Jedno Spojrzenie

fotografia produktowa i blog beauty&lifestyle

  • Główna
  • Blog
    • Pielęgnacja
      • Pielęgnacja twarzy
      • Pielęgnacja ciała
      • Pielęgnacja włosów
    • Makeup
      • Kosmetyki kolorowe
      • Moje Makijaże
      • Lakiery do paznokci
      • Manicure
    • Zdrowie
      • Suplementy, zioła, kuracje
    • Lifestyle
      • Wnętrza
      • Kuchnia
      • Książki
      • Zapachy
      • Moda
  • Portfolio
    • Fotografia Produktowa
    • Fotografia Plenerowa
  • Oferta i Cennik
  • Kontakt

W razie awarii…Effaclar Duo [+] Krem eliminujący niedoskonałości od La Roche Posay

03/11/2014 | 32 komentarze

Jeszcze do niedawna trądzik był moją olbrzymią zmorą – nie zdążyłam wyleczyć jednej zmiany, a już pojawiał się kolejne. Na szczęście lekarstwem na całe zło stały się kwasy – regularnie stosowane w niewielkich dawkach odmieniły moją twarz o 180 stopni. Niestety stres, małe, kulinarne grzeszki i chroniczne niedosypianie powoduje, że od czasu do czasu miewam nagłe „wysypy” nieprzyjaciół – z reguły w najmniej odpowiednich momentach. Jak więc radzę sobie z utrzymaniem cery w ryzach? Z pomocą przyszedł mi krem eliminujący niedoskonałości Effaclar Duo [+] od La Roche Posay.

Wysoka, miękka, zakręcana tuba mieści 40 ml kosmetyku. Całość opakowana w kartonik z dołączoną ulotką. Tubka zakończona wydłużonym aplikatorem – mam wrażenie, że ostatnio to dość popularny kształt opakowania ( Avene Cleanance Expert ma identyczną ).
Konsystencję kosmetyku nazwałabym kremo-żelem. Leciuteńka, delikatna i wchłaniająca się w mgnieniu oka. Zapach bardzo przyjemny – roślinny, ale nienachalny. Od strony technicznej nie mam całości nic do zarzucenia.

Ponieważ Effaclar Duo [+] to odświeżona i ulepszona wersja poprzednika bez plusa wypadałoby przybliżyć jego substancje aktywne. Pozwoliłam sobie zasięgnąć języka u Kosmostolog, która rewelacyjnie opisała działanie tego kremu, a co najważniejsze uważam ją za naprawdę dobre źródło wiedzy na temat problemów z trądzikiem.

Effaclar Duo [+] wykazuje działanie:

złuszczające – dzięki zawartości LHA 0,3 % i kwasu salicylowego 0,5 %.
regulujące – krzemionka i cynk PCA
antybakteryjne i antygrzybicze – Piroktonian olaminy 0,5 %
przeciwzapalne – Niacynamid
łagodzące – woda termalna La Roche Posay
antyprzebarwieniowe – Procerad

Jak widać nie można mu zarzucić braku substancji aktywnych. Jak bogaty skład ma się do rzeczywistego działania?
Przy mojej bardzo umiarkowanej formie trądziku, Effaclar Duo [+] wykazał wręcz ekspresowe działanie. Wierzcie lub nie ( ja sama początkowo nie wierzyłam ) już po pierwszym zastosowaniu aktywne zmiany zapalne stawały się przygaszone, niedoskonałości jakgdyby się przysuszały i ustępowały dolegliwości bólowe od strony ropnych nacieków. „WOW!!!” myślałam – po co przez tyle lat walczyłam z trądzikiem jak mogłam zlikwidować go jednym produktem???
Z każdym kolejnym dniem skóra stawała się coraz bardziej gładka, zmiany znikały jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, a co najważniejsze bledły wszelkie przebarwienia potrądzikowe.
Krem stosowałam z reguły na noc – na dzień sprawdzał się całkiem dobrze, stanowił dobrą bazę pod makijaż, ulepszona formuła nie sprawiała problemów z rolowaniem podkładu. Niestety brakowało mi rzeczonego wcześniej nawilżenia i skóra po kilku godzinach w suchej, biurowej atmosferze stawała się strasznie napięta.
Ok. 3 tygodnia pory były już ładnie oczyszczone i zwężone, a skóra zdecydowanie zyskała na urodzie. Mam jednak wrażenie, że po tym czasie skóra jak gdyby uodporniła się na jego działanie. Oczywiście nie było to uodpornienie, a raczej doprowadzenie do takiego stanu, że krem nie miał już co robić. Przerwałam więc kurację tym bardziej, że dla mnie krem był może nie wysuszający, ale z pewnością nie zapewniał mojej cerze właściwego nawilżenia. Z drugiej strony uspokoiło się przetłuszczanie, a skóra zyskała kaszmirową gładkość.

Po pewnym czasie znów dopadł mnie atak nieprzyjaciół lecz w dużo mniejszym natężeniu. Z reguły miewam wysypy gdy zbliżają mi się gorsze dni. W pogotowiu więc czeka Effaclar Duo [+] – 3 dni i zapominam, że coś tu chciało zepsuć mi dobry humor. Szczerze mówiąc naprawdę nie spodziewałam się, że ten produkt jest aż tak udany. Owszem czytałam w wielu miejscach o jego rewelacyjnym działaniu, nigdy jednak do głowy by mi nie przyszło, że coś może tak wyraźnie poprawić stan cery w 24 godziny!!!

Tajemnicą jest podobno współdziałanie ze sobą różnych składników. One nie tylko same w sobie działają, ale także jeden wspiera drugi w jego walce z niedoskonałościami. Tym sposobem zyskujemy nową, lepszą twarz.

Skład w pierwszej chwili zdawał mi się być długi i skomplikowany. W rzeczywistości nie jest wybitnie długi choć faktycznie kompozycja substancji aktywnych jest mocno upakowana.

Podsumowując – krem aktywnie i szybko walczy z niedoskonałościami, szczególnie ze zmianami zapalnymi i upierdliwymi grudkami. Wygładza twarz i niweluje przebarwienia. Przeszedł szereg badań dermatologicznych. W moim przypadku nie zapewniał odpowiedniej dawki nawilżenia. Dodatkowo 40 ml kosmetyku nie jest wybitnie wydajne i szacuję, że przy regularnym stosowaniu starczyły mi góra na 1,5 miesiąca.

Za 40 ml kremu zapłacimy średnio 50 zł, warto jednak szukać promocji bo bywają często. Nie zapewnię Was, że z pewnością na każdego zadziała identycznie, szczególnie jeśli problem z trądzikiem tkwi gdzieś głębiej. Myślę jednak, że jest to produkt, na który warto się skusić, gdy inne podobne preparaty zawodzą, a nie dojrzeliśmy jeszcze do wizyty u dermatologa.

Sprawdź też:

Default ThumbnailStój bo mamuśka testuje – JANDA – Siła Nici Kosmetycznych Czarna Róża – kremy i maseczki Default ThumbnailWalka z uprzedzeniami – Dermika Hialiq Spectrum: krem pod oczy, krem do twarzy 30+ i serum Default ThumbnailMoc witaminy C z Lumene Bright Now – Rozświetlający krem na dzień, rozświetlający krem na noc i komfortowy krem wzmacniający Default ThumbnailGarnier Pure Active – korygujący krem matujący. Co koryguje i czy matuje?
Podziel się postem
  • Facebook
  • Pinterest
  • Twitter

Komentarze

  1. Alicja napisał

    03/11/2014 o 17:28

    Czaję się na niego od jakiegoś czasu, ale jeszcze nie zawitał w mojej kosmetyczce.

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      06/11/2014 o 12:53

      Ja też długo się wahałam, aż wreszcie dostałam go w prezencie od przyjaciółki i czuję, że będzie mi stale towarzyszył tak " na wszelki wypadek" 🙂

      Odpowiedz
  2. odcienie nude napisał

    03/11/2014 o 17:29

    Ja używam Skinorenu. Kończy mi się jednak opakowanie, mam sporo próbke Duo i z chęcią po nie sięgne:)

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      06/11/2014 o 12:58

      Hmmm. a ja nigdy o nim nie słyszałam 🙂

      Odpowiedz
  3. Sar ah napisał

    03/11/2014 o 17:42

    Mysle ze się skusze na niego za jakis czas:)

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      06/11/2014 o 13:01

      Polecam, szczerze i od serca 🙂

      Odpowiedz
  4. Anonimowy napisał

    03/11/2014 o 17:52

    a kiedy pojawią się wyniki konkursu?

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      03/11/2014 o 18:21

      Konkurs jesienny zakończył się wczoraj, Seboradin zaś w piątek. Zgodnie z regulaminem wyniki konkursu jesiennego pojawią się w przeciągu 10 dni od dnia zakończenia. Seboradin natomiast będzie weryfikowany przez organizatora, ale myślę, że z wynikami również nie powinno potrwać dłużej niż 10 dni.

      Odpowiedz
  5. Anonimowy napisał

    03/11/2014 o 17:54

    Dobrze ze dzudała tak to prawda na każdego inaczej ale jesli o przesuszenie i brak nawilżenia to prawda trzeba używać kremu nawilżającego

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      06/11/2014 o 13:03

      Właśnie wiem, że z działaniem bywa różnie, ale na mnie na szczęście zadziałał 🙂

      Odpowiedz
  6. Balbina Ogryzek napisał

    03/11/2014 o 18:17

    Mam go, czeka na swoją kolej, ale już się nie mogę doczekać, aż przyjdzie na niego czas 😀

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      06/11/2014 o 13:04

      Hahaha skąd ja to znam – mam tak z masłami do ciała, czekają w kolejce, a tak bardzo już chciałabym je otworzyć 🙂

      Odpowiedz
  7. Paula napisał

    03/11/2014 o 18:30

    czytałam o nim dobre recenzje 🙂

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      06/11/2014 o 13:05

      Są naprawdę zasłużone 🙂

      Odpowiedz
  8. Mika.Lifestyle napisał

    03/11/2014 o 18:32

    Hmmm ja to z wagrami mam problem, pryszcze tylko sporadycznie…

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      06/11/2014 o 13:10

      Ja kiedyś też ciągle borykałam się z tym probleme, bardzo pomogły mi kwasy, ale niestety wielkie pory zostały mi do dziś ;(

      Odpowiedz
  9. Kosmetyczne Remedium napisał

    03/11/2014 o 18:42

    co jesień zastanawiam się nad jego kupnem i jakoś tak nie wiem boje się że bardziej mi pogorszy moją wrażliwą buzię niż jej pomoże

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      06/11/2014 o 13:16

      Jeśli chodzi o cerę wrażliwą to kurczę naprawdę ciężko mi doradzić, nie powiem, że ma jakieś silnie drażniące działanie, u mnie zero podrażnień. Chyba najlepiej by było gdybyś mogła wziąć próbkę z apteki.

      Odpowiedz
  10. AnnEmilia napisał

    03/11/2014 o 19:50

    Zastanawiałam się kiedyś nad tym kremem, ale ostatecznie wybór padł wtedy na Pharamceris z tego co pamiętam. I też odniosłam to samo wrażenie co Ty, czyli, że po jakichś 3-4 tygodniach krem nic już nie zmieniał dlatego przerwałam stosowanie.
    Też mam takie wysypy niedoskonałości czasem, szczególnie przed okresem, albo po jakimś stresującym wydarzeniu. Myślę właśnie nad ukręceniem jakiegoś kremiku do mojej problematycznej cery, jestem teraz w fazie opracowywania receptury 🙂

    Odpowiedz
  11. nika88 napisał

    03/11/2014 o 20:13

    Dużo już dobrego czytałam na temat tego kremu. Moja cera jest kłopotliwa szczególnie w czasie 'trudnych dni' i wtedy właśnie byłaby się taki magiczny Effaclar Duo, tylko cena mnie trochę powstrzymuje przed zakupem. Ale kiedyś w końcu się skuszę. 🙂

    Odpowiedz
  12. natalia20041989 napisał

    03/11/2014 o 22:45

    Bardzo ciekawy produkt:)

    Odpowiedz
  13. Marzena Poźniak napisał

    04/11/2014 o 06:40

    używam go naprzemiennie ze skinorenem.
    pokochaliśmy się od pierwszego użycia. Z LRP chcę w końcu wypróbować jeszcze effaclar mat, K i jakiś nawilżający krem

    Odpowiedz
  14. Żurnalistka napisał

    04/11/2014 o 09:57

    W wieku nastoletnim miałam problemy z cera. Może nie jakieś okrutne, ale jednak zawsze irytujące. I właśnie Efaclar mi pomogło. Miałam ten kremo-żel + żel do mycia twarzy. Markę wspominam z wielkim sentymentem.

    Odpowiedz
  15. Aga napisał

    04/11/2014 o 10:41

    Miałam kiedyś te produkty, używałam regularnie i bylam bardzo, bardzo z nich zadowolona <3

    Odpowiedz
  16. Martyna napisał

    04/11/2014 o 11:22

    Wiele słyszałam o tym produkcie i zastanawiałam się nad jego kupnem, a dzięki Tobie nie mam już żadnych
    wątpliwości, że jest warty zakupu! 🙂

    Pozdrawiam :*

    Odpowiedz
  17. Małgorzata eS napisał

    04/11/2014 o 15:21

    Nowa wersja wg mnie wypada dużo lepiej, zwłaszcza dla osób z mieszaną cerą (czyli takich jak ja). Jest mniej drażniący od starszej wersji, co nie umniejsza jego działaniu na niedoskonałości. Przy tłustej, trądzikowej cerze zmiany pojawiają się po dłuższym stosowaniu, ale również bez gwałtownego łuszczenia.

    Odpowiedz
  18. Anita B. napisał

    04/11/2014 o 18:21

    Ja mam suchą cerę, więc krem nie dla mnie, ale czytając Twój post nie dziwię się, że to hit.

    Odpowiedz
  19. swiat martity napisał

    04/11/2014 o 19:35

    Mam i stosuję ale jednak trochę za krótko żeby wyrazić o nim swoje zdanie;)

    Odpowiedz
  20. Hono napisał

    04/11/2014 o 19:56

    Ależ on jest mega wydajny! Ja na swoją twarz zużywam zawsze więcej, niż potrzebuję, a i tak mam jedno opakowanie na 3-4 miesiące. Zwłaszcza w fazie 'kończy się'- jest, i jest, już chciałabym się go pozbyć, ale JESZCZE udaje mi się wycisnąć… No fajna sprawa 😀
    Co do efektów- przy regularnym stosowaniu działa z moją twarzą cuda, ale ten okres wysypu to próba, oj wielka… Trzeba wtedy zaciskać zęby i pięści, nie dać się niecierpliwości, a w perspektywie cieszyć się piękną skórą!

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      06/11/2014 o 21:05

      U mnie pewnie dlatego jest mało wydajny, że skóra potrzebuje nawilżenia i "pije" go w ogromnych ilościach, więc dlatego tak szybko pewnie się zużywał. Okresy wysypu to u mnie standard choć w tej chwili ciężko to w ogóle nazywać wysypami, kwasy bardzo mi pomogły, a Effaclar to teraz taki mój pomocnik w razie awarii.

      Odpowiedz
  21. robaczeeek napisał

    05/11/2014 o 09:43

    Jak ma takie rewelacyjne działanie to kusi niesamowicie 🙂

    Odpowiedz
  22. Kaś ka kasistarstyle napisał

    05/11/2014 o 21:11

    dużo dobrego już o nim słyszałam;)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zapraszam Cię w świat kosmetyków, książek i zdrowego stylu życia. Hasło „dobry skład” to moja myśl przewodnia, choć czasami przecież warto zgrzeszyć.

czytaj dalej

  • Bloglovin
  • Email
  • Facebook
  • Instagram

Archiwum

Mój instagram

Because sometimes you deserve chocolate eggs for b Because sometimes you deserve chocolate eggs for breakfast 😎

Czas zbierać wielkanocne dekoracje, a że przed świętami kompletnie nie zdążyłam pokazać Wam mojej galerii z @desenio to wjedzie dziś 🤭 dlaczego?
Bo co święta wracam na swój Instagram i sprawdzam jak skonfigurowałam plakaty 😅

Teraz pora na moje ukochane, włoskie klimaty.
Jeśli marzy Wam się małe odświeżenie wnętrz to z kodem:

❤️ CCGALLERY

Macie dodatkowe -45% na plakaty (bez ramek i ofert personalizowanych). Ważny do 23 kwietnia 🥰

Macie coś na oku?

#desenio #deseniodiscount #deseniocode #wallgallery
Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️ Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️

Biorąc pod uwagę, że w niedzielę piłam swoją pierwszą matchę to z Ube mam ekspresowe doświadczenie 😅

Kupujemy oczami - matcha w dużej mierze zyskała popularność z racji na ten wyjątkowy wygląd. Podobno Ube ma szansę na podobny sukces - a ja z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że kocham fiolet tak jak moje dziecko 💜

Ube to nic innego jak "zimniok" 😅 Filipiński Pochrzyn czyli fioletowy batat.

Jak smakuje? Otóż właśnie jak surowy, słodki ziemniak z lekko orzechowymi nutami. Osobiście kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Ale myślę,  że będzie świetny do letnich koktajli. 

Czy smak urwał mi 🍑? Nie nadają do Was z kibla, ale jeszcze wszystko przede mną, ale tak na seriojest całkiem spoko. Kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Obstawiam, że będzie świetny do letnich koktajli 💜 

Mała rada - ostrożnie ze słodzeniem, w połączeniu z mlekiem jest słodkawy więc dałam tylko kapkę syrop z agawy. I mówię to jako zagorzały kawoholik 😅 

Lubicie takie kolorowe nowości czy raczej matcha to już zbytnia awangarda? 🤭 

PS. Mam też niebieską i różową alternatywę dla matchy. Robimy? 

#matchaalternative #ubelatte #ube #fioletowybatat #purplematcha 

Mary Rose, purple matcha, matcha alternative, ube, ile ube latte, batat, pochrzyn, ube latte
O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już w O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już wiecie 😅
•
Reklama

Dlatego, gdy przy okazji moich zakupów z @yesstyle miałam okazję wybrać sobie produkt do przetestowania to padło na @starlike.global i ich rozmarynową esencję w piance ☁️

No bo wiecie - płynne formuły zawsze, ale to zawsze albo przeciekają mi przez palce albo spływają do łokcia. Niby był czas przywyknąć ale jakoś nadal ciężko mi zaakceptować moje "kocie ruchy" 🤭

Esencja bazuje na:

☁️ ekstrakcie z rozmarynu
☁️ peptydach
☁️ fermentach
☁️ niacynamidzie
☁️ ekstrakcie z ryżu, aloesu, opuncji, włośnicy i jeżówki

Efekty? No dupy mi nie urwało, ale produkt sam w sobie bardzo dobrze koi skórę (a co miesiąc chodzę na oczyszczanie i kwasy gabinetowe więc widzę różnicę), nawilża i przyjemnie napina skórę. Formuła pianki jest nie tylko wygodna ale i bardzo wydajna.

Pokuszę się o stwierdzenie, że byłabym skłonna wrócić po skończeniu flaszki ❤️
Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️ Be Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️
Bez filtra, bez spiny na #aesthetic.

I tak sobie głośno rozważam, że skoro całe moje życie to mydło i powidła to czemu nie Instagram? 😅

Jak tam Wasz początek wiosny?
#throwback #marzec #memories

marzec 2026, wiosna, wspomnienia, łabędzie, czy ktoś powiedział spacerek?, żyję po to żeby jeść 🤭
7 urodziny @mawawo_cosmetics będą w tym roku z r 7 urodziny @mawawo_cosmetics będą w tym roku z rozmachem 😍
•
[Prezent]

A co najlepsze - jako nadworny fotograf dostałam prezent i Wy też możecie 😍

Wdniach od 10 do 13 kwietnia czeka na Was tłusty rabat -20% na kosmetyki. A oprócz tego możecie zgarnąć ręcznik i to nie byłem jaki. Sensowny rozmiar, piękny kolor, uroczy motyl i jakość @zwoltex_official oraz pin z motylkiem (wiecie, że broszki to hit sezonu?" 💜

Na te urodziny patrzę z nutką nostalgii, bo ja swoją kulkę żuka gnojownika też już 7 rok toczę 😅 a siódemki podobno szczęśliwe 🤭

Dajcie znać czy macie jakieś zakupowe plany? 😍
Czas na nawilżenie 💧 • [Paczka PR] Ledwie z Czas na nawilżenie 💧
•
[Paczka PR]

Ledwie zima odpuściła, a przez chmury zaczęło przebijać się więcej słońca to @holikaholikapolska przybyła do mnie z nawilżająco-ochronnym orężem 😍

Myślę, że ich SPF nikomu nie trzeba przedstawiać. W zeszłym roku wyszła odświeżona wersja i naprawdę - dla mnie to jeden z bardziej komfortowych filtrów na rynku ☀️

Żel aloesowy powędruje do mojego taty - on bardzo lubi ten wielofunkcyjny produkt 🥰

Maski są u mnie zawsze mile widziane. Akurat aloesowej i truskawkowej jeszcze nie miałam. Za to te hydrożelowe świetnie się u mnie spisują. Tym bardziej,  że od kilku miesięcy korzystam z gabinetowych kwasów 🤭

Wszystkie produkty znajdziecie w sklepie @myasiapl 🩷

Odświeżacie swoją pielęgnację na wiosnę? ☀️
Because sometimes you deserve chocolate eggs for b Because sometimes you deserve chocolate eggs for breakfast 😎

Czas zbierać wielkanocne dekoracje, a że przed świętami kompletnie nie zdążyłam pokazać Wam mojej galerii z @desenio to wjedzie dziś 🤭 dlaczego?
Bo co święta wracam na swój Instagram i sprawdzam jak skonfigurowałam plakaty 😅

Teraz pora na moje ukochane, włoskie klimaty.
Jeśli marzy Wam się małe odświeżenie wnętrz to z kodem:

❤️ CCGALLERY

Macie dodatkowe -45% na plakaty (bez ramek i ofert personalizowanych). Ważny do 23 kwietnia 🥰

Macie coś na oku?

#desenio #deseniodiscount #deseniocode #wallgallery
Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️ Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️

Biorąc pod uwagę, że w niedzielę piłam swoją pierwszą matchę to z Ube mam ekspresowe doświadczenie 😅

Kupujemy oczami - matcha w dużej mierze zyskała popularność z racji na ten wyjątkowy wygląd. Podobno Ube ma szansę na podobny sukces - a ja z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że kocham fiolet tak jak moje dziecko 💜

Ube to nic innego jak "zimniok" 😅 Filipiński Pochrzyn czyli fioletowy batat.

Jak smakuje? Otóż właśnie jak surowy, słodki ziemniak z lekko orzechowymi nutami. Osobiście kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Ale myślę,  że będzie świetny do letnich koktajli. 

Czy smak urwał mi 🍑? Nie nadają do Was z kibla, ale jeszcze wszystko przede mną, ale tak na seriojest całkiem spoko. Kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Obstawiam, że będzie świetny do letnich koktajli 💜 

Mała rada - ostrożnie ze słodzeniem, w połączeniu z mlekiem jest słodkawy więc dałam tylko kapkę syrop z agawy. I mówię to jako zagorzały kawoholik 😅 

Lubicie takie kolorowe nowości czy raczej matcha to już zbytnia awangarda? 🤭 

PS. Mam też niebieską i różową alternatywę dla matchy. Robimy? 

#matchaalternative #ubelatte #ube #fioletowybatat #purplematcha 

Mary Rose, purple matcha, matcha alternative, ube, ile ube latte, batat, pochrzyn, ube latte
O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już w O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już wiecie 😅
•
Reklama

Dlatego, gdy przy okazji moich zakupów z @yesstyle miałam okazję wybrać sobie produkt do przetestowania to padło na @starlike.global i ich rozmarynową esencję w piance ☁️

No bo wiecie - płynne formuły zawsze, ale to zawsze albo przeciekają mi przez palce albo spływają do łokcia. Niby był czas przywyknąć ale jakoś nadal ciężko mi zaakceptować moje "kocie ruchy" 🤭

Esencja bazuje na:

☁️ ekstrakcie z rozmarynu
☁️ peptydach
☁️ fermentach
☁️ niacynamidzie
☁️ ekstrakcie z ryżu, aloesu, opuncji, włośnicy i jeżówki

Efekty? No dupy mi nie urwało, ale produkt sam w sobie bardzo dobrze koi skórę (a co miesiąc chodzę na oczyszczanie i kwasy gabinetowe więc widzę różnicę), nawilża i przyjemnie napina skórę. Formuła pianki jest nie tylko wygodna ale i bardzo wydajna.

Pokuszę się o stwierdzenie, że byłabym skłonna wrócić po skończeniu flaszki ❤️
Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️ Be Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️
Bez filtra, bez spiny na #aesthetic.

I tak sobie głośno rozważam, że skoro całe moje życie to mydło i powidła to czemu nie Instagram? 😅

Jak tam Wasz początek wiosny?
#throwback #marzec #memories

marzec 2026, wiosna, wspomnienia, łabędzie, czy ktoś powiedział spacerek?, żyję po to żeby jeść 🤭
7 urodziny @mawawo_cosmetics będą w tym roku z r 7 urodziny @mawawo_cosmetics będą w tym roku z rozmachem 😍
•
[Prezent]

A co najlepsze - jako nadworny fotograf dostałam prezent i Wy też możecie 😍

Wdniach od 10 do 13 kwietnia czeka na Was tłusty rabat -20% na kosmetyki. A oprócz tego możecie zgarnąć ręcznik i to nie byłem jaki. Sensowny rozmiar, piękny kolor, uroczy motyl i jakość @zwoltex_official oraz pin z motylkiem (wiecie, że broszki to hit sezonu?" 💜

Na te urodziny patrzę z nutką nostalgii, bo ja swoją kulkę żuka gnojownika też już 7 rok toczę 😅 a siódemki podobno szczęśliwe 🤭

Dajcie znać czy macie jakieś zakupowe plany? 😍
Czas na nawilżenie 💧 • [Paczka PR] Ledwie z Czas na nawilżenie 💧
•
[Paczka PR]

Ledwie zima odpuściła, a przez chmury zaczęło przebijać się więcej słońca to @holikaholikapolska przybyła do mnie z nawilżająco-ochronnym orężem 😍

Myślę, że ich SPF nikomu nie trzeba przedstawiać. W zeszłym roku wyszła odświeżona wersja i naprawdę - dla mnie to jeden z bardziej komfortowych filtrów na rynku ☀️

Żel aloesowy powędruje do mojego taty - on bardzo lubi ten wielofunkcyjny produkt 🥰

Maski są u mnie zawsze mile widziane. Akurat aloesowej i truskawkowej jeszcze nie miałam. Za to te hydrożelowe świetnie się u mnie spisują. Tym bardziej,  że od kilku miesięcy korzystam z gabinetowych kwasów 🤭

Wszystkie produkty znajdziecie w sklepie @myasiapl 🩷

Odświeżacie swoją pielęgnację na wiosnę? ☀️
Because sometimes you deserve chocolate eggs for b Because sometimes you deserve chocolate eggs for breakfast 😎

Czas zbierać wielkanocne dekoracje, a że przed świętami kompletnie nie zdążyłam pokazać Wam mojej galerii z @desenio to wjedzie dziś 🤭 dlaczego?
Bo co święta wracam na swój Instagram i sprawdzam jak skonfigurowałam plakaty 😅

Teraz pora na moje ukochane, włoskie klimaty.
Jeśli marzy Wam się małe odświeżenie wnętrz to z kodem:

❤️ CCGALLERY

Macie dodatkowe -45% na plakaty (bez ramek i ofert personalizowanych). Ważny do 23 kwietnia 🥰

Macie coś na oku?

#desenio #deseniodiscount #deseniocode #wallgallery
Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️ Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️

Biorąc pod uwagę, że w niedzielę piłam swoją pierwszą matchę to z Ube mam ekspresowe doświadczenie 😅

Kupujemy oczami - matcha w dużej mierze zyskała popularność z racji na ten wyjątkowy wygląd. Podobno Ube ma szansę na podobny sukces - a ja z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że kocham fiolet tak jak moje dziecko 💜

Ube to nic innego jak "zimniok" 😅 Filipiński Pochrzyn czyli fioletowy batat.

Jak smakuje? Otóż właśnie jak surowy, słodki ziemniak z lekko orzechowymi nutami. Osobiście kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Ale myślę,  że będzie świetny do letnich koktajli. 

Czy smak urwał mi 🍑? Nie nadają do Was z kibla, ale jeszcze wszystko przede mną, ale tak na seriojest całkiem spoko. Kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Obstawiam, że będzie świetny do letnich koktajli 💜 

Mała rada - ostrożnie ze słodzeniem, w połączeniu z mlekiem jest słodkawy więc dałam tylko kapkę syrop z agawy. I mówię to jako zagorzały kawoholik 😅 

Lubicie takie kolorowe nowości czy raczej matcha to już zbytnia awangarda? 🤭 

PS. Mam też niebieską i różową alternatywę dla matchy. Robimy? 

#matchaalternative #ubelatte #ube #fioletowybatat #purplematcha 

Mary Rose, purple matcha, matcha alternative, ube, ile ube latte, batat, pochrzyn, ube latte
O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już w O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już wiecie 😅
•
Reklama

Dlatego, gdy przy okazji moich zakupów z @yesstyle miałam okazję wybrać sobie produkt do przetestowania to padło na @starlike.global i ich rozmarynową esencję w piance ☁️

No bo wiecie - płynne formuły zawsze, ale to zawsze albo przeciekają mi przez palce albo spływają do łokcia. Niby był czas przywyknąć ale jakoś nadal ciężko mi zaakceptować moje "kocie ruchy" 🤭

Esencja bazuje na:

☁️ ekstrakcie z rozmarynu
☁️ peptydach
☁️ fermentach
☁️ niacynamidzie
☁️ ekstrakcie z ryżu, aloesu, opuncji, włośnicy i jeżówki

Efekty? No dupy mi nie urwało, ale produkt sam w sobie bardzo dobrze koi skórę (a co miesiąc chodzę na oczyszczanie i kwasy gabinetowe więc widzę różnicę), nawilża i przyjemnie napina skórę. Formuła pianki jest nie tylko wygodna ale i bardzo wydajna.

Pokuszę się o stwierdzenie, że byłabym skłonna wrócić po skończeniu flaszki ❤️
Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️ Be Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️
Bez filtra, bez spiny na #aesthetic.

I tak sobie głośno rozważam, że skoro całe moje życie to mydło i powidła to czemu nie Instagram? 😅

Jak tam Wasz początek wiosny?
#throwback #marzec #memories

marzec 2026, wiosna, wspomnienia, łabędzie, czy ktoś powiedział spacerek?, żyję po to żeby jeść 🤭

Szukasz czegoś?

  • Główna
  • Polityka Prywatności
  • Oferta i Cennik

Znajdź mnie tez tutaj:

  • Facebook
  • Instagram

Copyright © 2026 · Jedno Spojrzenie · Szablon Creative Light

    Previous Post

  • Wspomnienie wakacji – żele pod prysznic Balea Mango Mambo i Limette&Aloe Vera

    Next Post

  • Wśród październikowych nowości… :)

Używamy ciasteczek, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z naszej witryny.

Możesz dowiedzieć się więcej o tym, jakich ciasteczek używamy, lub wyłączyć je w .

  • Główna
  • Blog
    • Pielęgnacja
      • Pielęgnacja twarzy
      • Pielęgnacja ciała
      • Pielęgnacja włosów
    • Makeup
      • Kosmetyki kolorowe
      • Moje Makijaże
      • Lakiery do paznokci
      • Manicure
    • Zdrowie
      • Suplementy, zioła, kuracje
    • Lifestyle
      • Wnętrza
      • Kuchnia
      • Książki
      • Zapachy
      • Moda
  • Portfolio
    • Fotografia Produktowa
    • Fotografia Plenerowa
  • Oferta i Cennik
  • Kontakt
Jedno Spojrzenie
Powered by  Zgodności ciasteczek z RODO
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

Ściśle niezbędne ciasteczka

Niezbędne ciasteczka powinny być zawsze włączone, abyśmy mogli zapisać twoje preferencje dotyczące ustawień ciasteczek.

Jeśli wyłączysz to ciasteczko, nie będziemy mogli zapisać twoich preferencji. Oznacza to, że za każdym razem, gdy odwiedzasz tę stronę, musisz ponownie włączyć lub wyłączyć ciasteczka.