Jedno Spojrzenie

fotografia produktowa i blog beauty&lifestyle

  • Główna
  • Blog
    • Pielęgnacja
      • Pielęgnacja twarzy
      • Pielęgnacja ciała
      • Pielęgnacja włosów
    • Makeup
      • Kosmetyki kolorowe
      • Moje Makijaże
      • Lakiery do paznokci
      • Manicure
    • Zdrowie
      • Suplementy, zioła, kuracje
    • Lifestyle
      • Wnętrza
      • Kuchnia
      • Książki
      • Zapachy
      • Moda
  • Portfolio
    • Fotografia Produktowa
    • Fotografia Plenerowa
  • Oferta i Cennik
  • Kontakt

KOBO Matte Lips – nowe odcienie! Naked Stone, Brownie, Rare Red, Lila Rouge, Vintage a może Vamp?

16/08/2016 | 34 komentarze

Należę do tego gatunku kobiet, który uważa, że torebek i szminek nigdy za wiele. Nie przyznam się ile produktów do ust zawala moje dwie szuflady helmerka, ale przyjmijmy, że jest tego sporo. Przez większą część mojego makijażowego życia uznawałam jedynie nudziakowe pomadki. Ciężko było znaleźć u mnie coś chociażby w odcieniach różu. Najgorsze jest to, że i tak nigdy nie byłam w 100% zadowolona z nowego nabytku. O ciemniejszych czy intensywniejszych kolorach nawet nie myślałam. Owszem, podobały mi się na innych osobach, ale uważałam, że pierwsza lepsza latarnia byłaby moja gdybym tylko nałożyła czerwień na usta… Jako że kobieta zmienną jest, obecnie w moich szufladach dominują nasycone odcienie, a do pracy chętnie wędruję w burgundach czy fuksjach. I nie – nie jest to praca związana z latarniami 😀 Dlaczego Wam o tym mówię? Bo ostatnio przywędrowały do mnie nowe odcienie pomadek KOBO z linii Matte Lips. Mogłyście już czytać o nich TUTAJ. Dziś chciałabym zaprezentować Wam nowe, obłędne kolory 🙂

Nie będę kolejny raz rozwodzić się na temat konsystencji, trwałości czy efektu, bo wszystko dokładnie opisałam przy okazji pierwszych sześciu odcieni. Matte Lips potrzebują chwili żeby zastygnąć – można to przyspieszyć odciskając jedną warstwę w chusteczkę. Jeśli damy jej jednak chwilę to pomadka pięknie zastyga, a jednocześnie nie daje takiego tępego, suchego efektu.
Nowa kolekcja składa się z kolejnych 6 odcieni – 407 Naked Stone, 408 Brownie, 409 Rare Red, 410 Lila Rouge, 411 Vintage i 412 Vamp. KOBO kolejny raz postawiło na cudownie nasycone i niebanalne kolory. Z chęcią uścisnęłabym dłoń osobom odpowiedzialnym za stworzenie tych cudnych odcieni.

Matowe pomadki kobo
Zaczyna się niewinnie… 407 Naked Stone to typowy nudziak, nieco przybrudzony różowo-beżowy odcień to taki typowy codzienniak. Pasuje do większości makijaży więc nie ukrywam, że często gości na moich ustach.


Chętnie czytuję i oglądam Wayna Gossa ( bloger i youtuber, serdecznie polecam ) i podobnie jak on czekam na powrót mody na brązowe pomadki. W sumie powoli już na nowo torują sobie drogę wśród innych kolorów i bardzo mnie to cieszy. Brązy potrafią być naprawdę twarzowe. 408 Brownie od KOBO brzmi smakowicie choć może nie do końca trafi a w mój gust, wolę nieco chłodniejsze odcienie. Poza tym trzeba bardzo uważać z aplikacją, aby nie zafundować sobie ryjka niczym po zjedzeniu tabliczki Milki 😉

409 Rare Red to po prostu cudowna, neonowa czerwień. Nie jestem miłośniczką czerwieni na ustach bo nie w każdej wyglądam dobrze. Rare Red ciężko oddać na zdjęciach, aparat naprawdę nie oddaje tego jak żarówiasta i intensywna jest ta pomadka. A szkoda – bo to czyni ją naprawdę wyjątkową.

410 Lila Rouge jest przyjemną, jasną fuksją. Nie jest może tak wyjątkowa jak inne odcienie Matte Lips, bo jest to raczej popularny ostatnio kolor, ale ja bardzo go lubię. Wszelkie odcienie różu z lekką domieszką fioletu świetnie optycznie wybielają zęby i wyjątkowo pasują do mojej urody.
Czas na dwie, absolutnie najciekawsze pomadki z tej nowej serii – 411 Vintage, to taka przybrudzona malina. Odcień tak niesamowity i idealnie zgrywający się z moją karnacją, że mogłabym ją nosić nieustannie. Takiego koloru zdecydowanie brakowało w moich zasobach.

412 Vamp, w rzeczywistości dużo ciemniejsza niż na swatchu. Po wykręceniu z opakowania myślałam, że to czerń. Nie ważne jaki byłby to kolor, już dla samej nazwy ją kocham 😀 Ale tak na poważnie – to bardzo ciemny burgund. Odcień niczym powidła śliwkowe, intensywny i nasycony. Trudny do idealnego nałożenia, ale jeśli się postaramy to gwarantuję, że nikt nie będzie potrafił przejść obok niego obojętnie.

Wszystkie odcienie zarówno z poprzedniej jak i z nowej serii znajdziecie w Drogeriach Natura – jeśli nie macie dostępu to warto zaglądać online.

A jak jest u Was z pomadkami? Lubicie delikatne nudziaki czy krzykliwe neony? A może w ogóle jesteście fankami błyszczyków? Ja raczej od błyszczyków stronię za to kocham pomadki w płynie, które KOBO również ma w swojej ofercie. Dajcie koniecznie znać 🙂

Sprawdź też:

Default ThumbnailKolory na jesienną szarugę – pomadki KOBO Matte Liquid Default ThumbnailMakijaż z KOBO – swatche, nowości, hity Default ThumbnailNajlepsza matowa pomadka 2016!!! Golden Rose Liquid Matte kolory:02, 03, 04, 05, 08 i 10 Default ThumbnailPustynna opalenizna z brązerem KOBO Professional 311.Nubian Desert
Podziel się postem
  • Facebook
  • Pinterest
  • Twitter

Komentarze

  1. hairismylife napisał

    16/08/2016 o 17:06

    Jak dla mnie 410 i 409 ,to zdecydowanie moje kolory!!

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      16/08/2016 o 17:15

      409 jest prześwietna 🙂

      Odpowiedz
  2. Anita B. napisał

    16/08/2016 o 17:08

    To faktycznie nie jest tępy mat, ale bardziej taka satynka. Niemniej 407 i 409 mi się podobają. Co do brązów to już chyba wróciły, ale to jednak trudne kolorki. Łatwo gaszą świeżość makijażu 🙂

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      16/08/2016 o 17:17

      Swatche były robione na świeżo, więc jeszcze nie do końca zastygnięte 🙂 Brązy faktycznie znów się pojawiają, ale jeszcze mało ich w "codziennym" wydaniu. Można sobie nimi zrobić krzywdę, ale dobrze dopasowane do typu urody dają niesamowity efekt 🙂

      Odpowiedz
  3. Pietrucha20 napisał

    16/08/2016 o 17:13

    Mi się podobają wszystke prócz tej, jak to nazwałaś "żarówiastej" – ale to dlatego, ze po prostu nie lubie czerwonych pomadek i mi kompletnie nie pasują. 🙂

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      16/08/2016 o 17:19

      Kocham czerwień, ale nie koniecznie na ustach. Ten odcień jest jednak wyjątkowo udany 🙂

      Odpowiedz
  4. Silloe napisał

    16/08/2016 o 17:19

    407 jak dla mnie najbardziej pasująca do mnie 😀

    Odpowiedz
  5. Kaprysek napisał

    16/08/2016 o 17:24

    411 <3

    Odpowiedz
  6. Rzetelne Recenzje napisał

    16/08/2016 o 17:28

    Ale piękne kolory !

    Odpowiedz
  7. Po prostu Kasia napisał

    16/08/2016 o 17:52

    Jeśli chodzi o szminki to mam tak samo, zawsze można mieć ich więcej.
    Szminki mają śliczne opakowania i kolory też cudne. Jak dla mnie 412 – cudo.

    Odpowiedz
  8. Joanna M napisał

    16/08/2016 o 18:00

    kolor pomadki VAMP bardzo mi się spodobał 🙂 tylko pozazdrościć testów pomadek :))
    Ślicznie wygląda też samo opakowanie – nie widziałam jeszcze takich pomadek.

    Odpowiedz
  9. Evelinn napisał

    16/08/2016 o 18:01

    Mamy tych samych ulubieńców 😀 Kupiłam właśnie Vintage i Vamp, zaraz jak weszły do sprzedaży 😀

    Odpowiedz
  10. KosmetykoFanki napisał

    16/08/2016 o 18:17

    Ale piękne kolorki 411 mi się bardzo podoba! czasami lubię nudziaki czasami neonki w zależności od sytuacji i okazji 😀

    Odpowiedz
  11. Rose Madame napisał

    16/08/2016 o 18:29

    Lecę po kolorek Naked Stone, cudowny ! A do brązowych pomadek jakoś nigdy nie byłam przekonana, choć moja mama nadal namiętnie ich używa i na prawdę do twarzy jej w tego typu kolorach. Może i mi się pewnego dnia odmieni 😀

    Odpowiedz
  12. Justyna Wiśniewska napisał

    16/08/2016 o 18:34

    Red i Lila ♥

    Odpowiedz
  13. Monika St napisał

    16/08/2016 o 18:40

    411 jak dla mnie najpiękniejsza 😉 Bardzo stylowe i eleganckie opakowania mają te szmineczki 😉

    Odpowiedz
  14. Veronica B. napisał

    16/08/2016 o 19:06

    Do tej listy dołączyłabym jeszcze buty 🙂 Piękne i intensywne kolory 🙂

    Odpowiedz
  15. Paulina Anna napisał

    16/08/2016 o 21:16

    Naked Stone i Vintage są piękne <3

    Odpowiedz
  16. Ola napisał

    16/08/2016 o 22:44

    Chyba tylko w pomadce numer 410 czułabym się dobrze.

    Odpowiedz
  17. Kinga B. napisał

    16/08/2016 o 23:36

    Muszę przetestować Vintage! Piękny, głęboki, niejednoznaczny odcień <3 Do brązów mnie nie ciągnie, kupioną w przypływie natchnienia pomadkę w tym kolorze po pierwszych testach oddałam w lepsze ręce. Zupełnie mi nie pasują 🙁

    Odpowiedz
  18. Megly napisał

    17/08/2016 o 08:13

    Oj też mam mnóstwo pomadek. Nie wiem kiedy się tyle tego uzbierało. Nie mam pojęcia. Jednak nadal nieraz coś mnie skusi. Kobo lubię, a kolor 409 idealnie by mi pasował. Zdecydowanie mój odcień. Pozdrowionka 🙂

    Odpowiedz
  19. żaneta serocka napisał

    17/08/2016 o 08:42

    to zdecydowanie jesienne kolory, najbardziej podoba mi się 411 i 412

    Odpowiedz
  20. Magdalena Musińska napisał

    17/08/2016 o 08:45

    ja na palcach jednej ręki mogę wymienić ile mam szminek 😀 z tych co pokazałaś najbardziej podoba mi się Vintage 🙂

    Odpowiedz
  21. BARBEO Barbara Maciejewska napisał

    17/08/2016 o 09:03

    Najjaśniejszy ma zdecydowanie najładniejszy odcień!

    Odpowiedz
  22. sili D napisał

    17/08/2016 o 10:22

    Jakie piękne opakowania 🙂

    Odpowiedz
  23. Moon. napisał

    17/08/2016 o 11:06

    Świetne kolory, 409 ciekawy 🙂

    Odpowiedz
  24. nika88 napisał

    17/08/2016 o 12:05

    Nie mam ani jednej pomadki z KOBO, chyba czas to zmienić, ale z tych, które prezentujesz w dzisiejszym wpisie tylko jedna mi się spodobała ta fuksjowa Lila Rouge 🙂 Pozostałe kolory ciekawe i na pewno będą miały wzięcie jesienią, ja się źle czuję w ciemnych odcieniach, a i za czerwonymi ustami nie przepadam.

    Odpowiedz
  25. Ważkowa blogspot napisał

    17/08/2016 o 14:22

    Mi najbardziej przypadły do gustu kolory 407, 410 i 411. Lubię pięknie zapakowane kosmetyki, a te pomadki mają prześliczne opakowania niby takie zwyczajne, ale ta koronka na zatyczce mnie zachwyca 🙂

    Odpowiedz
  26. Alieneczka napisał

    17/08/2016 o 15:17

    Mam te z poprzedniej edycji i jestem zachwycona trwałością 😉

    Piękne kolory 😉

    Odpowiedz
  27. Yasniiable napisał

    17/08/2016 o 18:17

    Opakowania piękne ♥♥

    Odpowiedz
  28. Dress Your Face napisał

    17/08/2016 o 19:42

    Mam fazę na nudziaki, więc najbardziej podoba mi się 407 🙂

    Odpowiedz
  29. Heksa napisał

    21/08/2016 o 15:33

    Wszystkie bym wypróbowała 😀 bo w zależności od dnia raz lubię mocny kolor, a raz nudziak 🙂

    Odpowiedz
  30. Karolina Horsi napisał

    30/08/2016 o 20:45

    Zakochałam się w Brownie! Chociaż przy wąskich ustach może wyglądać komicznie:)

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      31/08/2016 o 07:44

      No i nie każdemu dobrze w takim odcieniu 😉

      Odpowiedz

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zapraszam Cię w świat kosmetyków, książek i zdrowego stylu życia. Hasło „dobry skład” to moja myśl przewodnia, choć czasami przecież warto zgrzeszyć.

czytaj dalej

  • Bloglovin
  • Email
  • Facebook
  • Instagram

Archiwum

Mój instagram

Because sometimes you deserve chocolate eggs for b Because sometimes you deserve chocolate eggs for breakfast 😎

Czas zbierać wielkanocne dekoracje, a że przed świętami kompletnie nie zdążyłam pokazać Wam mojej galerii z @desenio to wjedzie dziś 🤭 dlaczego?
Bo co święta wracam na swój Instagram i sprawdzam jak skonfigurowałam plakaty 😅

Teraz pora na moje ukochane, włoskie klimaty.
Jeśli marzy Wam się małe odświeżenie wnętrz to z kodem:

❤️ CCGALLERY

Macie dodatkowe -45% na plakaty (bez ramek i ofert personalizowanych). Ważny do 23 kwietnia 🥰

Macie coś na oku?

#desenio #deseniodiscount #deseniocode #wallgallery
Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️ Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️

Biorąc pod uwagę, że w niedzielę piłam swoją pierwszą matchę to z Ube mam ekspresowe doświadczenie 😅

Kupujemy oczami - matcha w dużej mierze zyskała popularność z racji na ten wyjątkowy wygląd. Podobno Ube ma szansę na podobny sukces - a ja z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że kocham fiolet tak jak moje dziecko 💜

Ube to nic innego jak "zimniok" 😅 Filipiński Pochrzyn czyli fioletowy batat.

Jak smakuje? Otóż właśnie jak surowy, słodki ziemniak z lekko orzechowymi nutami. Osobiście kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Ale myślę,  że będzie świetny do letnich koktajli. 

Czy smak urwał mi 🍑? Nie nadają do Was z kibla, ale jeszcze wszystko przede mną, ale tak na seriojest całkiem spoko. Kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Obstawiam, że będzie świetny do letnich koktajli 💜 

Mała rada - ostrożnie ze słodzeniem, w połączeniu z mlekiem jest słodkawy więc dałam tylko kapkę syrop z agawy. I mówię to jako zagorzały kawoholik 😅 

Lubicie takie kolorowe nowości czy raczej matcha to już zbytnia awangarda? 🤭 

PS. Mam też niebieską i różową alternatywę dla matchy. Robimy? 

#matchaalternative #ubelatte #ube #fioletowybatat #purplematcha 

Mary Rose, purple matcha, matcha alternative, ube, ile ube latte, batat, pochrzyn, ube latte
O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już w O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już wiecie 😅
•
Reklama

Dlatego, gdy przy okazji moich zakupów z @yesstyle miałam okazję wybrać sobie produkt do przetestowania to padło na @starlike.global i ich rozmarynową esencję w piance ☁️

No bo wiecie - płynne formuły zawsze, ale to zawsze albo przeciekają mi przez palce albo spływają do łokcia. Niby był czas przywyknąć ale jakoś nadal ciężko mi zaakceptować moje "kocie ruchy" 🤭

Esencja bazuje na:

☁️ ekstrakcie z rozmarynu
☁️ peptydach
☁️ fermentach
☁️ niacynamidzie
☁️ ekstrakcie z ryżu, aloesu, opuncji, włośnicy i jeżówki

Efekty? No dupy mi nie urwało, ale produkt sam w sobie bardzo dobrze koi skórę (a co miesiąc chodzę na oczyszczanie i kwasy gabinetowe więc widzę różnicę), nawilża i przyjemnie napina skórę. Formuła pianki jest nie tylko wygodna ale i bardzo wydajna.

Pokuszę się o stwierdzenie, że byłabym skłonna wrócić po skończeniu flaszki ❤️
Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️ Be Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️
Bez filtra, bez spiny na #aesthetic.

I tak sobie głośno rozważam, że skoro całe moje życie to mydło i powidła to czemu nie Instagram? 😅

Jak tam Wasz początek wiosny?
#throwback #marzec #memories

marzec 2026, wiosna, wspomnienia, łabędzie, czy ktoś powiedział spacerek?, żyję po to żeby jeść 🤭
7 urodziny @mawawo_cosmetics będą w tym roku z r 7 urodziny @mawawo_cosmetics będą w tym roku z rozmachem 😍
•
[Prezent]

A co najlepsze - jako nadworny fotograf dostałam prezent i Wy też możecie 😍

Wdniach od 10 do 13 kwietnia czeka na Was tłusty rabat -20% na kosmetyki. A oprócz tego możecie zgarnąć ręcznik i to nie byłem jaki. Sensowny rozmiar, piękny kolor, uroczy motyl i jakość @zwoltex_official oraz pin z motylkiem (wiecie, że broszki to hit sezonu?" 💜

Na te urodziny patrzę z nutką nostalgii, bo ja swoją kulkę żuka gnojownika też już 7 rok toczę 😅 a siódemki podobno szczęśliwe 🤭

Dajcie znać czy macie jakieś zakupowe plany? 😍
Czas na nawilżenie 💧 • [Paczka PR] Ledwie z Czas na nawilżenie 💧
•
[Paczka PR]

Ledwie zima odpuściła, a przez chmury zaczęło przebijać się więcej słońca to @holikaholikapolska przybyła do mnie z nawilżająco-ochronnym orężem 😍

Myślę, że ich SPF nikomu nie trzeba przedstawiać. W zeszłym roku wyszła odświeżona wersja i naprawdę - dla mnie to jeden z bardziej komfortowych filtrów na rynku ☀️

Żel aloesowy powędruje do mojego taty - on bardzo lubi ten wielofunkcyjny produkt 🥰

Maski są u mnie zawsze mile widziane. Akurat aloesowej i truskawkowej jeszcze nie miałam. Za to te hydrożelowe świetnie się u mnie spisują. Tym bardziej,  że od kilku miesięcy korzystam z gabinetowych kwasów 🤭

Wszystkie produkty znajdziecie w sklepie @myasiapl 🩷

Odświeżacie swoją pielęgnację na wiosnę? ☀️
Because sometimes you deserve chocolate eggs for b Because sometimes you deserve chocolate eggs for breakfast 😎

Czas zbierać wielkanocne dekoracje, a że przed świętami kompletnie nie zdążyłam pokazać Wam mojej galerii z @desenio to wjedzie dziś 🤭 dlaczego?
Bo co święta wracam na swój Instagram i sprawdzam jak skonfigurowałam plakaty 😅

Teraz pora na moje ukochane, włoskie klimaty.
Jeśli marzy Wam się małe odświeżenie wnętrz to z kodem:

❤️ CCGALLERY

Macie dodatkowe -45% na plakaty (bez ramek i ofert personalizowanych). Ważny do 23 kwietnia 🥰

Macie coś na oku?

#desenio #deseniodiscount #deseniocode #wallgallery
Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️ Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️

Biorąc pod uwagę, że w niedzielę piłam swoją pierwszą matchę to z Ube mam ekspresowe doświadczenie 😅

Kupujemy oczami - matcha w dużej mierze zyskała popularność z racji na ten wyjątkowy wygląd. Podobno Ube ma szansę na podobny sukces - a ja z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że kocham fiolet tak jak moje dziecko 💜

Ube to nic innego jak "zimniok" 😅 Filipiński Pochrzyn czyli fioletowy batat.

Jak smakuje? Otóż właśnie jak surowy, słodki ziemniak z lekko orzechowymi nutami. Osobiście kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Ale myślę,  że będzie świetny do letnich koktajli. 

Czy smak urwał mi 🍑? Nie nadają do Was z kibla, ale jeszcze wszystko przede mną, ale tak na seriojest całkiem spoko. Kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Obstawiam, że będzie świetny do letnich koktajli 💜 

Mała rada - ostrożnie ze słodzeniem, w połączeniu z mlekiem jest słodkawy więc dałam tylko kapkę syrop z agawy. I mówię to jako zagorzały kawoholik 😅 

Lubicie takie kolorowe nowości czy raczej matcha to już zbytnia awangarda? 🤭 

PS. Mam też niebieską i różową alternatywę dla matchy. Robimy? 

#matchaalternative #ubelatte #ube #fioletowybatat #purplematcha 

Mary Rose, purple matcha, matcha alternative, ube, ile ube latte, batat, pochrzyn, ube latte
O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już w O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już wiecie 😅
•
Reklama

Dlatego, gdy przy okazji moich zakupów z @yesstyle miałam okazję wybrać sobie produkt do przetestowania to padło na @starlike.global i ich rozmarynową esencję w piance ☁️

No bo wiecie - płynne formuły zawsze, ale to zawsze albo przeciekają mi przez palce albo spływają do łokcia. Niby był czas przywyknąć ale jakoś nadal ciężko mi zaakceptować moje "kocie ruchy" 🤭

Esencja bazuje na:

☁️ ekstrakcie z rozmarynu
☁️ peptydach
☁️ fermentach
☁️ niacynamidzie
☁️ ekstrakcie z ryżu, aloesu, opuncji, włośnicy i jeżówki

Efekty? No dupy mi nie urwało, ale produkt sam w sobie bardzo dobrze koi skórę (a co miesiąc chodzę na oczyszczanie i kwasy gabinetowe więc widzę różnicę), nawilża i przyjemnie napina skórę. Formuła pianki jest nie tylko wygodna ale i bardzo wydajna.

Pokuszę się o stwierdzenie, że byłabym skłonna wrócić po skończeniu flaszki ❤️
Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️ Be Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️
Bez filtra, bez spiny na #aesthetic.

I tak sobie głośno rozważam, że skoro całe moje życie to mydło i powidła to czemu nie Instagram? 😅

Jak tam Wasz początek wiosny?
#throwback #marzec #memories

marzec 2026, wiosna, wspomnienia, łabędzie, czy ktoś powiedział spacerek?, żyję po to żeby jeść 🤭
7 urodziny @mawawo_cosmetics będą w tym roku z r 7 urodziny @mawawo_cosmetics będą w tym roku z rozmachem 😍
•
[Prezent]

A co najlepsze - jako nadworny fotograf dostałam prezent i Wy też możecie 😍

Wdniach od 10 do 13 kwietnia czeka na Was tłusty rabat -20% na kosmetyki. A oprócz tego możecie zgarnąć ręcznik i to nie byłem jaki. Sensowny rozmiar, piękny kolor, uroczy motyl i jakość @zwoltex_official oraz pin z motylkiem (wiecie, że broszki to hit sezonu?" 💜

Na te urodziny patrzę z nutką nostalgii, bo ja swoją kulkę żuka gnojownika też już 7 rok toczę 😅 a siódemki podobno szczęśliwe 🤭

Dajcie znać czy macie jakieś zakupowe plany? 😍
Czas na nawilżenie 💧 • [Paczka PR] Ledwie z Czas na nawilżenie 💧
•
[Paczka PR]

Ledwie zima odpuściła, a przez chmury zaczęło przebijać się więcej słońca to @holikaholikapolska przybyła do mnie z nawilżająco-ochronnym orężem 😍

Myślę, że ich SPF nikomu nie trzeba przedstawiać. W zeszłym roku wyszła odświeżona wersja i naprawdę - dla mnie to jeden z bardziej komfortowych filtrów na rynku ☀️

Żel aloesowy powędruje do mojego taty - on bardzo lubi ten wielofunkcyjny produkt 🥰

Maski są u mnie zawsze mile widziane. Akurat aloesowej i truskawkowej jeszcze nie miałam. Za to te hydrożelowe świetnie się u mnie spisują. Tym bardziej,  że od kilku miesięcy korzystam z gabinetowych kwasów 🤭

Wszystkie produkty znajdziecie w sklepie @myasiapl 🩷

Odświeżacie swoją pielęgnację na wiosnę? ☀️
Because sometimes you deserve chocolate eggs for b Because sometimes you deserve chocolate eggs for breakfast 😎

Czas zbierać wielkanocne dekoracje, a że przed świętami kompletnie nie zdążyłam pokazać Wam mojej galerii z @desenio to wjedzie dziś 🤭 dlaczego?
Bo co święta wracam na swój Instagram i sprawdzam jak skonfigurowałam plakaty 😅

Teraz pora na moje ukochane, włoskie klimaty.
Jeśli marzy Wam się małe odświeżenie wnętrz to z kodem:

❤️ CCGALLERY

Macie dodatkowe -45% na plakaty (bez ramek i ofert personalizowanych). Ważny do 23 kwietnia 🥰

Macie coś na oku?

#desenio #deseniodiscount #deseniocode #wallgallery
Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️ Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️

Biorąc pod uwagę, że w niedzielę piłam swoją pierwszą matchę to z Ube mam ekspresowe doświadczenie 😅

Kupujemy oczami - matcha w dużej mierze zyskała popularność z racji na ten wyjątkowy wygląd. Podobno Ube ma szansę na podobny sukces - a ja z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że kocham fiolet tak jak moje dziecko 💜

Ube to nic innego jak "zimniok" 😅 Filipiński Pochrzyn czyli fioletowy batat.

Jak smakuje? Otóż właśnie jak surowy, słodki ziemniak z lekko orzechowymi nutami. Osobiście kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Ale myślę,  że będzie świetny do letnich koktajli. 

Czy smak urwał mi 🍑? Nie nadają do Was z kibla, ale jeszcze wszystko przede mną, ale tak na seriojest całkiem spoko. Kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Obstawiam, że będzie świetny do letnich koktajli 💜 

Mała rada - ostrożnie ze słodzeniem, w połączeniu z mlekiem jest słodkawy więc dałam tylko kapkę syrop z agawy. I mówię to jako zagorzały kawoholik 😅 

Lubicie takie kolorowe nowości czy raczej matcha to już zbytnia awangarda? 🤭 

PS. Mam też niebieską i różową alternatywę dla matchy. Robimy? 

#matchaalternative #ubelatte #ube #fioletowybatat #purplematcha 

Mary Rose, purple matcha, matcha alternative, ube, ile ube latte, batat, pochrzyn, ube latte
O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już w O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już wiecie 😅
•
Reklama

Dlatego, gdy przy okazji moich zakupów z @yesstyle miałam okazję wybrać sobie produkt do przetestowania to padło na @starlike.global i ich rozmarynową esencję w piance ☁️

No bo wiecie - płynne formuły zawsze, ale to zawsze albo przeciekają mi przez palce albo spływają do łokcia. Niby był czas przywyknąć ale jakoś nadal ciężko mi zaakceptować moje "kocie ruchy" 🤭

Esencja bazuje na:

☁️ ekstrakcie z rozmarynu
☁️ peptydach
☁️ fermentach
☁️ niacynamidzie
☁️ ekstrakcie z ryżu, aloesu, opuncji, włośnicy i jeżówki

Efekty? No dupy mi nie urwało, ale produkt sam w sobie bardzo dobrze koi skórę (a co miesiąc chodzę na oczyszczanie i kwasy gabinetowe więc widzę różnicę), nawilża i przyjemnie napina skórę. Formuła pianki jest nie tylko wygodna ale i bardzo wydajna.

Pokuszę się o stwierdzenie, że byłabym skłonna wrócić po skończeniu flaszki ❤️
Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️ Be Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️
Bez filtra, bez spiny na #aesthetic.

I tak sobie głośno rozważam, że skoro całe moje życie to mydło i powidła to czemu nie Instagram? 😅

Jak tam Wasz początek wiosny?
#throwback #marzec #memories

marzec 2026, wiosna, wspomnienia, łabędzie, czy ktoś powiedział spacerek?, żyję po to żeby jeść 🤭

Szukasz czegoś?

  • Główna
  • Polityka Prywatności
  • Oferta i Cennik

Znajdź mnie tez tutaj:

  • Facebook
  • Instagram

Copyright © 2026 · Jedno Spojrzenie · Szablon Creative Light

    Previous Post

  • Skin coaching – co to takiego i skąd czerpać wiedzę?

    Next Post

  • Grecka pielęgnacja po raz drugi – nawilżający krem matujący do cery tłustej i mieszanej oraz oliwkowe mydełko od Bioselect

Używamy ciasteczek, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z naszej witryny.

Możesz dowiedzieć się więcej o tym, jakich ciasteczek używamy, lub wyłączyć je w .

  • Główna
  • Blog
    • Pielęgnacja
      • Pielęgnacja twarzy
      • Pielęgnacja ciała
      • Pielęgnacja włosów
    • Makeup
      • Kosmetyki kolorowe
      • Moje Makijaże
      • Lakiery do paznokci
      • Manicure
    • Zdrowie
      • Suplementy, zioła, kuracje
    • Lifestyle
      • Wnętrza
      • Kuchnia
      • Książki
      • Zapachy
      • Moda
  • Portfolio
    • Fotografia Produktowa
    • Fotografia Plenerowa
  • Oferta i Cennik
  • Kontakt
Jedno Spojrzenie
Powered by  Zgodności ciasteczek z RODO
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

Ściśle niezbędne ciasteczka

Niezbędne ciasteczka powinny być zawsze włączone, abyśmy mogli zapisać twoje preferencje dotyczące ustawień ciasteczek.

Jeśli wyłączysz to ciasteczko, nie będziemy mogli zapisać twoich preferencji. Oznacza to, że za każdym razem, gdy odwiedzasz tę stronę, musisz ponownie włączyć lub wyłączyć ciasteczka.