Jedno Spojrzenie

fotografia produktowa i blog beauty&lifestyle

  • Główna
  • Blog
    • Pielęgnacja
      • Pielęgnacja twarzy
      • Pielęgnacja ciała
      • Pielęgnacja włosów
    • Makeup
      • Kosmetyki kolorowe
      • Moje Makijaże
      • Lakiery do paznokci
      • Manicure
    • Zdrowie
      • Suplementy, zioła, kuracje
    • Lifestyle
      • Wnętrza
      • Kuchnia
      • Książki
      • Zapachy
      • Moda
  • Portfolio
    • Fotografia Produktowa
    • Fotografia Plenerowa
  • Oferta i Cennik
  • Kontakt

Szczęśliwa siódemka? Fitomed – Mój krem no 7 olej arganowy + kwas mlekowy

13/11/2013 | 36 komentarzy

Spaaaaaaać! Niech ten listopad się już kończy bo w zasadzie jeszcze ani razu nie czułam się w nim wyspana, jakoś tak ciągle mi szaro, buro i ponuro – nie mogę wskoczyć na żaden energetyczny tor. Ale nie ma co marudzić ( choć ja marudzę w dużych ilościach ) trzeba pisać! 🙂

Dziś o kremie, który w zasadzie za chwilę ujrzy dno – mój krem no 7 od Fitomedu. Jest to drugi produkt z duetu, który wybrałam do testowania w ramach współpracy. Chyba mogę uznać, że dobrze znam swoją cerę bo i tym razem wybór okazał się być trafiony.
Zwykle nie wstawiam opisów producenta, ale tym razem pozwolę sobie na małe wprowadzenie, a to dlatego, że jest ono krótkie, sympatyczne, ładnie się prezentuje, podoba mi się idea podpisu i co najważniejsze, obietnice nie pozostają bez pokrycia.
Mój krem no 7 zamknięty jest w plastikowym słoiczku o bardzo prostym, aczkolwiek przyjemnym designie. Po odkręceniu go mamy dodatkowe zabezpieczenie w postaci plastikowego wieczka. Po kilku użyciach odpadła mi zawleczka, więc zupełnie się go pozbyłam. 
Krem ma zapach serwatki, zapewne z racji na zawartość kwasu mlekowego. Nie jest to jednak intensywna woń i po nałożeniu na skórę zupełnie jej nie wyczuwamy.
Konsystencja jest lekka, ale bogata. Produkt nie wchłania się do matu, na twarzy pozostaje delikatny film, który widać i czuć. Z tego względu kosmetyk ten stosowałam na noc i to było naprawdę dobre posunięcie.
Przede wszystkim krem świetnie sprawdził się w przypadku mojej mieszanej cery. Z jednej strony dobrze nawilżał i odżywiał, a z drugiej nie obciążał. Rano, po wstaniu z łóżka, skóra była delikatna, wygładzona i dobrze nawilżona, ale nie błyszczała się. Zazwyczaj w przypadku wielu innych produktów, tuż po przebudzeniu moja twarz była niesamowicie tłusta, czułam się jakby większość kosmetyku została „wyciśnięta” na moją twarz. Mój krem nr 7 zaskoczył mnie tym, że zupełnie nie powodował tego uczucia.
Po prawie 3 miesiącach używania mogę powiedzieć, że krem jest wart wypróbowania. Cera jest dobrze nawilżona, nie łuszczy się nawet w problematycznych okolicach nosa. Jest przyjemnie wygładzona, napięta i ma ładny koloryt. Drobne ślady po trądziku są też mniej widoczne. Co prawda niespodzianki w postaci wyprysków jeszcze czasami się zdarzają, ale o wiele, wile rzadziej niż kiedyś. Nie jest to co prawda 100 % zasługa kremu firmy Fitomed, ale miał on w tym też spory udział.
Nie chcę zagłębiać się w analizę składu, bo nie jestem w tej dziedzinie ekspertem, ale jest jedna rzecz, która pozwala mi sądzić, że jest dobrze – termin przydatności. Po otwarciu opakowania, krem należy zużyć w ciągu 3 miesięcy. Początkowo może to wydawać się strasznie krótko, mnie jednak zmobilizowało do rozszerzenia pielęgnacji na szyję i dekolt, które niesamowicie na tym skorzystały. Korzystając z okazji naprawdę polecam dbanie o te części ciała, często je pomijamy, to właśnie na nich najbardziej widać upływ czasu.
Pojemność kremu to 50 ml, za które zapłacimy 35 zł. Produkty Fitomed możemy znaleźć w aptekach, bądź zakupić bezpośrednio w sklepie internetowym KLIK. O stanach magazynowych jesteśmy informowani na bieżąco, tak jak na bieżąco przygotowywane są nasze kosmetyki 🙂 Fitomed to jedna z tych, polskich marek, którym naprawdę bardzo kibicuję. Dlaczego? Bo mają w sobie substancje, które faktycznie działają na naszą skórę. Mnie ostatnio przeraził skład mojego nowego kremu z Vichy, muszę ten temat jeszcze dobrze zgłębić, ale na dzień dzisiejszy śmiem podejrzewać, że to same silikony, środki konsystencjotwórcze, barwniki, zapachy i konserwanty… W takich przypadkach wybór zdaje się być oczywisty 🙂

Sprawdź też:

Default ThumbnailW razie awarii…Effaclar Duo [+] Krem eliminujący niedoskonałości od La Roche Posay Default ThumbnailMoja Perła Made in Poland – ujędrniający krem do twarzy APIS Żurawinowa Witalność Default ThumbnailFitomed – ziołowy żel do mycia twarzy / cera tłusta i trądzikowa + słowo o współpracach Default ThumbnailKrem brązujący – relaksujący Ziaja Sopot
Podziel się postem
  • Facebook
  • Pinterest
  • Twitter

Komentarze

  1. Marysia P. napisał

    13/11/2013 o 11:18

    jestem posiadaczką cery suchej,więc ciekawe czy by się u mnie sprawdził;)

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      13/11/2013 o 21:46

      Myślę, że z pewnością by nie zaszkodził, nie dam jednak gwarancji bo ja typowy mieszaniec 🙂

      Odpowiedz
    • Marysia P. napisał

      15/11/2013 o 18:18

      Jeżeli masz ochotę na niespodziewaną paczuszkę to zapraszam do mnie;)

      Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      17/11/2013 o 11:59

      Ok zaraz zajrzę 🙂

      Odpowiedz
  2. robaczeeek napisał

    13/11/2013 o 12:45

    Ciekawią mnie produkty z firmy Fitomed i powiem że z chęcią bym się na niego skusiła 🙂

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      13/11/2013 o 21:47

      Ja w tej chwili mam same pozytywne odczucia i chętnie skuszę się na inne produkty, mogliby wziąć udział w dniu darmowej dostawy 🙂

      Odpowiedz
  3. Anna Pe napisał

    13/11/2013 o 13:08

    Ja chętnie na pewno kiedyś skorzystam z kremu przeznaczonego do cery tłustej… brakuje też kremu do cery trądzikowej.

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      13/11/2013 o 21:48

      W sensie, że w ich ofercie? No właśnie chyba nie znalazłam takiego typowo antytrądzikowego. Ten sprawdzał się super bo pomagał niwelować przebarwienia 🙂

      Odpowiedz
  4. pelaska napisał

    13/11/2013 o 13:09

    ale mnie zaciekawilas tym kremem. na pewno go zapamietam 🙂

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      13/11/2013 o 21:55

      Myślę, że fitomed jest w ogóle jedną z tych firm, któe warto poznać i mówię to całkowicie szczerze.

      Odpowiedz
  5. Aneta Starosta napisał

    13/11/2013 o 14:04

    Pomyślę nad nim, gdy będę szukała nowego kremu na noc.

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      13/11/2013 o 22:05

      Szczerze polecam, myślę, że mieszane i tłuste cery mogą być z niego naprawdę zadowolone 🙂

      Odpowiedz
  6. Glamourka89 napisał

    13/11/2013 o 14:34

    Ja mam mój krem no.6 ale jeszcze go nie używałam.

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      13/11/2013 o 22:27

      Ciekawa jestem jak się sprawdzi 🙂

      Odpowiedz
  7. Michasia S. napisał

    13/11/2013 o 14:56

    W sumie po opisie działa podobnie jak Apis z miodem, który obecnie testuję 🙂

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      13/11/2013 o 22:06

      Na mnie w kolejce czeka Apis z olejem arganowym ( chyba ) tyle, że na dzień. Jak wykończę nagietkowy Sylveco to poznam się z Apisem 🙂

      Odpowiedz
  8. puderniczkam napisał

    13/11/2013 o 15:58

    bardzo ciekawią mnie te kremy z fitomedu musze kiedyś przetestowac;)

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      13/11/2013 o 22:07

      Ja z Fitomedu mam już kilka typów 🙂

      Odpowiedz
  9. adrianna napisał

    13/11/2013 o 18:04

    Ja sama zastanawiałam się nad zamówieniem takiego kremu specjalnie pod siebie 😉 Niestety mam cerę wrażliwą której nie za bardzo służą apteczne kremiki ….
    Mnie również ciekawią kremy z fitomedu.

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      13/11/2013 o 22:09

      Bardzo współczuję problemu z wrażliwością, wiem, że ciężko jest trafić na taki produkt, który będzie naprawdę delikatny. Próbowałaś może produktów Decubal? One są nieperfumowane, dostępne w aptekach i z przeznaczeniem do problemowej skóry. Ja zeszłej zimy miałam tragedię na twarzy i bardzo mi pomogły.

      Odpowiedz
  10. Fraise26 (My strawberry fields) napisał

    13/11/2013 o 21:30

    Brzmi bardzo zachęcająco! Kremy z Fitomedu zdobywają same przychylne opinie, muszę kiedyś dać się im skusić 🙂

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      13/11/2013 o 22:10

      Właśnie ja też skusiłam się ze względu na same dobre opinie i muszę przyznać, że coś w tym jest. Ciekawi mnie jeszcze kilka ich produktów 🙂

      Odpowiedz
  11. Marteczka Ka napisał

    13/11/2013 o 21:40

    nie znam, brzmi ciekawie. Na razie muszę zużyć zapasy ale zapamiętam go na przyszłość.

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      13/11/2013 o 22:14

      Skąd ja to znam, mnie zapasy też prześladują, ale cieszę się, że mogłam wypróbować ten krem. Naprawdę jest godny polecenia.

      Odpowiedz
  12. Tanika i Wojtas napisał

    13/11/2013 o 22:24

    Ile już czytałam opinii na temat kremów Fitomed`u, to każda z nich była pozytywna, Twoja również taka jest, i bardzo podoba mi się Twoja 7 🙂

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      17/11/2013 o 11:58

      No właśnie mnie dziwiła rzesza pozytywnych opinii, ale teraz uważam, że są zasłużone 🙂

      Odpowiedz
  13. Marilyn napisał

    14/11/2013 o 07:06

    Jakoś odzwyczaiłam się od stosowania kremu. Używam minimalną ilość oleju jojoba lub sam tonik i taka kombinacja bardzo odpowiada mojej skórze. Odnośnie Vichy to od zawsze miałam do tej firmy jakoś chłodne podejście ze względu na większe inwestowanie w reklamy i wymyślanie chwytliwych haseł.

    Odpowiedz
    • Marilyn napisał

      14/11/2013 o 07:12

      po prostu chodziło mi o to, że bardziej skupiają się na całej otoczce wokół kosmetyku niż rzeczywistym jego działaniu 😉

      Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      15/11/2013 o 08:04

      Przyznam, że też zastanawiałam się nad olejkami, bo stosuję jeden do twarzy, ale jakoś tak na dzień nie umiem się przemóc i wybieram krem. A co do Vichy to ja doskonale rozumiem bo naprawdę niektóre ich produkty nie są warte swojej ceny przynajmniej patrząc na składy. Owszem miałam kilka udanych, ale ten krem na noc, który wygrałam w konkursie naprawdę nie ma w składzie nic wartościowego 🙁

      Odpowiedz
  14. Vera napisał

    15/11/2013 o 16:22

    Widzę, że te kremy cieszą się dobrą opinią 🙂
    Jeśli będę miała możliwość to z pewnością wypróbuję 😀

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      17/11/2013 o 11:58

      Ja jestem z niego bardzo zadowolona, co prawda już go wykończyłam, ale chętnie w przyszłości do niego wrócę 🙂

      Odpowiedz
  15. Lila napisał

    16/11/2013 o 12:18

    uwielbiam produkty fitomedu 😉 chętnie sie skusze na ten krem 😉

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      17/11/2013 o 11:55

      Ja dopiero je poznaję, ale nie ukrywam, że jest dobrze 🙂

      Odpowiedz
  16. lacquer-maniacs napisał

    16/11/2013 o 16:46

    Ile to ja dobrego słyszałam już o tej marce:)

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      17/11/2013 o 11:44

      No właśnie ja też zawsze czytałam same pozytywy, byłam ciekawa czy faktycznie te kosmetyki są aż tak warte uwagi no i nie zawiodłam się 🙂

      Odpowiedz
  17. Ines napisał

    29/11/2013 o 12:20

    Mam lekki krem nawilżający z Fitomedu, niedługo przystępuję do testów. Mam nadzieję, że też się sprawdzi 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zapraszam Cię w świat kosmetyków, książek i zdrowego stylu życia. Hasło „dobry skład” to moja myśl przewodnia, choć czasami przecież warto zgrzeszyć.

czytaj dalej

  • Bloglovin
  • Email
  • Facebook
  • Instagram

Archiwum

Mój instagram

Because sometimes you deserve chocolate eggs for b Because sometimes you deserve chocolate eggs for breakfast 😎

Czas zbierać wielkanocne dekoracje, a że przed świętami kompletnie nie zdążyłam pokazać Wam mojej galerii z @desenio to wjedzie dziś 🤭 dlaczego?
Bo co święta wracam na swój Instagram i sprawdzam jak skonfigurowałam plakaty 😅

Teraz pora na moje ukochane, włoskie klimaty.
Jeśli marzy Wam się małe odświeżenie wnętrz to z kodem:

❤️ CCGALLERY

Macie dodatkowe -45% na plakaty (bez ramek i ofert personalizowanych). Ważny do 23 kwietnia 🥰

Macie coś na oku?

#desenio #deseniodiscount #deseniocode #wallgallery
Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️ Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️

Biorąc pod uwagę, że w niedzielę piłam swoją pierwszą matchę to z Ube mam ekspresowe doświadczenie 😅

Kupujemy oczami - matcha w dużej mierze zyskała popularność z racji na ten wyjątkowy wygląd. Podobno Ube ma szansę na podobny sukces - a ja z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że kocham fiolet tak jak moje dziecko 💜

Ube to nic innego jak "zimniok" 😅 Filipiński Pochrzyn czyli fioletowy batat.

Jak smakuje? Otóż właśnie jak surowy, słodki ziemniak z lekko orzechowymi nutami. Osobiście kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Ale myślę,  że będzie świetny do letnich koktajli. 

Czy smak urwał mi 🍑? Nie nadają do Was z kibla, ale jeszcze wszystko przede mną, ale tak na seriojest całkiem spoko. Kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Obstawiam, że będzie świetny do letnich koktajli 💜 

Mała rada - ostrożnie ze słodzeniem, w połączeniu z mlekiem jest słodkawy więc dałam tylko kapkę syrop z agawy. I mówię to jako zagorzały kawoholik 😅 

Lubicie takie kolorowe nowości czy raczej matcha to już zbytnia awangarda? 🤭 

PS. Mam też niebieską i różową alternatywę dla matchy. Robimy? 

#matchaalternative #ubelatte #ube #fioletowybatat #purplematcha 

Mary Rose, purple matcha, matcha alternative, ube, ile ube latte, batat, pochrzyn, ube latte
O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już w O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już wiecie 😅
•
Reklama

Dlatego, gdy przy okazji moich zakupów z @yesstyle miałam okazję wybrać sobie produkt do przetestowania to padło na @starlike.global i ich rozmarynową esencję w piance ☁️

No bo wiecie - płynne formuły zawsze, ale to zawsze albo przeciekają mi przez palce albo spływają do łokcia. Niby był czas przywyknąć ale jakoś nadal ciężko mi zaakceptować moje "kocie ruchy" 🤭

Esencja bazuje na:

☁️ ekstrakcie z rozmarynu
☁️ peptydach
☁️ fermentach
☁️ niacynamidzie
☁️ ekstrakcie z ryżu, aloesu, opuncji, włośnicy i jeżówki

Efekty? No dupy mi nie urwało, ale produkt sam w sobie bardzo dobrze koi skórę (a co miesiąc chodzę na oczyszczanie i kwasy gabinetowe więc widzę różnicę), nawilża i przyjemnie napina skórę. Formuła pianki jest nie tylko wygodna ale i bardzo wydajna.

Pokuszę się o stwierdzenie, że byłabym skłonna wrócić po skończeniu flaszki ❤️
Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️ Be Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️
Bez filtra, bez spiny na #aesthetic.

I tak sobie głośno rozważam, że skoro całe moje życie to mydło i powidła to czemu nie Instagram? 😅

Jak tam Wasz początek wiosny?
#throwback #marzec #memories

marzec 2026, wiosna, wspomnienia, łabędzie, czy ktoś powiedział spacerek?, żyję po to żeby jeść 🤭
7 urodziny @mawawo_cosmetics będą w tym roku z r 7 urodziny @mawawo_cosmetics będą w tym roku z rozmachem 😍
•
[Prezent]

A co najlepsze - jako nadworny fotograf dostałam prezent i Wy też możecie 😍

Wdniach od 10 do 13 kwietnia czeka na Was tłusty rabat -20% na kosmetyki. A oprócz tego możecie zgarnąć ręcznik i to nie byłem jaki. Sensowny rozmiar, piękny kolor, uroczy motyl i jakość @zwoltex_official oraz pin z motylkiem (wiecie, że broszki to hit sezonu?" 💜

Na te urodziny patrzę z nutką nostalgii, bo ja swoją kulkę żuka gnojownika też już 7 rok toczę 😅 a siódemki podobno szczęśliwe 🤭

Dajcie znać czy macie jakieś zakupowe plany? 😍
Czas na nawilżenie 💧 • [Paczka PR] Ledwie z Czas na nawilżenie 💧
•
[Paczka PR]

Ledwie zima odpuściła, a przez chmury zaczęło przebijać się więcej słońca to @holikaholikapolska przybyła do mnie z nawilżająco-ochronnym orężem 😍

Myślę, że ich SPF nikomu nie trzeba przedstawiać. W zeszłym roku wyszła odświeżona wersja i naprawdę - dla mnie to jeden z bardziej komfortowych filtrów na rynku ☀️

Żel aloesowy powędruje do mojego taty - on bardzo lubi ten wielofunkcyjny produkt 🥰

Maski są u mnie zawsze mile widziane. Akurat aloesowej i truskawkowej jeszcze nie miałam. Za to te hydrożelowe świetnie się u mnie spisują. Tym bardziej,  że od kilku miesięcy korzystam z gabinetowych kwasów 🤭

Wszystkie produkty znajdziecie w sklepie @myasiapl 🩷

Odświeżacie swoją pielęgnację na wiosnę? ☀️
Because sometimes you deserve chocolate eggs for b Because sometimes you deserve chocolate eggs for breakfast 😎

Czas zbierać wielkanocne dekoracje, a że przed świętami kompletnie nie zdążyłam pokazać Wam mojej galerii z @desenio to wjedzie dziś 🤭 dlaczego?
Bo co święta wracam na swój Instagram i sprawdzam jak skonfigurowałam plakaty 😅

Teraz pora na moje ukochane, włoskie klimaty.
Jeśli marzy Wam się małe odświeżenie wnętrz to z kodem:

❤️ CCGALLERY

Macie dodatkowe -45% na plakaty (bez ramek i ofert personalizowanych). Ważny do 23 kwietnia 🥰

Macie coś na oku?

#desenio #deseniodiscount #deseniocode #wallgallery
Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️ Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️

Biorąc pod uwagę, że w niedzielę piłam swoją pierwszą matchę to z Ube mam ekspresowe doświadczenie 😅

Kupujemy oczami - matcha w dużej mierze zyskała popularność z racji na ten wyjątkowy wygląd. Podobno Ube ma szansę na podobny sukces - a ja z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że kocham fiolet tak jak moje dziecko 💜

Ube to nic innego jak "zimniok" 😅 Filipiński Pochrzyn czyli fioletowy batat.

Jak smakuje? Otóż właśnie jak surowy, słodki ziemniak z lekko orzechowymi nutami. Osobiście kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Ale myślę,  że będzie świetny do letnich koktajli. 

Czy smak urwał mi 🍑? Nie nadają do Was z kibla, ale jeszcze wszystko przede mną, ale tak na seriojest całkiem spoko. Kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Obstawiam, że będzie świetny do letnich koktajli 💜 

Mała rada - ostrożnie ze słodzeniem, w połączeniu z mlekiem jest słodkawy więc dałam tylko kapkę syrop z agawy. I mówię to jako zagorzały kawoholik 😅 

Lubicie takie kolorowe nowości czy raczej matcha to już zbytnia awangarda? 🤭 

PS. Mam też niebieską i różową alternatywę dla matchy. Robimy? 

#matchaalternative #ubelatte #ube #fioletowybatat #purplematcha 

Mary Rose, purple matcha, matcha alternative, ube, ile ube latte, batat, pochrzyn, ube latte
O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już w O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już wiecie 😅
•
Reklama

Dlatego, gdy przy okazji moich zakupów z @yesstyle miałam okazję wybrać sobie produkt do przetestowania to padło na @starlike.global i ich rozmarynową esencję w piance ☁️

No bo wiecie - płynne formuły zawsze, ale to zawsze albo przeciekają mi przez palce albo spływają do łokcia. Niby był czas przywyknąć ale jakoś nadal ciężko mi zaakceptować moje "kocie ruchy" 🤭

Esencja bazuje na:

☁️ ekstrakcie z rozmarynu
☁️ peptydach
☁️ fermentach
☁️ niacynamidzie
☁️ ekstrakcie z ryżu, aloesu, opuncji, włośnicy i jeżówki

Efekty? No dupy mi nie urwało, ale produkt sam w sobie bardzo dobrze koi skórę (a co miesiąc chodzę na oczyszczanie i kwasy gabinetowe więc widzę różnicę), nawilża i przyjemnie napina skórę. Formuła pianki jest nie tylko wygodna ale i bardzo wydajna.

Pokuszę się o stwierdzenie, że byłabym skłonna wrócić po skończeniu flaszki ❤️
Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️ Be Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️
Bez filtra, bez spiny na #aesthetic.

I tak sobie głośno rozważam, że skoro całe moje życie to mydło i powidła to czemu nie Instagram? 😅

Jak tam Wasz początek wiosny?
#throwback #marzec #memories

marzec 2026, wiosna, wspomnienia, łabędzie, czy ktoś powiedział spacerek?, żyję po to żeby jeść 🤭
7 urodziny @mawawo_cosmetics będą w tym roku z r 7 urodziny @mawawo_cosmetics będą w tym roku z rozmachem 😍
•
[Prezent]

A co najlepsze - jako nadworny fotograf dostałam prezent i Wy też możecie 😍

Wdniach od 10 do 13 kwietnia czeka na Was tłusty rabat -20% na kosmetyki. A oprócz tego możecie zgarnąć ręcznik i to nie byłem jaki. Sensowny rozmiar, piękny kolor, uroczy motyl i jakość @zwoltex_official oraz pin z motylkiem (wiecie, że broszki to hit sezonu?" 💜

Na te urodziny patrzę z nutką nostalgii, bo ja swoją kulkę żuka gnojownika też już 7 rok toczę 😅 a siódemki podobno szczęśliwe 🤭

Dajcie znać czy macie jakieś zakupowe plany? 😍
Czas na nawilżenie 💧 • [Paczka PR] Ledwie z Czas na nawilżenie 💧
•
[Paczka PR]

Ledwie zima odpuściła, a przez chmury zaczęło przebijać się więcej słońca to @holikaholikapolska przybyła do mnie z nawilżająco-ochronnym orężem 😍

Myślę, że ich SPF nikomu nie trzeba przedstawiać. W zeszłym roku wyszła odświeżona wersja i naprawdę - dla mnie to jeden z bardziej komfortowych filtrów na rynku ☀️

Żel aloesowy powędruje do mojego taty - on bardzo lubi ten wielofunkcyjny produkt 🥰

Maski są u mnie zawsze mile widziane. Akurat aloesowej i truskawkowej jeszcze nie miałam. Za to te hydrożelowe świetnie się u mnie spisują. Tym bardziej,  że od kilku miesięcy korzystam z gabinetowych kwasów 🤭

Wszystkie produkty znajdziecie w sklepie @myasiapl 🩷

Odświeżacie swoją pielęgnację na wiosnę? ☀️
Because sometimes you deserve chocolate eggs for b Because sometimes you deserve chocolate eggs for breakfast 😎

Czas zbierać wielkanocne dekoracje, a że przed świętami kompletnie nie zdążyłam pokazać Wam mojej galerii z @desenio to wjedzie dziś 🤭 dlaczego?
Bo co święta wracam na swój Instagram i sprawdzam jak skonfigurowałam plakaty 😅

Teraz pora na moje ukochane, włoskie klimaty.
Jeśli marzy Wam się małe odświeżenie wnętrz to z kodem:

❤️ CCGALLERY

Macie dodatkowe -45% na plakaty (bez ramek i ofert personalizowanych). Ważny do 23 kwietnia 🥰

Macie coś na oku?

#desenio #deseniodiscount #deseniocode #wallgallery
Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️ Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️

Biorąc pod uwagę, że w niedzielę piłam swoją pierwszą matchę to z Ube mam ekspresowe doświadczenie 😅

Kupujemy oczami - matcha w dużej mierze zyskała popularność z racji na ten wyjątkowy wygląd. Podobno Ube ma szansę na podobny sukces - a ja z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że kocham fiolet tak jak moje dziecko 💜

Ube to nic innego jak "zimniok" 😅 Filipiński Pochrzyn czyli fioletowy batat.

Jak smakuje? Otóż właśnie jak surowy, słodki ziemniak z lekko orzechowymi nutami. Osobiście kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Ale myślę,  że będzie świetny do letnich koktajli. 

Czy smak urwał mi 🍑? Nie nadają do Was z kibla, ale jeszcze wszystko przede mną, ale tak na seriojest całkiem spoko. Kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Obstawiam, że będzie świetny do letnich koktajli 💜 

Mała rada - ostrożnie ze słodzeniem, w połączeniu z mlekiem jest słodkawy więc dałam tylko kapkę syrop z agawy. I mówię to jako zagorzały kawoholik 😅 

Lubicie takie kolorowe nowości czy raczej matcha to już zbytnia awangarda? 🤭 

PS. Mam też niebieską i różową alternatywę dla matchy. Robimy? 

#matchaalternative #ubelatte #ube #fioletowybatat #purplematcha 

Mary Rose, purple matcha, matcha alternative, ube, ile ube latte, batat, pochrzyn, ube latte
O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już w O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już wiecie 😅
•
Reklama

Dlatego, gdy przy okazji moich zakupów z @yesstyle miałam okazję wybrać sobie produkt do przetestowania to padło na @starlike.global i ich rozmarynową esencję w piance ☁️

No bo wiecie - płynne formuły zawsze, ale to zawsze albo przeciekają mi przez palce albo spływają do łokcia. Niby był czas przywyknąć ale jakoś nadal ciężko mi zaakceptować moje "kocie ruchy" 🤭

Esencja bazuje na:

☁️ ekstrakcie z rozmarynu
☁️ peptydach
☁️ fermentach
☁️ niacynamidzie
☁️ ekstrakcie z ryżu, aloesu, opuncji, włośnicy i jeżówki

Efekty? No dupy mi nie urwało, ale produkt sam w sobie bardzo dobrze koi skórę (a co miesiąc chodzę na oczyszczanie i kwasy gabinetowe więc widzę różnicę), nawilża i przyjemnie napina skórę. Formuła pianki jest nie tylko wygodna ale i bardzo wydajna.

Pokuszę się o stwierdzenie, że byłabym skłonna wrócić po skończeniu flaszki ❤️
Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️ Be Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️
Bez filtra, bez spiny na #aesthetic.

I tak sobie głośno rozważam, że skoro całe moje życie to mydło i powidła to czemu nie Instagram? 😅

Jak tam Wasz początek wiosny?
#throwback #marzec #memories

marzec 2026, wiosna, wspomnienia, łabędzie, czy ktoś powiedział spacerek?, żyję po to żeby jeść 🤭

Szukasz czegoś?

  • Główna
  • Polityka Prywatności
  • Oferta i Cennik

Znajdź mnie tez tutaj:

  • Facebook
  • Instagram

Copyright © 2026 · Jedno Spojrzenie · Szablon Creative Light

    Previous Post

  • Truskawkowe wspomnienie wakacji od Balei na biało-czerwone święto

    Next Post

  • Idealna Idealia – Idealia Idealna ? Czyli o kremie BB od Vichy

Używamy ciasteczek, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z naszej witryny.

Możesz dowiedzieć się więcej o tym, jakich ciasteczek używamy, lub wyłączyć je w .

  • Główna
  • Blog
    • Pielęgnacja
      • Pielęgnacja twarzy
      • Pielęgnacja ciała
      • Pielęgnacja włosów
    • Makeup
      • Kosmetyki kolorowe
      • Moje Makijaże
      • Lakiery do paznokci
      • Manicure
    • Zdrowie
      • Suplementy, zioła, kuracje
    • Lifestyle
      • Wnętrza
      • Kuchnia
      • Książki
      • Zapachy
      • Moda
  • Portfolio
    • Fotografia Produktowa
    • Fotografia Plenerowa
  • Oferta i Cennik
  • Kontakt
Jedno Spojrzenie
Powered by  Zgodności ciasteczek z RODO
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

Ściśle niezbędne ciasteczka

Niezbędne ciasteczka powinny być zawsze włączone, abyśmy mogli zapisać twoje preferencje dotyczące ustawień ciasteczek.

Jeśli wyłączysz to ciasteczko, nie będziemy mogli zapisać twoich preferencji. Oznacza to, że za każdym razem, gdy odwiedzasz tę stronę, musisz ponownie włączyć lub wyłączyć ciasteczka.