to już zbytnia awangarda? 🤭 

PS. Mam też niebieską i różową alternatywę dla matchy. Robimy? 

#matchaalternative #ubelatte #ube #fioletowybatat #purplematcha 

Mary Rose, purple matcha, matcha alternative, ube, ile ube latte, batat, pochrzyn, ube latte
O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już w O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już wiecie 😅
•
Reklama

Dlatego, gdy przy okazji moich zakupów z @yesstyle miałam okazję wybrać sobie produkt do przetestowania to padło na @starlike.global i ich rozmarynową esencję w piance ☁️

No bo wiecie - płynne formuły zawsze, ale to zawsze albo przeciekają mi przez palce albo spływają do łokcia. Niby był czas przywyknąć ale jakoś nadal ciężko mi zaakceptować moje "kocie ruchy" 🤭

Esencja bazuje na:

☁️ ekstrakcie z rozmarynu
☁️ peptydach
☁️ fermentach
☁️ niacynamidzie
☁️ ekstrakcie z ryżu, aloesu, opuncji, włośnicy i jeżówki

Efekty? No dupy mi nie urwało, ale produkt sam w sobie bardzo dobrze koi skórę (a co miesiąc chodzę na oczyszczanie i kwasy gabinetowe więc widzę różnicę), nawilża i przyjemnie napina skórę. Formuła pianki jest nie tylko wygodna ale i bardzo wydajna.

Pokuszę się o stwierdzenie, że byłabym skłonna wrócić po skończeniu flaszki ❤️
Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️ Be Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️
Bez filtra, bez spiny na #aesthetic.

I tak sobie głośno rozważam, że skoro całe moje życie to mydło i powidła to czemu nie Instagram? 😅

Jak tam Wasz początek wiosny?
#throwback #marzec #memories

marzec 2026, wiosna, wspomnienia, łabędzie, czy ktoś powiedział spacerek?, żyję po to żeby jeść 🤭

Szukasz czegoś?

  • Główna
  • Polityka Prywatności
  • Oferta i Cennik

Znajdź mnie tez tutaj:

  • Facebook
  • Instagram

Copyright © 2026 · Jedno Spojrzenie · Szablon Creative Light

    Previous Post

  • MUA rozświetlacz Undress Your Skin – czasem warto się przekonać :)

    Next Post

  • O..O…Oeparol czyli apteczny płyn micelarny w rozsądnej cenie i gdzie byłam jak mnie nie było :)

Używamy ciasteczek, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z naszej witryny.

Możesz dowiedzieć się więcej o tym, jakich ciasteczek używamy, lub wyłączyć je w .

  • Główna
  • Blog
    • Pielęgnacja
      • Pielęgnacja twarzy
      • Pielęgnacja ciała
      • Pielęgnacja włosów
    • Makeup
      • Kosmetyki kolorowe
      • Moje Makijaże
      • Lakiery do paznokci
      • Manicure
    • Zdrowie
      • Suplementy, zioła, kuracje
    • Lifestyle
      • Wnętrza
      • Kuchnia
      • Książki
      • Zapachy
      • Moda
  • Portfolio
    • Fotografia Produktowa
    • Fotografia Plenerowa
  • Oferta i Cennik
  • Kontakt
Jedno Spojrzenie
Powered by  Zgodności ciasteczek z RODO
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

Ściśle niezbędne ciasteczka

Niezbędne ciasteczka powinny być zawsze włączone, abyśmy mogli zapisać twoje preferencje dotyczące ustawień ciasteczek.

Jeśli wyłączysz to ciasteczko, nie będziemy mogli zapisać twoich preferencji. Oznacza to, że za każdym razem, gdy odwiedzasz tę stronę, musisz ponownie włączyć lub wyłączyć ciasteczka.