Jedno Spojrzenie

fotografia produktowa i blog beauty&lifestyle

  • Główna
  • Blog
    • Pielęgnacja
      • Pielęgnacja twarzy
      • Pielęgnacja ciała
      • Pielęgnacja włosów
    • Makeup
      • Kosmetyki kolorowe
      • Moje Makijaże
      • Lakiery do paznokci
      • Manicure
    • Zdrowie
      • Suplementy, zioła, kuracje
    • Lifestyle
      • Wnętrza
      • Kuchnia
      • Książki
      • Zapachy
      • Moda
  • Portfolio
    • Fotografia Produktowa
    • Fotografia Plenerowa
  • Oferta i Cennik
  • Kontakt

BingoSpa – trzy maski do włosów i trzy spojrzenia na markę

21/03/2014 | 31 komentarzy

Czy Wy też odczuwałyście dziś taką wybitną potrzebę zdezerterowania z pracy, szkoły, domu? Mamma mia myślałam, że nie wytrzymam 8 godzin w robocie. Niby się nie nudziłam, ale ta cuuuudowna pogoda sprawiała, że wskoczyłabym w gumiaczki i hasała z psem po polu 😀 Ta zima-nie zima była dla mnie straszna, chyba pierwszy raz aż tak bardzo nie mogę doczekać się lata 🙂 Ale nie o lecie będzie dziś mowa, a o Bingo Spa.

Z BingoSpa miałam już wiele rzeczy – szampony, maski do twarzy, peelingi do twarzy i ciała, żele pod prysznic czy kremy do rąk. Zawsze jednak czytałam, że to maski do włosów zasługują na miano kultowych. Gdy więc dostałam propozycję wybrania sobie kosmetyków do przetestowania wybór był wiadomy – maski!
Ciężko było mi się zdecydować na konkretny wariant – o każdym czytałam niesamowicie skrajne opinie. Zdecydowałam się na: maskę masło Shea i pięć alg, maskę z ekstraktem z alg i maskę z proteinami kaszmiru i kolagenem.


Jakie jest moje zdanie na ich temat?

Każda z masek zamknięta jest w wygodnym, plastikowym słoiku z dodatkową membraną zabezpieczającą przed zabrudzeniem nakrętki. Od strony wygody i funkcjonalności nie mam mu nic do zarzucenia.

Moja absolutna ulubienica – maska do włosów masło Shea [ karite ] i pięć alg. 


Spośród wymienionych masek ma najbardziej treściwą konsystencję, choć nie określiłabym jej jako super-gęstą. Zapach przyjemny, nie umiem go określić, no taki kosmetyczny i nieco zbyt mocny. W każdym razie czuć go na włosach jeszcze długo po ich wyschnięciu.

Maska z masłem shea i algami ma zapewnić naszym włosom wzmocnienie i regenerację. Muszę przyznać, że faktycznie nie są to obietnice wyssane z palca.

Bardzo dobrze nawilża ( a moje z natury suche, mocno kręcone włosy wymagają nawilżania w ilościach hurtowych ), zmiękcza, wygładza i nadaje sprężystości. Moja czupryna jest po niej dociążona, ale nie obciążona. Zero puszenia się, ale również brak pobudzania przetłuszczania skóry głowy. Najlepsze rezultaty daje nakładana pod czepek. Wydajna o dość bogatym choć nie do końca perfekcyjnym składzie. Dla moich włosów bardzo przyjazna i zapewne jeszcze nie raz u mnie zagości.


Na drugim miejscu uplasowała się maska do włosów z ekstraktem z drożdży. Choć moje włosy nie mają skłonności do przetłuszczania, nie są też zniszczone, jednak czasami lubią przypominać stóg siana 🙂
Maska drożdżowa ma nieco rzadszą konsystencję niż wersja z masłem shea jednak nadal jest to konsystencja do przyjęcia.

W zapachach jak wiecie mistrzynią nie jestem, ale ten jest dość przyjemny, lekko słodki, kosmetyczny jednak tak jak w przypadku poprzedniczki, ciut za mocny.

Ta wersja ma naprawdę bogaty skład, również nie do końca idealny jednak pasujący moim włosom. Z pewnością nie mogłabym jej używać co każde mycie bo trochę za słabo nawilża, ale stosowana nieco rzadziej sprawia, że włosy są mięsiste, sypkie i bardzo długo świeże.

Piękny połysk i objętość – efekt naprawdę godny polecenia 🙂

Czarną owcą okazała się maska z proteinami kaszmiru i kolagenem. Trochę mnie to zdziwiło, bo moje włosy generalnie przepadają za proteinami, naczytałam się o niej również wielu pozytywów, a jednak nie jest nam po drodze.
Maska ma dość rzadką konsystencję, muszę bardzo dobrze odcisnąć i osuszyć włosy przed jej aplikacją – w przeciwnym wypadku spływa na potęgę. Zapach średnio mi się podoba, kojarzy mi się z czymś, ale nie umiem określić z czym. Wydaje mi się, że ktoś z mojego otoczenia, dawno temu miał taki hmmm…dezodorant?

Wersja z kaszmirem i kolagenem ma najuboższy skład, nie twierdzę, że zły na całej linii jednak brakuje mi w nim konkretnego nawilżacza, który zrównoważył by pozostałe składniki.
Jak reagują na nią moje włosy? Są suche, sianowate i sztywne. Muszę ekspresem nakładać odżywkę w piance milk shake od z.one concept żeby w ogóle dało się coś z nimi zrobić.
Podejrzewam, że ta maska zdecydowanie bardziej przypadła by do gustu osobom o włosach prostych, nie obciążyłaby nawet tych wybitnie oklapniętych i skłonnych do przetłuszczania.
Oczywiście nie pozbędę się jej, co to to nie, ale ją ulepszę 🙂 W tym momencie pytanie do dziewczyn orientujących się w półproduktach – co oprócz olejków dodać do niej, żeby dawała nawilżenie? Będę bardzo wdzięczna za wskazówki 🙂

Każdą z masek możecie kupić np. w sklepie BingoSpa – z algami i karite, drożdżowa, z proteinami kaszmiru i kolagenem. Cena każdej to 12 złotych!!! Śmieszne pieniądze jak za 500 gram kosmetyku. Choć nie wszystkie z wymienionych przypasowały moim włosom to myślę, że warto spróbować – jeśli traficie w odpowiedni wariant to Wasze włosy mają szansę je pokochać. Ja w każdym razie już czaję się na kolejne 🙂

Sprawdź też:

Default ThumbnailAloesowa głowa i ciało – maska i peeling Equilibra Default ThumbnailO dwóch takich co miłością nie zostały – Maska odbudowująca Node S Bioderma i maska do włosów kręconych z.one concept Default ThumbnailJesienny ratunek dla włosów – kuracja Seboradin FitoCell – Szampon, Maska i Serum stymulujące wzrost włosów Default ThumbnailRegenerująca maska do włosów z jedwabiem i wyciągami z pestek słonecznika – Stapiz Sleek Line
Podziel się postem
  • Facebook
  • Pinterest
  • Twitter

Komentarze

  1. Magdalena B napisał

    21/03/2014 o 18:15

    Mam ochotę na maskę Bingo ale nie potrafię się zdecydować na jakąś konkretną 🙂

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      21/03/2014 o 20:03

      Właśnie też miałam z tym olbrzymi problem, po pierwsze mają naprawdę duży wybór, a po drugie – nie do końca wiem co jest dobre dla moich włosów, tzn. wiem 🙂 Musi mocno nawilżać, ale nie jestem ekspertką od składów, więc poszłam na żywioł 🙂

      Odpowiedz
  2. Aqiece napisał

    21/03/2014 o 18:16

    chyba przetestuję tą z ekstraktem z drożdży.. 🙂

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      21/03/2014 o 20:04

      Myślę, że ta maska jest dość uniwersalna, może przypasować wielu typom włosów 😉

      Odpowiedz
  3. Anonimowy napisał

    21/03/2014 o 18:56

    Ja zaproponuje dodanie hialuronianu sodu- można kupić roztwory np 1% często jest to mieszanina wysoko i niskocząsteczkowego. Dobrze podziała na skórę głowy. Można również dodać jakiś ekstrakt roślinny. Ja bardzo lubię aloes, ale inne też można spróbować.

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      21/03/2014 o 20:07

      Właśnie o żelu aloesowym myślałam, ale o kwasie hialuronowym nie 🙂 Dzięki wielkie za pomysł – muszę wreszcie skompletować swój zestaw półproduktów 🙂

      Odpowiedz
    • La Mariposa napisał

      22/03/2014 o 15:24

      U mnie ta maska z masłem shea średnio się sprawdziła. Mam wrażenie, że zbyt mocno obciążała mi włosy (ale dam jej jeszcze szansę). Możesz dodać zwykły sok z aloesu. 🙂

      Odpowiedz
    • fightthedull napisał

      22/03/2014 o 15:54

      U mnie shea puszyła włosy, była za lekka (ale shea tak właśnie mi robi). Do tej z kaszmierem możesz dodać miodu, aloesu, cukru (naprawdę!), gliceryny, i właśnie kwasu hialuronowego. I mocznika. Oczywiście nie na raz. 😉

      Odpowiedz
  4. robaczeeek napisał

    21/03/2014 o 19:12

    Pierwszą maskę miałam i jakoś czasami mnie po niej głowa swędziała a drożdżową ostatnio dostałam i jeszcze jej nie próbowałam 🙂

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      21/03/2014 o 20:21

      Oooo to daj koniecznie znać jak się u Ciebie sprawdzi bo aż jestem ciekawa 🙂

      Odpowiedz
  5. Hidiamond napisał

    21/03/2014 o 19:13

    ta zielona wydaje się ciekawa, jakoś nie mam zaufania do tej firmy, ale sama nie wiem czemu 🙂

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      21/03/2014 o 20:30

      Wiesz, ja też przez długi czas nie mogłam się przekonać, tym bardziej, że pierwsza próba była mocno średnia. Dałam jednak jeszcze jedną szansę i muszę przyznać, że mam kilku ulubieńców 🙂

      Odpowiedz
  6. Alieneczka napisał

    21/03/2014 o 19:47

    2 pierwsze mam, ale drożdżową z tych najbardziej lubię 😉

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      21/03/2014 o 20:31

      To chyba najbardziej uniwersalna wersja 🙂

      Odpowiedz
  7. Iwetto Iwettos napisał

    21/03/2014 o 20:27

    Och, gdybym miała tylko dzisiaj pełny skład w pracy poszłabym na wagary!
    Pogoda cudowna, mam nadzieję że jutro też taka będzie 🙂
    Maskę Bingo z algami i karite uwielbiam. Kupuję ją regularnie w Tesco za 8 zł 🙂

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      21/03/2014 o 20:33

      No właśnie tak kojarzyłam, że lubisz tą maskę 🙂 U mnie sprawdziła się kapitalnie 🙂
      Wagary też mi się marzyły, ehhh, ale niestety :/

      Odpowiedz
  8. Kamila Konarska napisał

    21/03/2014 o 22:03

    Zazdroszczę tylu dobrodziejstw. U mnie nigdzie masek z BingoSpa nie ma, więc pozostaje mi wzdychanie…

    Odpowiedz
  9. Agu lek napisał

    21/03/2014 o 22:51

    Akurat post dla mnie 😀 W następnym tygodniu jak nic mi nie wypadnie wybieram się do Auchan upolować coś z Bingo Spa. Kusi mnie oczywiście cena 😀 Potrzeba mi czegoś bardzo nawilżającego, wezmę Twoje odczucia pod uwagę 🙂

    Odpowiedz
  10. Karotka napisał

    21/03/2014 o 23:56

    Mam wersję z algami i shea oraz tę z kaszmirem i obie bardzo lubię! Każda bardzo dobrze sprawdza się na moich włosach, dobrze je nawilża i odżywia. Są po nich gładkie i nienapuszone 🙂

    Odpowiedz
  11. Aneta Starosta napisał

    22/03/2014 o 06:02

    O tej masce z algami naczytałam się tyle dobrego, że gdy tylko zobaczę ją na półce, to wrzucę do koszyka 🙂

    Odpowiedz
  12. Michasia S. napisał

    22/03/2014 o 08:23

    Mam ochotę na wersję z drożdżami. Jestem ciekawa jej działania na moim przetłuszczającym się skalpie 🙂

    Odpowiedz
  13. Turkusoowa napisał

    22/03/2014 o 10:12

    hehe ja też miaam brać maskę w tej edycji ale nie mogłam się zdecydować którą 😀 zapamiętam że shea-algi jest dobra 🙂

    Odpowiedz
  14. Girl Power napisał

    22/03/2014 o 11:22

    Asortyment mają naprawdę okazały, zachęcający i… dezorientujący, bo faktycznie, jest NA BOGATO 🙂

    Odpowiedz
  15. noir x napisał

    22/03/2014 o 11:26

    Kaszmir i kolagen to dla mnie masakra. Nic kompletnie nie robiła z moimi włosami, aż w końcu oddałam koleżance. Za to algi i masło shea bardzo lubię:)

    Odpowiedz
  16. Una napisał

    22/03/2014 o 13:05

    O tak! Pogoda zdecydowanie nie do siedzenia w domu.

    Odpowiedz
  17. bognyprogram napisał

    22/03/2014 o 13:29

    Maski Bongo marzą mi się od dawna, kuszą mnie przy każdej wizycie w Auchan. Niestety nagromadziłam horrendalne zapasy i jakoś muszę to wszystko przetrawić:P

    Odpowiedz
  18. Rozi napisał

    22/03/2014 o 16:55

    Od długiego czasu mam maskę Bingo wpisaną na listę rzeczy do kupienia, jednak nigdy nie zagościła u mnie, z niewiadomych przyczyn, Po Twojej recenzji już wiem,że powinnam się w końcu skusić, którąś ;D Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  19. Anonimowy napisał

    23/03/2014 o 12:30

    na nawilżenie – miód

    Odpowiedz
  20. Alicja Kozubska napisał

    23/03/2014 o 18:14

    Nie przepadam za tą firmą. Miałam kilka kosmetyków i oddałam bez żalu.

    Odpowiedz
  21. Kasia P napisał

    23/03/2014 o 21:05

    mam wersję zieloną:)

    Odpowiedz
  22. Anonimowy napisał

    24/03/2014 o 09:29

    Próbowałam już wielu masek do włosów, jednak nigdy nie sięgnęłam po te z Bingo Spa – z reguły unikam firmy, moim zdaniem składem nigdy nie powalała. Preferuję naturalne kosmetyki (pomijam w myśli te do makijażu, bo one bez parabenów i silikonów się nie obejdą). Może skusiłabym się na pierwszą opcję z masłem Shea, ale czy nie obciąży za bardzo prostych włosów? Trudno powiedzieć przed spróbowaniem ^^

    Pozdrawiam
    Pingwin

    Odpowiedz

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zapraszam Cię w świat kosmetyków, książek i zdrowego stylu życia. Hasło „dobry skład” to moja myśl przewodnia, choć czasami przecież warto zgrzeszyć.

czytaj dalej

  • Bloglovin
  • Email
  • Facebook
  • Instagram

Archiwum

Mój instagram

Because sometimes you deserve chocolate eggs for b Because sometimes you deserve chocolate eggs for breakfast 😎

Czas zbierać wielkanocne dekoracje, a że przed świętami kompletnie nie zdążyłam pokazać Wam mojej galerii z @desenio to wjedzie dziś 🤭 dlaczego?
Bo co święta wracam na swój Instagram i sprawdzam jak skonfigurowałam plakaty 😅

Teraz pora na moje ukochane, włoskie klimaty.
Jeśli marzy Wam się małe odświeżenie wnętrz to z kodem:

❤️ CCGALLERY

Macie dodatkowe -45% na plakaty (bez ramek i ofert personalizowanych). Ważny do 23 kwietnia 🥰

Macie coś na oku?

#desenio #deseniodiscount #deseniocode #wallgallery
Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️ Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️

Biorąc pod uwagę, że w niedzielę piłam swoją pierwszą matchę to z Ube mam ekspresowe doświadczenie 😅

Kupujemy oczami - matcha w dużej mierze zyskała popularność z racji na ten wyjątkowy wygląd. Podobno Ube ma szansę na podobny sukces - a ja z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że kocham fiolet tak jak moje dziecko 💜

Ube to nic innego jak "zimniok" 😅 Filipiński Pochrzyn czyli fioletowy batat.

Jak smakuje? Otóż właśnie jak surowy, słodki ziemniak z lekko orzechowymi nutami. Osobiście kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Ale myślę,  że będzie świetny do letnich koktajli. 

Czy smak urwał mi 🍑? Nie nadają do Was z kibla, ale jeszcze wszystko przede mną, ale tak na seriojest całkiem spoko. Kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Obstawiam, że będzie świetny do letnich koktajli 💜 

Mała rada - ostrożnie ze słodzeniem, w połączeniu z mlekiem jest słodkawy więc dałam tylko kapkę syrop z agawy. I mówię to jako zagorzały kawoholik 😅 

Lubicie takie kolorowe nowości czy raczej matcha to już zbytnia awangarda? 🤭 

PS. Mam też niebieską i różową alternatywę dla matchy. Robimy? 

#matchaalternative #ubelatte #ube #fioletowybatat #purplematcha 

Mary Rose, purple matcha, matcha alternative, ube, ile ube latte, batat, pochrzyn, ube latte
O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już w O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już wiecie 😅
•
Reklama

Dlatego, gdy przy okazji moich zakupów z @yesstyle miałam okazję wybrać sobie produkt do przetestowania to padło na @starlike.global i ich rozmarynową esencję w piance ☁️

No bo wiecie - płynne formuły zawsze, ale to zawsze albo przeciekają mi przez palce albo spływają do łokcia. Niby był czas przywyknąć ale jakoś nadal ciężko mi zaakceptować moje "kocie ruchy" 🤭

Esencja bazuje na:

☁️ ekstrakcie z rozmarynu
☁️ peptydach
☁️ fermentach
☁️ niacynamidzie
☁️ ekstrakcie z ryżu, aloesu, opuncji, włośnicy i jeżówki

Efekty? No dupy mi nie urwało, ale produkt sam w sobie bardzo dobrze koi skórę (a co miesiąc chodzę na oczyszczanie i kwasy gabinetowe więc widzę różnicę), nawilża i przyjemnie napina skórę. Formuła pianki jest nie tylko wygodna ale i bardzo wydajna.

Pokuszę się o stwierdzenie, że byłabym skłonna wrócić po skończeniu flaszki ❤️
Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️ Be Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️
Bez filtra, bez spiny na #aesthetic.

I tak sobie głośno rozważam, że skoro całe moje życie to mydło i powidła to czemu nie Instagram? 😅

Jak tam Wasz początek wiosny?
#throwback #marzec #memories

marzec 2026, wiosna, wspomnienia, łabędzie, czy ktoś powiedział spacerek?, żyję po to żeby jeść 🤭
7 urodziny @mawawo_cosmetics będą w tym roku z r 7 urodziny @mawawo_cosmetics będą w tym roku z rozmachem 😍
•
[Prezent]

A co najlepsze - jako nadworny fotograf dostałam prezent i Wy też możecie 😍

Wdniach od 10 do 13 kwietnia czeka na Was tłusty rabat -20% na kosmetyki. A oprócz tego możecie zgarnąć ręcznik i to nie byłem jaki. Sensowny rozmiar, piękny kolor, uroczy motyl i jakość @zwoltex_official oraz pin z motylkiem (wiecie, że broszki to hit sezonu?" 💜

Na te urodziny patrzę z nutką nostalgii, bo ja swoją kulkę żuka gnojownika też już 7 rok toczę 😅 a siódemki podobno szczęśliwe 🤭

Dajcie znać czy macie jakieś zakupowe plany? 😍
Czas na nawilżenie 💧 • [Paczka PR] Ledwie z Czas na nawilżenie 💧
•
[Paczka PR]

Ledwie zima odpuściła, a przez chmury zaczęło przebijać się więcej słońca to @holikaholikapolska przybyła do mnie z nawilżająco-ochronnym orężem 😍

Myślę, że ich SPF nikomu nie trzeba przedstawiać. W zeszłym roku wyszła odświeżona wersja i naprawdę - dla mnie to jeden z bardziej komfortowych filtrów na rynku ☀️

Żel aloesowy powędruje do mojego taty - on bardzo lubi ten wielofunkcyjny produkt 🥰

Maski są u mnie zawsze mile widziane. Akurat aloesowej i truskawkowej jeszcze nie miałam. Za to te hydrożelowe świetnie się u mnie spisują. Tym bardziej,  że od kilku miesięcy korzystam z gabinetowych kwasów 🤭

Wszystkie produkty znajdziecie w sklepie @myasiapl 🩷

Odświeżacie swoją pielęgnację na wiosnę? ☀️
Because sometimes you deserve chocolate eggs for b Because sometimes you deserve chocolate eggs for breakfast 😎

Czas zbierać wielkanocne dekoracje, a że przed świętami kompletnie nie zdążyłam pokazać Wam mojej galerii z @desenio to wjedzie dziś 🤭 dlaczego?
Bo co święta wracam na swój Instagram i sprawdzam jak skonfigurowałam plakaty 😅

Teraz pora na moje ukochane, włoskie klimaty.
Jeśli marzy Wam się małe odświeżenie wnętrz to z kodem:

❤️ CCGALLERY

Macie dodatkowe -45% na plakaty (bez ramek i ofert personalizowanych). Ważny do 23 kwietnia 🥰

Macie coś na oku?

#desenio #deseniodiscount #deseniocode #wallgallery
Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️ Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️

Biorąc pod uwagę, że w niedzielę piłam swoją pierwszą matchę to z Ube mam ekspresowe doświadczenie 😅

Kupujemy oczami - matcha w dużej mierze zyskała popularność z racji na ten wyjątkowy wygląd. Podobno Ube ma szansę na podobny sukces - a ja z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że kocham fiolet tak jak moje dziecko 💜

Ube to nic innego jak "zimniok" 😅 Filipiński Pochrzyn czyli fioletowy batat.

Jak smakuje? Otóż właśnie jak surowy, słodki ziemniak z lekko orzechowymi nutami. Osobiście kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Ale myślę,  że będzie świetny do letnich koktajli. 

Czy smak urwał mi 🍑? Nie nadają do Was z kibla, ale jeszcze wszystko przede mną, ale tak na seriojest całkiem spoko. Kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Obstawiam, że będzie świetny do letnich koktajli 💜 

Mała rada - ostrożnie ze słodzeniem, w połączeniu z mlekiem jest słodkawy więc dałam tylko kapkę syrop z agawy. I mówię to jako zagorzały kawoholik 😅 

Lubicie takie kolorowe nowości czy raczej matcha to już zbytnia awangarda? 🤭 

PS. Mam też niebieską i różową alternatywę dla matchy. Robimy? 

#matchaalternative #ubelatte #ube #fioletowybatat #purplematcha 

Mary Rose, purple matcha, matcha alternative, ube, ile ube latte, batat, pochrzyn, ube latte
O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już w O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już wiecie 😅
•
Reklama

Dlatego, gdy przy okazji moich zakupów z @yesstyle miałam okazję wybrać sobie produkt do przetestowania to padło na @starlike.global i ich rozmarynową esencję w piance ☁️

No bo wiecie - płynne formuły zawsze, ale to zawsze albo przeciekają mi przez palce albo spływają do łokcia. Niby był czas przywyknąć ale jakoś nadal ciężko mi zaakceptować moje "kocie ruchy" 🤭

Esencja bazuje na:

☁️ ekstrakcie z rozmarynu
☁️ peptydach
☁️ fermentach
☁️ niacynamidzie
☁️ ekstrakcie z ryżu, aloesu, opuncji, włośnicy i jeżówki

Efekty? No dupy mi nie urwało, ale produkt sam w sobie bardzo dobrze koi skórę (a co miesiąc chodzę na oczyszczanie i kwasy gabinetowe więc widzę różnicę), nawilża i przyjemnie napina skórę. Formuła pianki jest nie tylko wygodna ale i bardzo wydajna.

Pokuszę się o stwierdzenie, że byłabym skłonna wrócić po skończeniu flaszki ❤️
Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️ Be Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️
Bez filtra, bez spiny na #aesthetic.

I tak sobie głośno rozważam, że skoro całe moje życie to mydło i powidła to czemu nie Instagram? 😅

Jak tam Wasz początek wiosny?
#throwback #marzec #memories

marzec 2026, wiosna, wspomnienia, łabędzie, czy ktoś powiedział spacerek?, żyję po to żeby jeść 🤭
7 urodziny @mawawo_cosmetics będą w tym roku z r 7 urodziny @mawawo_cosmetics będą w tym roku z rozmachem 😍
•
[Prezent]

A co najlepsze - jako nadworny fotograf dostałam prezent i Wy też możecie 😍

Wdniach od 10 do 13 kwietnia czeka na Was tłusty rabat -20% na kosmetyki. A oprócz tego możecie zgarnąć ręcznik i to nie byłem jaki. Sensowny rozmiar, piękny kolor, uroczy motyl i jakość @zwoltex_official oraz pin z motylkiem (wiecie, że broszki to hit sezonu?" 💜

Na te urodziny patrzę z nutką nostalgii, bo ja swoją kulkę żuka gnojownika też już 7 rok toczę 😅 a siódemki podobno szczęśliwe 🤭

Dajcie znać czy macie jakieś zakupowe plany? 😍
Czas na nawilżenie 💧 • [Paczka PR] Ledwie z Czas na nawilżenie 💧
•
[Paczka PR]

Ledwie zima odpuściła, a przez chmury zaczęło przebijać się więcej słońca to @holikaholikapolska przybyła do mnie z nawilżająco-ochronnym orężem 😍

Myślę, że ich SPF nikomu nie trzeba przedstawiać. W zeszłym roku wyszła odświeżona wersja i naprawdę - dla mnie to jeden z bardziej komfortowych filtrów na rynku ☀️

Żel aloesowy powędruje do mojego taty - on bardzo lubi ten wielofunkcyjny produkt 🥰

Maski są u mnie zawsze mile widziane. Akurat aloesowej i truskawkowej jeszcze nie miałam. Za to te hydrożelowe świetnie się u mnie spisują. Tym bardziej,  że od kilku miesięcy korzystam z gabinetowych kwasów 🤭

Wszystkie produkty znajdziecie w sklepie @myasiapl 🩷

Odświeżacie swoją pielęgnację na wiosnę? ☀️
Because sometimes you deserve chocolate eggs for b Because sometimes you deserve chocolate eggs for breakfast 😎

Czas zbierać wielkanocne dekoracje, a że przed świętami kompletnie nie zdążyłam pokazać Wam mojej galerii z @desenio to wjedzie dziś 🤭 dlaczego?
Bo co święta wracam na swój Instagram i sprawdzam jak skonfigurowałam plakaty 😅

Teraz pora na moje ukochane, włoskie klimaty.
Jeśli marzy Wam się małe odświeżenie wnętrz to z kodem:

❤️ CCGALLERY

Macie dodatkowe -45% na plakaty (bez ramek i ofert personalizowanych). Ważny do 23 kwietnia 🥰

Macie coś na oku?

#desenio #deseniodiscount #deseniocode #wallgallery
Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️ Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️

Biorąc pod uwagę, że w niedzielę piłam swoją pierwszą matchę to z Ube mam ekspresowe doświadczenie 😅

Kupujemy oczami - matcha w dużej mierze zyskała popularność z racji na ten wyjątkowy wygląd. Podobno Ube ma szansę na podobny sukces - a ja z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że kocham fiolet tak jak moje dziecko 💜

Ube to nic innego jak "zimniok" 😅 Filipiński Pochrzyn czyli fioletowy batat.

Jak smakuje? Otóż właśnie jak surowy, słodki ziemniak z lekko orzechowymi nutami. Osobiście kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Ale myślę,  że będzie świetny do letnich koktajli. 

Czy smak urwał mi 🍑? Nie nadają do Was z kibla, ale jeszcze wszystko przede mną, ale tak na seriojest całkiem spoko. Kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Obstawiam, że będzie świetny do letnich koktajli 💜 

Mała rada - ostrożnie ze słodzeniem, w połączeniu z mlekiem jest słodkawy więc dałam tylko kapkę syrop z agawy. I mówię to jako zagorzały kawoholik 😅 

Lubicie takie kolorowe nowości czy raczej matcha to już zbytnia awangarda? 🤭 

PS. Mam też niebieską i różową alternatywę dla matchy. Robimy? 

#matchaalternative #ubelatte #ube #fioletowybatat #purplematcha 

Mary Rose, purple matcha, matcha alternative, ube, ile ube latte, batat, pochrzyn, ube latte
O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już w O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już wiecie 😅
•
Reklama

Dlatego, gdy przy okazji moich zakupów z @yesstyle miałam okazję wybrać sobie produkt do przetestowania to padło na @starlike.global i ich rozmarynową esencję w piance ☁️

No bo wiecie - płynne formuły zawsze, ale to zawsze albo przeciekają mi przez palce albo spływają do łokcia. Niby był czas przywyknąć ale jakoś nadal ciężko mi zaakceptować moje "kocie ruchy" 🤭

Esencja bazuje na:

☁️ ekstrakcie z rozmarynu
☁️ peptydach
☁️ fermentach
☁️ niacynamidzie
☁️ ekstrakcie z ryżu, aloesu, opuncji, włośnicy i jeżówki

Efekty? No dupy mi nie urwało, ale produkt sam w sobie bardzo dobrze koi skórę (a co miesiąc chodzę na oczyszczanie i kwasy gabinetowe więc widzę różnicę), nawilża i przyjemnie napina skórę. Formuła pianki jest nie tylko wygodna ale i bardzo wydajna.

Pokuszę się o stwierdzenie, że byłabym skłonna wrócić po skończeniu flaszki ❤️
Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️ Be Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️
Bez filtra, bez spiny na #aesthetic.

I tak sobie głośno rozważam, że skoro całe moje życie to mydło i powidła to czemu nie Instagram? 😅

Jak tam Wasz początek wiosny?
#throwback #marzec #memories

marzec 2026, wiosna, wspomnienia, łabędzie, czy ktoś powiedział spacerek?, żyję po to żeby jeść 🤭

Szukasz czegoś?

  • Główna
  • Polityka Prywatności
  • Oferta i Cennik

Znajdź mnie tez tutaj:

  • Facebook
  • Instagram

Copyright © 2026 · Jedno Spojrzenie · Szablon Creative Light

    Previous Post

  • Mango i Makadamia – połączenie idealne w żelu Original Source

    Next Post

  • China Glaze – Angel’s Breath – chinka z przesłaniem

Używamy ciasteczek, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z naszej witryny.

Możesz dowiedzieć się więcej o tym, jakich ciasteczek używamy, lub wyłączyć je w .

  • Główna
  • Blog
    • Pielęgnacja
      • Pielęgnacja twarzy
      • Pielęgnacja ciała
      • Pielęgnacja włosów
    • Makeup
      • Kosmetyki kolorowe
      • Moje Makijaże
      • Lakiery do paznokci
      • Manicure
    • Zdrowie
      • Suplementy, zioła, kuracje
    • Lifestyle
      • Wnętrza
      • Kuchnia
      • Książki
      • Zapachy
      • Moda
  • Portfolio
    • Fotografia Produktowa
    • Fotografia Plenerowa
  • Oferta i Cennik
  • Kontakt
Jedno Spojrzenie
Powered by  Zgodności ciasteczek z RODO
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

Ściśle niezbędne ciasteczka

Niezbędne ciasteczka powinny być zawsze włączone, abyśmy mogli zapisać twoje preferencje dotyczące ustawień ciasteczek.

Jeśli wyłączysz to ciasteczko, nie będziemy mogli zapisać twoich preferencji. Oznacza to, że za każdym razem, gdy odwiedzasz tę stronę, musisz ponownie włączyć lub wyłączyć ciasteczka.