Jedno Spojrzenie

fotografia produktowa i blog beauty&lifestyle

  • Główna
  • Blog
    • Pielęgnacja
      • Pielęgnacja twarzy
      • Pielęgnacja ciała
      • Pielęgnacja włosów
    • Makeup
      • Kosmetyki kolorowe
      • Moje Makijaże
      • Lakiery do paznokci
      • Manicure
    • Zdrowie
      • Suplementy, zioła, kuracje
    • Lifestyle
      • Wnętrza
      • Kuchnia
      • Książki
      • Zapachy
      • Moda
  • Portfolio
    • Fotografia Produktowa
    • Fotografia Plenerowa
  • Oferta i Cennik
  • Kontakt

Synesis – Eliksir pod oczy 22 aktywne składniki z różą damasceńską + mój mały, wieczorny gość

15/07/2013 | 38 komentarzy

Do pielęgnacji okolic oczu mam wybitny pociąg już od dawna 🙂 Co prawda nie mam widocznych problemów ze zmarszczkami, workami, a cienie miewam tylko sporadycznie, ale i tak uważam, że im wcześniej zaczyna dbać się o tą wrażliwą strefę tym lepiej na przyszłość.
Dwa miesiące temu zdecydowałam się na zakup eliksiru do pielęgnacji okolic oczu z różą damasceńską od Synesis. Tak – kupiłam, bo ostatnio coraz częściej zauważam, że sporo dziewczyn głośno krzyczy o sprzedajności blogerek, a tak naprawdę i tak zdecydowana większość ze współprac korzysta. Pozostawiam to bez zbędnego, nudnego wywodu…
Tak więc, wracając do tematu, kupiłam bo była fajna promocja 🙂 Zdecydowałam się akurat na olejek ponieważ krem pod oczy z Decubala, mimo, że lekki i dobrze nawilżający, był mało odżywczy. Potrzebowałam czegoś co zafunduje mojej skórze większego kopa. Eliksir kusił mnie od dawna, ale bałam się, że będzie migrował po twarzy, szczypał w oczy i obciążał. Promocja jednak skutecznie przekonała mnie do spróbowania i naprawdę nie żałuję !

Eliksir zamknięty jest w szklanej buteleczce z plastikową nakrętką przypominającą perłę. Przed użyciem dobrze jest go wstrząsnąć bo przy dnie lubi pojawiać się delikatne zmętnienie.
Samo opakowanie nie jest najwygodniejsze, szczególnie jeśli jest się taką łamagą jak ja 🙂 Nakrętka lubi wyślizgiwać się z dłoni i wdzięcznie, albo i dźwięcznie skakać po łazience. Sam flakonik trzymam zawsze jak paralityk, wkładając maksimum koncentracji w to, aby go nie upuścić, bo nie dość, że szklany to jeszcze dziurka, przez którą wypływa olejek jest dość duża.
Aby nałożyć go pod oczy, przykładam opuszek palca do szyjki butelki i przechylam ją ” do góry nogami ” i z powrotem. Takie zamoczenie palucha pozwala na aplikację kosmetyku wokół jednego oka. Moim zdaniem nie jest to ani super wygodne, ani super higieniczne.


Konsystencja kosmetyku to oczywiście olejek. Po nałożeniu wokół oczu lubi się rozprzestrzeniać nieco dalej, do oczu też czasami wpływa, ale naprawdę nigdy nie spowodował podrażnienia, a jestem posiadaczką dość wrażliwych oczu i wiele kosmetyków powoduje u mnie łzawienie.

Z racji na to, że olejek wchłania się powoli stosuję go tylko na noc.
W kwestii efektów muszę jednak przyznać, że byłam bardzo pozytywnie zaskoczona. Dosłownie po kilku użyciach zaczęłam zauważać, że drobniutkie zmarszczki się wygładzają, a skóra nabiera zdrowszego kolorytu. Własnie tego było mi trzeba – porządnego odżywienia. Skóra po dwóch miesiącach z eliksirem jest naprawdę bardzo gładka, dobrze nawilżona i napięta. 
Jestem naprawdę bardzo zaskoczona takim działaniem bo nie spodziewałam się, że efekty mogą być, aż tak widoczne. Nie wiem co prawda czy eliksir miałby podobne działanie w przypadku bardziej wymagającej skóry, ale dla mnie okazał się być strzałem w dziesiątkę.

Wydajność pozostaje na standardowym poziomie, po 2 miesiącach stosowania tylko na noc zużyłam ok. 1/3 buteleczki.

Skład: Riccinus Communis Seed Oil, Oryza Sativa Germ Oil, Grapeseed Oil, Macadamia Oil, Avocado Oil, Pistacia Butter, Aloe Butter, Chamuolgra Oil, Hippophae Rhamnoides Oil, Cedar Balm, Shea Butter, Dipalmityoyl Hydroxyproline, Phytosphingosine, Ceramide III B, Omega – Ceramide, Tocotrienols, Ascorbyl Palmitate, Tocopheryl Acetate, Caprylic/Capric Trygliceryde, Rosa Damascena Flower Oil, Coenzym Q10, Alfa-Lipoic Acid, Cannabis Sativa Seed Oil, Geraniol, Citronelol.


Za 10 ml zapłacimy 78 zł w sklepie internetowym Synesis bądź w ich warszawskim butiku. Dostępny jest również podobny eliksir, który różni się jedynie brakiem olejku z róży damasceńskiej, ma także przystępniejszą cenę 🙂

A teraz krótki epizod z mojego zwariowanego życia z facetem i psem.
Mój G. wylazł wczoraj wieczorem na spacer z Fadem, a ja poszłam się pluskać. Nagle dzwoni mi telefon, więc lecę mokra i spieniona do pokoju, patrzę – dzwoni G.

Ja: Yyyy no co tam?
G.: Przenocujemy małego koteczka ?
Ja: Cooo ?
G.: Pytam się czy przenocujemy małego koteczka, a ja jutro zabiorę go na wieś.
Ja: Yyy… no dobra.

Po chwili przychodzi z obrażonym na śmierć Fadem, który idzie spać nie czekając na nas, a ja mam małego, ślicznego, czarniutkiego kocurka do wymiziania. Z bólem serca go oddałam bo niestety warunków na kota przy moim szalonym psiaku nie mamy, ale pocieszam się, że jeszcze go zobaczę 🙂

Sprawdź też:

Default ThumbnailStój bo mamuśka testuje – JANDA – Siła Nici Kosmetycznych Czarna Róża – kremy i maseczki Default ThumbnailWalka z uprzedzeniami – Dermika Hialiq Spectrum: krem pod oczy, krem do twarzy 30+ i serum Default ThumbnailNieznośna lekkość bytu – odżywczo-wygładzający krem pod oczy Go Cranberry Default ThumbnailLirene Selected from nature – ujędrniający biokrem pod oczy
Podziel się postem
  • Facebook
  • Pinterest
  • Twitter

Komentarze

  1. Anna Pie. napisał

    15/07/2013 o 16:09

    Miałam wziąć ten olejek na tej szalonej promocji ale w końcu nie dostałam potwierdzenia i zapomniałam o tym. Świetnie że działa!

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      16/07/2013 o 17:37

      Sama jestem zaskoczona. Nie spodziewałam się, że efekty będą aż tak zauważalne. Jednak natura też potrafi zdziałać cuda 🙂

      Odpowiedz
  2. kalejdoskop Agaty napisał

    15/07/2013 o 16:11

    Olejek prezentuje się nieźle 🙂 Moje mało wprawne oko dostrzega fajne składniki w składzie 😉 Ale i tak najbardziej podoba mi się kociak 😛

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      16/07/2013 o 17:38

      Właśnie skład mnie do niego przekonał 🙂 A kiciuś już dzielnie wariuje na wsi 🙂

      Odpowiedz
  3. Aswertyna napisał

    15/07/2013 o 16:18

    Kotek taki Misiunio sliczny 🙂
    a jako miłośniczka rózanych kosmetykow chetnie bym się takim olejkiem miziała 🙂

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      16/07/2013 o 17:39

      Ja też uwielbiam różę 🙂 Szczególnie tą damasceńską 🙂

      Odpowiedz
  4. Angel Kubicka napisał

    15/07/2013 o 16:59

    Kupię je bo mi się strasznie opakowanie podoba 😀

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      16/07/2013 o 17:40

      Opakowanie wygląda super, ale moje dwie lewe ręce drżą za każdym razem, gdy po nie sięgam 😀

      Odpowiedz
  5. kinga b. napisał

    15/07/2013 o 17:26

    w pierwszym momencie pomyslałam, że to jakis perfum… ładne opakowanie a i kiciuś sliczny 🙂

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      16/07/2013 o 17:41

      Fakt opakowanie wygląda jak miniaturka perfum 🙂

      Odpowiedz
  6. Aneta Starosta napisał

    15/07/2013 o 17:42

    Kocio :*

    Odpowiedz
  7. Żurnalistka napisał

    15/07/2013 o 18:27

    Aktualnie używam kremu pod oczy Decubal o którym wspomniałaś i jestem mile zaskoczona. Mam wrażenie, ze drobne zmarszczki pod oczami zniknęły, a skóra się wygładziła. Fakt opakowanie Synesis jest problematyczne- mogliby nad nim popracować. Liczę, że decyzyjni firmy zobaczą Twój post i coś z tym zrobią :). Oczywiście jestem uradowana, że kolejna polska firma ma coś skutecznego do zaoferowania. W związku z tym, że mam permanentne naturalne cienie pod oczami i inwestuje w kremy pod oczy, być może i ten produkt znajdzie się na mojej liście 🙂

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      15/07/2013 o 22:18

      Miałam dokładnie takie same spostrzeżenia jeśli chodzi o Decubal ale na dłuższą metę odczuwalam że czegoś mi brakuje. Chyba sie starzeje hehe 🙂

      Odpowiedz
  8. puderniczkam napisał

    15/07/2013 o 18:56

    fajny olejek;) kiciuś słodki ja mam teraz 3!!!;)

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      15/07/2013 o 22:14

      Oooo to z Ciebie prawdziwa kociara 🙂 moje czarne malenstwo pojechało do rodzinnego domu mojego chłopaka 🙂

      Odpowiedz
  9. madziamba napisał

    15/07/2013 o 19:02

    Kotek ma tak słodką minkę, że bez wahania bym go przygarnęła 😀 A krem bym kupiła nawet dla samego opakowania ( chociaz i skład ma fajny ) gdyby nie cena 🙁

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      15/07/2013 o 22:12

      Wypatruj promocji ! Ją kupiłam go za 8 zł ! Trafiłam na akcje z voucherami na fb zresztą firma często ma rabaty i promocje więc może uda Ci się trafić 🙂 a kotek był naprawdę uroczy 🙂

      Odpowiedz
  10. Kaśśś^^ napisał

    15/07/2013 o 19:26

    Jaki kochany kiciuś!:))

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      15/07/2013 o 22:09

      Był tak grzeczniutki i milutki że z bólem serca go oddawalam.

      Odpowiedz
  11. Anonimowy napisał

    15/07/2013 o 20:48

    Slodki kotek,wiesz moj Yogi tez bylby zazdrosny ;)te typy tak maja.Wiesz Marta przygotowalam juz paczuszke dla Ciebie,postaram sie ja jutro albo pojutrze wyslac,pozdrowienia kochana.Ania

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      15/07/2013 o 22:07

      Nawet bym nie pomyślała że taki zazdrośnik z niego ale przynajmniej trochę śmiechu było 🙂 Aniu ją naprawdę nie wiem jak ją mam Ci dziękować mam tylko nadzieję że będę mogła sie porządnie odwdzięczyć 🙂

      Odpowiedz
  12. Michasia S. napisał

    15/07/2013 o 21:29

    Boże jaki cudny kotek ;D

    Ja póki co pod oczy stosuję Ziaję ze świetlikiem. Borykam się z cieniami, więc mam nadzieję, że przyniesie chociaż najmniejsze efekty.

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      15/07/2013 o 22:05

      Miałam kiedyś krem pod oczy Ziaja Sopot i był naprawdę niezły. Teoretycznie też miał rozjasniac cienie ale nie było spektakularnych efektów. Mnie zaczął męczyć problem słabo odzywionej dlatego zdecydowałam die na synesis 🙂

      Odpowiedz
    • Anonimowy napisał

      16/07/2013 o 08:14

      Hey,nasze pupile to nie tylko zazdrosnicy ale tez obrazalscy nie z tej ziemi :).Gdy ja z moim chlopakiem idziemy do pracy to Yogi jest odprowadzany do rodzicow chlopaka ktorzy mieszkaja w sasiedztwie,i gdy sie go szlo na poczatku odebrac to nawet na nas nie chcial spojrzec:),teraz to ma raj na ziemi bo G. jest nadal na chorobowym i Yogi moze byc caly czas w domu.Marta nie zawracaj sobie glowy tym jak masz mi sie odwdzieczyc,zajmij sie na spokojnie szukaniem pracy:)zycze ci powodzenia,wiem ze znalezc prace w pl nie jest latwo…dlatego wyjechalam za granice,i jestem juz tutaj od 15lat 😉

      Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      16/07/2013 o 17:46

      Mój niestety musi zostawać sam, więc jak wracamy to wita nas cały w skowronkach. Niestety ostatnio trochę humor mu się popsuł bo ciągle męczyły go biegunki, ale już na 100 % wiemy od czego – nie może jeść suchej karmy bo połyka ją w całości. Musimy mu ją namaczać wodą lub mielić w maszynce. Strasznie łapczywe i łakome stworzonko z niego 🙂

      Mnie w Polsce za dużo rzeczy trzyma, ale ten brak pracy jest dobijający. Przecież nie oczekuję od razu kokosów, ale chciałabym normalnie, uczciwie zarabiać na życie. A tu guzik 🙁

      Odpowiedz
  13. robaczeeek napisał

    16/07/2013 o 05:06

    Jejku jaki piękny aż chciałoby się wytulić maluszka. Super!

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      16/07/2013 o 17:47

      Oczywiście natychmiast to zrobiłam 🙂 Same ręce się wyciągały 🙂

      Odpowiedz
  14. Kaś. napisał

    16/07/2013 o 05:17

    koteczek piękny.

    A takie eliksiry… stosuję, stosowałam, ale nigdy działania nie widzialam…

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      16/07/2013 o 17:51

      Cóż to najzwyklejszy miks olejków, też nie spodziewałam się cudów, a jednak chyba moja skóra potrzebowała czegoś co ją natłuści i odżywi 🙂

      Odpowiedz
  15. cocaron napisał

    16/07/2013 o 05:25

    Nie mam cierpliwosci do mazidel pod oczy a jakby mi sie jeszcze mialo rozlewac to juz w ogole :p

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      16/07/2013 o 17:51

      Ja się uzależniłam 😀

      Odpowiedz
  16. Joanna napisał

    16/07/2013 o 11:43

    Jej, ale słodziaśny kotek!

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      16/07/2013 o 16:35

      Z bólem serca go oddawałam bo był naprawdę kochaniutki 🙂

      Odpowiedz
  17. Felice napisał

    16/07/2013 o 17:10

    Ja bym nie miała serca, żeby oddać takiego mruczka :d Ale mój pies też by się pewnie obraził na amen 🙂

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      16/07/2013 o 17:54

      Ja to też już miałam ogniki w oczach żeby go zostawić, ale chyba mój facet był nieco przytomniejszy 🙂

      Odpowiedz
  18. Maggie napisał

    17/07/2013 o 10:52

    nie znam tej firmy za dobrze.
    a kotek jest słodziutki !

    Odpowiedz
  19. kommo napisał

    17/07/2013 o 17:47

    Awwwwww koteczek! Niestety ale dla mnie przyćmił recenzję eliksiru 😀 Twój facet wykazał się wielką wrażliwością. Mojemu pewnie zrobiłoby się takiego kociaka szkoda ale nie sądzę, aby przyniósł go do domu. Słodki 🙂

    Odpowiedz
  20. Beautyicon.pl napisał

    17/07/2013 o 18:23

    Kociak słodki.Co do eliksiru nie miałam okazji go jeszcze wypróbowac.Pozdrawiam

    Odpowiedz

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zapraszam Cię w świat kosmetyków, książek i zdrowego stylu życia. Hasło „dobry skład” to moja myśl przewodnia, choć czasami przecież warto zgrzeszyć.

czytaj dalej

  • Bloglovin
  • Email
  • Facebook
  • Instagram

Archiwum

Mój instagram

Because sometimes you deserve chocolate eggs for b Because sometimes you deserve chocolate eggs for breakfast 😎

Czas zbierać wielkanocne dekoracje, a że przed świętami kompletnie nie zdążyłam pokazać Wam mojej galerii z @desenio to wjedzie dziś 🤭 dlaczego?
Bo co święta wracam na swój Instagram i sprawdzam jak skonfigurowałam plakaty 😅

Teraz pora na moje ukochane, włoskie klimaty.
Jeśli marzy Wam się małe odświeżenie wnętrz to z kodem:

❤️ CCGALLERY

Macie dodatkowe -45% na plakaty (bez ramek i ofert personalizowanych). Ważny do 23 kwietnia 🥰

Macie coś na oku?

#desenio #deseniodiscount #deseniocode #wallgallery
Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️ Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️

Biorąc pod uwagę, że w niedzielę piłam swoją pierwszą matchę to z Ube mam ekspresowe doświadczenie 😅

Kupujemy oczami - matcha w dużej mierze zyskała popularność z racji na ten wyjątkowy wygląd. Podobno Ube ma szansę na podobny sukces - a ja z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że kocham fiolet tak jak moje dziecko 💜

Ube to nic innego jak "zimniok" 😅 Filipiński Pochrzyn czyli fioletowy batat.

Jak smakuje? Otóż właśnie jak surowy, słodki ziemniak z lekko orzechowymi nutami. Osobiście kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Ale myślę,  że będzie świetny do letnich koktajli. 

Czy smak urwał mi 🍑? Nie nadają do Was z kibla, ale jeszcze wszystko przede mną, ale tak na seriojest całkiem spoko. Kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Obstawiam, że będzie świetny do letnich koktajli 💜 

Mała rada - ostrożnie ze słodzeniem, w połączeniu z mlekiem jest słodkawy więc dałam tylko kapkę syrop z agawy. I mówię to jako zagorzały kawoholik 😅 

Lubicie takie kolorowe nowości czy raczej matcha to już zbytnia awangarda? 🤭 

PS. Mam też niebieską i różową alternatywę dla matchy. Robimy? 

#matchaalternative #ubelatte #ube #fioletowybatat #purplematcha 

Mary Rose, purple matcha, matcha alternative, ube, ile ube latte, batat, pochrzyn, ube latte
O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już w O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już wiecie 😅
•
Reklama

Dlatego, gdy przy okazji moich zakupów z @yesstyle miałam okazję wybrać sobie produkt do przetestowania to padło na @starlike.global i ich rozmarynową esencję w piance ☁️

No bo wiecie - płynne formuły zawsze, ale to zawsze albo przeciekają mi przez palce albo spływają do łokcia. Niby był czas przywyknąć ale jakoś nadal ciężko mi zaakceptować moje "kocie ruchy" 🤭

Esencja bazuje na:

☁️ ekstrakcie z rozmarynu
☁️ peptydach
☁️ fermentach
☁️ niacynamidzie
☁️ ekstrakcie z ryżu, aloesu, opuncji, włośnicy i jeżówki

Efekty? No dupy mi nie urwało, ale produkt sam w sobie bardzo dobrze koi skórę (a co miesiąc chodzę na oczyszczanie i kwasy gabinetowe więc widzę różnicę), nawilża i przyjemnie napina skórę. Formuła pianki jest nie tylko wygodna ale i bardzo wydajna.

Pokuszę się o stwierdzenie, że byłabym skłonna wrócić po skończeniu flaszki ❤️
Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️ Be Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️
Bez filtra, bez spiny na #aesthetic.

I tak sobie głośno rozważam, że skoro całe moje życie to mydło i powidła to czemu nie Instagram? 😅

Jak tam Wasz początek wiosny?
#throwback #marzec #memories

marzec 2026, wiosna, wspomnienia, łabędzie, czy ktoś powiedział spacerek?, żyję po to żeby jeść 🤭
7 urodziny @mawawo_cosmetics będą w tym roku z r 7 urodziny @mawawo_cosmetics będą w tym roku z rozmachem 😍
•
[Prezent]

A co najlepsze - jako nadworny fotograf dostałam prezent i Wy też możecie 😍

Wdniach od 10 do 13 kwietnia czeka na Was tłusty rabat -20% na kosmetyki. A oprócz tego możecie zgarnąć ręcznik i to nie byłem jaki. Sensowny rozmiar, piękny kolor, uroczy motyl i jakość @zwoltex_official oraz pin z motylkiem (wiecie, że broszki to hit sezonu?" 💜

Na te urodziny patrzę z nutką nostalgii, bo ja swoją kulkę żuka gnojownika też już 7 rok toczę 😅 a siódemki podobno szczęśliwe 🤭

Dajcie znać czy macie jakieś zakupowe plany? 😍
Czas na nawilżenie 💧 • [Paczka PR] Ledwie z Czas na nawilżenie 💧
•
[Paczka PR]

Ledwie zima odpuściła, a przez chmury zaczęło przebijać się więcej słońca to @holikaholikapolska przybyła do mnie z nawilżająco-ochronnym orężem 😍

Myślę, że ich SPF nikomu nie trzeba przedstawiać. W zeszłym roku wyszła odświeżona wersja i naprawdę - dla mnie to jeden z bardziej komfortowych filtrów na rynku ☀️

Żel aloesowy powędruje do mojego taty - on bardzo lubi ten wielofunkcyjny produkt 🥰

Maski są u mnie zawsze mile widziane. Akurat aloesowej i truskawkowej jeszcze nie miałam. Za to te hydrożelowe świetnie się u mnie spisują. Tym bardziej,  że od kilku miesięcy korzystam z gabinetowych kwasów 🤭

Wszystkie produkty znajdziecie w sklepie @myasiapl 🩷

Odświeżacie swoją pielęgnację na wiosnę? ☀️
Because sometimes you deserve chocolate eggs for b Because sometimes you deserve chocolate eggs for breakfast 😎

Czas zbierać wielkanocne dekoracje, a że przed świętami kompletnie nie zdążyłam pokazać Wam mojej galerii z @desenio to wjedzie dziś 🤭 dlaczego?
Bo co święta wracam na swój Instagram i sprawdzam jak skonfigurowałam plakaty 😅

Teraz pora na moje ukochane, włoskie klimaty.
Jeśli marzy Wam się małe odświeżenie wnętrz to z kodem:

❤️ CCGALLERY

Macie dodatkowe -45% na plakaty (bez ramek i ofert personalizowanych). Ważny do 23 kwietnia 🥰

Macie coś na oku?

#desenio #deseniodiscount #deseniocode #wallgallery
Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️ Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️

Biorąc pod uwagę, że w niedzielę piłam swoją pierwszą matchę to z Ube mam ekspresowe doświadczenie 😅

Kupujemy oczami - matcha w dużej mierze zyskała popularność z racji na ten wyjątkowy wygląd. Podobno Ube ma szansę na podobny sukces - a ja z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że kocham fiolet tak jak moje dziecko 💜

Ube to nic innego jak "zimniok" 😅 Filipiński Pochrzyn czyli fioletowy batat.

Jak smakuje? Otóż właśnie jak surowy, słodki ziemniak z lekko orzechowymi nutami. Osobiście kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Ale myślę,  że będzie świetny do letnich koktajli. 

Czy smak urwał mi 🍑? Nie nadają do Was z kibla, ale jeszcze wszystko przede mną, ale tak na seriojest całkiem spoko. Kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Obstawiam, że będzie świetny do letnich koktajli 💜 

Mała rada - ostrożnie ze słodzeniem, w połączeniu z mlekiem jest słodkawy więc dałam tylko kapkę syrop z agawy. I mówię to jako zagorzały kawoholik 😅 

Lubicie takie kolorowe nowości czy raczej matcha to już zbytnia awangarda? 🤭 

PS. Mam też niebieską i różową alternatywę dla matchy. Robimy? 

#matchaalternative #ubelatte #ube #fioletowybatat #purplematcha 

Mary Rose, purple matcha, matcha alternative, ube, ile ube latte, batat, pochrzyn, ube latte
O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już w O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już wiecie 😅
•
Reklama

Dlatego, gdy przy okazji moich zakupów z @yesstyle miałam okazję wybrać sobie produkt do przetestowania to padło na @starlike.global i ich rozmarynową esencję w piance ☁️

No bo wiecie - płynne formuły zawsze, ale to zawsze albo przeciekają mi przez palce albo spływają do łokcia. Niby był czas przywyknąć ale jakoś nadal ciężko mi zaakceptować moje "kocie ruchy" 🤭

Esencja bazuje na:

☁️ ekstrakcie z rozmarynu
☁️ peptydach
☁️ fermentach
☁️ niacynamidzie
☁️ ekstrakcie z ryżu, aloesu, opuncji, włośnicy i jeżówki

Efekty? No dupy mi nie urwało, ale produkt sam w sobie bardzo dobrze koi skórę (a co miesiąc chodzę na oczyszczanie i kwasy gabinetowe więc widzę różnicę), nawilża i przyjemnie napina skórę. Formuła pianki jest nie tylko wygodna ale i bardzo wydajna.

Pokuszę się o stwierdzenie, że byłabym skłonna wrócić po skończeniu flaszki ❤️
Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️ Be Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️
Bez filtra, bez spiny na #aesthetic.

I tak sobie głośno rozważam, że skoro całe moje życie to mydło i powidła to czemu nie Instagram? 😅

Jak tam Wasz początek wiosny?
#throwback #marzec #memories

marzec 2026, wiosna, wspomnienia, łabędzie, czy ktoś powiedział spacerek?, żyję po to żeby jeść 🤭
7 urodziny @mawawo_cosmetics będą w tym roku z r 7 urodziny @mawawo_cosmetics będą w tym roku z rozmachem 😍
•
[Prezent]

A co najlepsze - jako nadworny fotograf dostałam prezent i Wy też możecie 😍

Wdniach od 10 do 13 kwietnia czeka na Was tłusty rabat -20% na kosmetyki. A oprócz tego możecie zgarnąć ręcznik i to nie byłem jaki. Sensowny rozmiar, piękny kolor, uroczy motyl i jakość @zwoltex_official oraz pin z motylkiem (wiecie, że broszki to hit sezonu?" 💜

Na te urodziny patrzę z nutką nostalgii, bo ja swoją kulkę żuka gnojownika też już 7 rok toczę 😅 a siódemki podobno szczęśliwe 🤭

Dajcie znać czy macie jakieś zakupowe plany? 😍
Czas na nawilżenie 💧 • [Paczka PR] Ledwie z Czas na nawilżenie 💧
•
[Paczka PR]

Ledwie zima odpuściła, a przez chmury zaczęło przebijać się więcej słońca to @holikaholikapolska przybyła do mnie z nawilżająco-ochronnym orężem 😍

Myślę, że ich SPF nikomu nie trzeba przedstawiać. W zeszłym roku wyszła odświeżona wersja i naprawdę - dla mnie to jeden z bardziej komfortowych filtrów na rynku ☀️

Żel aloesowy powędruje do mojego taty - on bardzo lubi ten wielofunkcyjny produkt 🥰

Maski są u mnie zawsze mile widziane. Akurat aloesowej i truskawkowej jeszcze nie miałam. Za to te hydrożelowe świetnie się u mnie spisują. Tym bardziej,  że od kilku miesięcy korzystam z gabinetowych kwasów 🤭

Wszystkie produkty znajdziecie w sklepie @myasiapl 🩷

Odświeżacie swoją pielęgnację na wiosnę? ☀️
Because sometimes you deserve chocolate eggs for b Because sometimes you deserve chocolate eggs for breakfast 😎

Czas zbierać wielkanocne dekoracje, a że przed świętami kompletnie nie zdążyłam pokazać Wam mojej galerii z @desenio to wjedzie dziś 🤭 dlaczego?
Bo co święta wracam na swój Instagram i sprawdzam jak skonfigurowałam plakaty 😅

Teraz pora na moje ukochane, włoskie klimaty.
Jeśli marzy Wam się małe odświeżenie wnętrz to z kodem:

❤️ CCGALLERY

Macie dodatkowe -45% na plakaty (bez ramek i ofert personalizowanych). Ważny do 23 kwietnia 🥰

Macie coś na oku?

#desenio #deseniodiscount #deseniocode #wallgallery
Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️ Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️

Biorąc pod uwagę, że w niedzielę piłam swoją pierwszą matchę to z Ube mam ekspresowe doświadczenie 😅

Kupujemy oczami - matcha w dużej mierze zyskała popularność z racji na ten wyjątkowy wygląd. Podobno Ube ma szansę na podobny sukces - a ja z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że kocham fiolet tak jak moje dziecko 💜

Ube to nic innego jak "zimniok" 😅 Filipiński Pochrzyn czyli fioletowy batat.

Jak smakuje? Otóż właśnie jak surowy, słodki ziemniak z lekko orzechowymi nutami. Osobiście kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Ale myślę,  że będzie świetny do letnich koktajli. 

Czy smak urwał mi 🍑? Nie nadają do Was z kibla, ale jeszcze wszystko przede mną, ale tak na seriojest całkiem spoko. Kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Obstawiam, że będzie świetny do letnich koktajli 💜 

Mała rada - ostrożnie ze słodzeniem, w połączeniu z mlekiem jest słodkawy więc dałam tylko kapkę syrop z agawy. I mówię to jako zagorzały kawoholik 😅 

Lubicie takie kolorowe nowości czy raczej matcha to już zbytnia awangarda? 🤭 

PS. Mam też niebieską i różową alternatywę dla matchy. Robimy? 

#matchaalternative #ubelatte #ube #fioletowybatat #purplematcha 

Mary Rose, purple matcha, matcha alternative, ube, ile ube latte, batat, pochrzyn, ube latte
O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już w O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już wiecie 😅
•
Reklama

Dlatego, gdy przy okazji moich zakupów z @yesstyle miałam okazję wybrać sobie produkt do przetestowania to padło na @starlike.global i ich rozmarynową esencję w piance ☁️

No bo wiecie - płynne formuły zawsze, ale to zawsze albo przeciekają mi przez palce albo spływają do łokcia. Niby był czas przywyknąć ale jakoś nadal ciężko mi zaakceptować moje "kocie ruchy" 🤭

Esencja bazuje na:

☁️ ekstrakcie z rozmarynu
☁️ peptydach
☁️ fermentach
☁️ niacynamidzie
☁️ ekstrakcie z ryżu, aloesu, opuncji, włośnicy i jeżówki

Efekty? No dupy mi nie urwało, ale produkt sam w sobie bardzo dobrze koi skórę (a co miesiąc chodzę na oczyszczanie i kwasy gabinetowe więc widzę różnicę), nawilża i przyjemnie napina skórę. Formuła pianki jest nie tylko wygodna ale i bardzo wydajna.

Pokuszę się o stwierdzenie, że byłabym skłonna wrócić po skończeniu flaszki ❤️
Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️ Be Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️
Bez filtra, bez spiny na #aesthetic.

I tak sobie głośno rozważam, że skoro całe moje życie to mydło i powidła to czemu nie Instagram? 😅

Jak tam Wasz początek wiosny?
#throwback #marzec #memories

marzec 2026, wiosna, wspomnienia, łabędzie, czy ktoś powiedział spacerek?, żyję po to żeby jeść 🤭

Szukasz czegoś?

  • Główna
  • Polityka Prywatności
  • Oferta i Cennik

Znajdź mnie tez tutaj:

  • Facebook
  • Instagram

Copyright © 2026 · Jedno Spojrzenie · Szablon Creative Light

    Previous Post

  • Tylko winni się tłumaczą + Seche Vite dry fast top coat dla niecierpliwusów

    Next Post

  • Wakacje pod palmami ? Summer Attack Green palm tree od P2 + nagroda od Whatki

Używamy ciasteczek, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z naszej witryny.

Możesz dowiedzieć się więcej o tym, jakich ciasteczek używamy, lub wyłączyć je w .

  • Główna
  • Blog
    • Pielęgnacja
      • Pielęgnacja twarzy
      • Pielęgnacja ciała
      • Pielęgnacja włosów
    • Makeup
      • Kosmetyki kolorowe
      • Moje Makijaże
      • Lakiery do paznokci
      • Manicure
    • Zdrowie
      • Suplementy, zioła, kuracje
    • Lifestyle
      • Wnętrza
      • Kuchnia
      • Książki
      • Zapachy
      • Moda
  • Portfolio
    • Fotografia Produktowa
    • Fotografia Plenerowa
  • Oferta i Cennik
  • Kontakt
Jedno Spojrzenie
Powered by  Zgodności ciasteczek z RODO
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

Ściśle niezbędne ciasteczka

Niezbędne ciasteczka powinny być zawsze włączone, abyśmy mogli zapisać twoje preferencje dotyczące ustawień ciasteczek.

Jeśli wyłączysz to ciasteczko, nie będziemy mogli zapisać twoich preferencji. Oznacza to, że za każdym razem, gdy odwiedzasz tę stronę, musisz ponownie włączyć lub wyłączyć ciasteczka.