Jedno Spojrzenie

fotografia produktowa i blog beauty&lifestyle

  • Główna
  • Blog
    • Pielęgnacja
      • Pielęgnacja twarzy
      • Pielęgnacja ciała
      • Pielęgnacja włosów
    • Makeup
      • Kosmetyki kolorowe
      • Moje Makijaże
      • Lakiery do paznokci
      • Manicure
    • Zdrowie
      • Suplementy, zioła, kuracje
    • Lifestyle
      • Wnętrza
      • Kuchnia
      • Książki
      • Zapachy
      • Moda
  • Portfolio
    • Fotografia Produktowa
    • Fotografia Plenerowa
  • Oferta i Cennik
  • Kontakt

JM Spa & Wellness i The Secret Soap Store – kosmetyki warte grzechu ?

21/03/2013 | 54 komentarze

Niedawno informowałam Was, że podjęłam się współpracy z firmą JM Spa & Wellness, dystrybutorem kosmetyków The Secret Soap Store. O kosmetykach tej marki czytałam wiele dobrego, dlatego stwierdziłam, że ” one kozie death „, najwyżej zrezygnuję jeśli kosmetyki okażą się być mało ciekawe. Wiecie co Wam powiem ? Za cholerę nie zrezygnuję 😀

Musująca kula do kąpieli ” Pomarańcza „

Na początek kilka słów o rzeczy, która zaskoczyła mnie najbardziej. Od dawna omijałam szerokim łukiem wszelkie kule do kąpieli, bo moje nieciekawe doświadczenia mówiły mi, ze to pic na wodę – fotomontaż 🙂 Już otwierając paczkę od JM Spa & Wellness mocno się zdziwiłam. Kula pachniała obłędnie. Zazwyczaj aromaty cytrusowe są mocno sztuczne, kula zaś pachniała jak dojrzała pomarańczka, aż ślina ciekła. Miałam przez chwilę niecny i szpetny plan, aby włożyć ją do szafy, żeby moje ubrania również nabrały tej cudownej woni. Zlitowałam się jednak i pacnęłam ją do wanny, choć nic w przyrodzie nie ginie i nie wykluczam, że zakupię mały arsenał do szafy 😛

Wow ! Kula naprawdę się musuje i to jak ! Bzzzzzzzyyyyyy… ten dźwięk towarzyszył mi przez kilka minut od wrzucenia tego małego cuda do wanny. Moja kąpiel trwała wyjątkowo długo, bo zapach trzymał mnie i trzymał i nie chciał wypuścić. Dodatkową atrakcją były kawałki najprawdziwszej skórki pomarańczy pływające razem ze mną w bezkresnej otchłani mojej studenckiej wanny. Oprócz zapachów i bzyczenia, kula ma również właściwości pielęgnacyjne. Masło Shea, olej z pestek winogron i olejek z avokado sprawiają, że kąpiel nie wysusza skóra, a wręcz tworzy na niej delikatny, ochronny film.

Pierwszy raz jestem tak niesamowicie zadowolona z tego typu gadżetu kąpielowego i chcę więcej. Moi współlokatorzy też, bo wchodząc po mnie do łazienki mieli darmową aromaterapię 🙂 Zresztą gdyby zobaczyli, że idę się kąpać z aparatem fotograficznym to ich miny byłyby bezcenne 😀

Kula dostępna jest w 5 wariantach zapachowych: czekolada, żurawina, passiflora, pomarańcza i róża. Cena – 8,50 zł do kupienia TUTAJ.

Luksusowe mydło regenerująco – łagodzące 

Drugi produkt to coś, na widok czego wielu z nas zaczynają się świecić oczy, a mianowicie ” argan „. Ten świetny olejek zawiera malusie mydełko z linii Argan & Goats.
Pisałam Wam niedawno, że mydełka są ostatnio moją wielką miłością, zresztą chyba nie tylko moją bo zauważam, że coraz więcej z Was poleca ciekawe produkty. Myślę, że to mydełko może dołączyć do listy tych, które warto wypróbować. Poszłam na żywioł i testowałam je na twarzy 🙂 Nadawało się zarówno do porannego oczyszczania twarzy jak i do wieczornego demakijażu, poza oczami of course.
Mydło sprawdza się lepiej niż niejeden drogeryjny żel, jest wyraźnie tłustawe w dotyku i świetnie się pieni. Nie ma co się dziwić ponieważ faktycznie zawiera sporo olejków, oprócz arganowego również makadamia, migdałowy, oliwkowy, palmowy, avokado, jojoba i masło shea. Nie podoba mi się jedynie zawartość Tetrasodium EDTA i Tetrasodium Etidronate będących niestety wyżej w składzie niż wymienione oleje – naprawdę można było to zakonserwować czymś łagodniejszym.

Mimo wszystko samo działanie na skórę jest bardzo przyjemne. Na zdjęciach starałam się uchwycić złoty pyłek, jakim obsypane jest mydełko. Nie wiem co to, ale wygląda fajnie 🙂
Za 20 gramowe mydełko zapłacimy 3,90 zł TUTAJ .

Green Farm Line – żel pod prysznic drzewo sandałowe i anyż

Ostatnim, choć wcale nie najgorszym produktem jest żel pod prysznic z linii Green Farm o zapachu drzewa sandałowego i anyżu. No nie mogę się powstrzymać i muszę to powiedzieć – ależ on męsko pachnie 🙂 Uwielbiam męskie zapachy, sama wybieram mojemu mężczyźnie żele i perfumy, żebym przynajmniej na nim mogła je wąchać. A tu nagle sama otrzymuję coś, co pachnie w męskim stylu i odczuwam niesamowitą przyjemność z jego używania. Przynajmniej koledzy nie żartują ze mnie, że mi coś wyrośnie tu i ówdzie bo na opakowaniu wszakże nie ma napisane „men” 🙂

Żel zamknięty jest w opakowaniu z pressem, uwielbiam takie zamknięcia bo przynajmniej nic się nie urywa i brudzi całej nakrętki. Ma dość rzadką formułę, ale za to świetnie się pieni przez co jest wydajny choć nie zawiera ani SLS, ani SLES. W składzie znajdziemy za to masło Shea, olejek avokado ( Eco-Cert ), kwas mlekowy, witaminę C, retinol i wyciąg z aloesu.

Skóra po myciu nie jest wysuszona. Nie jest też oczywiście nawilżona, bez balsamu ani rusz jednak nie musimy się martwić o to okropne uczucie ściągnięcia i napięcia skóry. Bardzo przyjemne myjadło choć nie należy do najtańszych. Za 200 ml zapłacimy 18,90 zł TUTAJ.

Znacie markę The Secret Soap Store ? Jeśli macie jakichś faworytów to podrzućcie info bo moja skóra coraz bardziej docenia wartościową pielęgnację i zdecydowanie muszę stwierdzić, że opłaca się dbać o nią w sposób świadomy. 

Sprawdź też:

Default ThumbnailKulę, sól, a może muffinkę ? – The Secret Soap Store Default ThumbnailStroiki łazienkowe – Isana Winterdushe i Winterseife Pinguin – zimowy limitowany żel pod prysznic i mydło w płynie Default ThumbnailWspomnienie wakacji – żele pod prysznic Balea Mango Mambo i Limette&Aloe Vera Default ThumbnailKokos, który jest migdałem – karaibski żel pod prysznic i do mycia włosów BingoSpa
Podziel się postem
  • Facebook
  • Pinterest
  • Twitter

Komentarze

  1. Donia napisał

    21/03/2013 o 11:07

    Mam to mydełko ale jeszcze czeka w kolejce aż skończy mi się żurawinowe 🙂

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      21/03/2013 o 11:11

      Mi już się kończy niestety, ale muszę przyznać, że mydła są moim wielkim odkryciem 🙂

      Odpowiedz
  2. ToTylkoJa napisał

    21/03/2013 o 11:09

    Tego żelu bym spróbowała. Ojej a kula taka fajna. Szkoda, że ja teraz nie mam wanny:(( Uwielbiam kąpielowe dodatki.

    Buziaki!:))

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      21/03/2013 o 11:12

      Kula mnie totalnie zszokowała. Zazwyczaj miałam bardzo nieudane produkty, anie się nie musowały, ani nie pachniały. Ta jest, w zasadzie była obłędna 🙂

      Buziaki Słońce 🙂

      Odpowiedz
  3. Karotka napisał

    21/03/2013 o 11:18

    Miałam kiedyś miniaturkę żelu pod prysznic bambusowo-miętowego bodajże i był naprawdę świetny! 🙂

    A peeling cukrowy ze skórką pomarańczy, to było dopiero coś! Do tej pory najlepszy, jaki miałam! 🙂

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      21/03/2013 o 18:31

      A ja muszę przyznać, że z reguły nie przepadam za cytrusowymi zapachami. Przeważnie te pomarańczki pachną sztucznie dlatego przeżyłam spory szok, bo kula faktycznie pachniała jak najświeższy owoc 🙂
      Będę miała na uwadze peeling cukrowy bo jestem na etapie poszukiwań produktu idealnego 🙂

      Odpowiedz
  4. nuneczka1991 napisał

    21/03/2013 o 11:32

    Znam tą markę, jej kosmetyki można kupić chociażby w Naturze 🙂 Choć sama nigdy nie mialam z nimi styczności 😛

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      21/03/2013 o 18:32

      Popatrz, a ja do Natury tak często zaglądam, a nigdy ich nie widziałam. Fajnie wiedzieć 🙂

      Odpowiedz
  5. Lady Anchor Blog napisał

    21/03/2013 o 11:42

    a teraz jakaś "afera" z nimi jest…
    ale kosmetyki wyglądają ładnie,to białe mydełko to chyba kiedyś w GlossyBox było

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      21/03/2013 o 18:33

      Chodzi o to, że proponują testowanie zabiegów za bardzo drobną opłatą ? Ja raczej nie skorzystam, ale uważam, że to bardzo fajny pomysł 🙂

      Odpowiedz
  6. kinga b. napisał

    21/03/2013 o 11:56

    kula naprawde wyglada zachecająco:)

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      21/03/2013 o 18:34

      Mnie kupiła bezwarunkowo, a naprawdę do tej pory nie przepadałam za takimi gadżetami.

      Odpowiedz
  7. Karolina_21 napisał

    21/03/2013 o 12:05

    też jestem zadowolona z tych kosmetyków 🙂 testuję również mleko do kąpieli i też jest fajne

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      22/03/2013 o 22:46

      No właśnie czytałam o tym mleku ciekawe opinie 🙂

      Odpowiedz
  8. stref. napisał

    21/03/2013 o 12:13

    Kule i babki do kąpieli akurat robię sama, ale mydełko mi się bardzo podoba!

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      21/03/2013 o 18:34

      Ja chętnie bym się nauczyła robić, ale ciągle nie mogę się zebrać do zakupu półproduktów :/

      Odpowiedz
  9. Magal napisał

    21/03/2013 o 12:17

    jak czytam o takich cudownych kulkach to żałuję że nie mam wanny!

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      21/03/2013 o 18:37

      Ja kiedyś zupełnie jej nie doceniałam, a teraz lubię sobie od czasu do czasu poleżeć, to naprawdę świetny relaks.

      Odpowiedz
  10. Hexx ana napisał

    21/03/2013 o 12:39

    The Secret Soap Store dopiero poznaję, ale bardzo spodobał mi się żel Pomarańcza z kurkumą, mydło z tej samej serii już jest dużo słabsze. Za to mydło Bergamotka i pomarańcza jest fantastyczne. Przez kilka próbek kremu do rąk Masło Shea Pomarańcza zostałam uwiedziona zapachem oraz tym, jak wpływa na skórę (liczę, że nie wysuszy mnie przy długofalowym używaniu). Reszta zakupów czeka w kolejce.
    Spodobała mi się obsługa na stronie sklepu KosmetykiSpa, choć mają ograniczony wybór odnośnie przesyłki. To jest minus dla kogoś, kto chce zrobić małe zamówienie.

    Mydełko Argan & Goats ciekawiło mnie, ale w ciemno nie chciałam wybierać. Widzę, że następnym razem wpadnie do koszyka 🙂

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      21/03/2013 o 18:41

      Ja jak dotąd tylko czytałam o ich produktach, dlatego skusiłam się na wzięcie udziału w ich akcji dla blogerek i nie żałuję. Zapachy są faktycznie obłędne 🙂

      Co do mydełka A&G – początkowo trochę się bałam, że jednak mnie wysuszy, ale już je prawie wykończyłam, a skóra twarzy nie przejawia żadnych objawów niezadowolenia. Moim zdaniem sprawdza się lepiej niż niejeden żel do mycia twarzy 🙂

      Odpowiedz
  11. cocaron napisał

    21/03/2013 o 12:56

    mydełko u mnie leży i czeka, więc może w końcu zużyję, ale ten żel… Jak napisałaś 'męski' to mi się oczy zaświeciły :p

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      21/03/2013 o 21:08

      No dla mnie to typowo męski zapach 😀 Chyba anyż musi grać w nim pierwsze skrzypce, bo moje kadzidełka z sandałowca pachną zgoła inaczej 🙂

      Odpowiedz
  12. natooral napisał

    21/03/2013 o 13:27

    Ja mam ochotę na tę kulę do kąpieli. Ładnie zapakowana. Mydełka też ostatnio stają się moimi ulubieńcami.

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      21/03/2013 o 21:10

      Zauważam, że porządne mydło ma znacznie lepszy wpływ na skórę niż te wszystkie sztuczne żele 🙂

      Odpowiedz
  13. Place Of Woman napisał

    21/03/2013 o 13:41

    Uwielbiam kąpielowych umilaczy ;))

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      21/03/2013 o 21:11

      Ja zazwyczaj ograniczałam się do soli bądź płynu do kąpieli, ale kula ma swój urok 🙂

      Odpowiedz
  14. outside-glass napisał

    21/03/2013 o 13:57

    Żel pod prysznic mnie kusi, no i ta skórka w kuli! 😀

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      21/03/2013 o 21:12

      Skóra była dla mnie sporym zaskoczeniem, widziałam, że coś jest w kuli schowane, ale nie myślałam, że prawdziwy kawałek pomarańczki 🙂

      Odpowiedz
  15. Żurnalistka napisał

    21/03/2013 o 14:00

    Też współpracuję z JM. Czekam na drugą paczkę. Z produktów które przedstawiłaś, mam mydełko arganowe. Brokat zszedł po pierwszym użyciu. Ale ogólnie rzecz biorąc, jestem zadowolona z kosmetyków 🙂 Pozdrawiam!

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      21/03/2013 o 21:12

      Ja akurat cieszę się, że on zszedł bo bałam się, że na twarzy będę miała choinkę 😀

      Odpowiedz
  16. Maggie napisał

    21/03/2013 o 15:47

    nie znam za bardzo tych produktów, ale wydają się całkiem fajne 😉

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      21/03/2013 o 21:13

      Jestem z nich naprawdę zadowolona, choć ceny mogłyby być ciut przystępniejsze.

      Odpowiedz
  17. Madlen napisał

    21/03/2013 o 15:57

    Jestem żywo zaciekawiona tymi specyfikami.

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      21/03/2013 o 21:14

      Cieszę się, myślę, że warto się skusić 🙂

      Odpowiedz
  18. Angel - Kosmetyki bez tajemnic napisał

    21/03/2013 o 17:17

    Ja mam inny żel do ciała i jestem absolutnie zakochana 🙂

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      21/03/2013 o 21:15

      Odczuwam perwersyjną przyjemność w używaniu swojego żelu z racji na ten męski aromat 😀

      Odpowiedz
  19. KamiluŚkaa napisał

    21/03/2013 o 18:24

    jestem bardzo ciekawa tej kuli :))

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      21/03/2013 o 21:16

      To przyjemny gadżet, choć mógłby być ciut tańszy. Ale ogólnie naprawdę umila kąpiel, no i plus za lekkie natłuszczanie 🙂

      Odpowiedz
  20. Fiolka napisał

    21/03/2013 o 20:06

    W kwestii składu kuli – olej z pestek winogron 😉
    Ja miałam czekoladę, wolałabym cytrusy, bo też jestem ich fanką.

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      21/03/2013 o 20:29

      Słuszna uwaga, dzięki za poprawkę. Na co dzień używam w kuchni winogronowego i nie wiem skąd mi się uroił grejpfrut 😀

      Odpowiedz
    • Fiolka napisał

      21/03/2013 o 20:29

      Bo to grape tak do winogrona nie pasuje 😉

      Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      21/03/2013 o 21:17

      Chyba właśnie tak z rozpędu do "grape" dopisałam "fruit" i poszło 🙂

      Odpowiedz
  21. inka2504 napisał

    21/03/2013 o 22:09

    hahahahah 😀 Jeszcze się przestaję śmiać 😀 Tak mnie rozbawiłaś tym Potterem 😀
    A co do tych kulek to w biedronce widziałam i wąchałam kiedyś czekoladowe i jak żałuję, że nie wzięłam..
    Buziaki :**

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      22/03/2013 o 00:01

      Ja nie wiem czemu zrobili ze mnie Pottera, przecież nie są okrągłe 😀 cieszę się, że wywołałam uśmiech, samą mnie to śmieszy 😀

      Odpowiedz
  22. Kalista napisał

    21/03/2013 o 23:59

    Mydełko i żel mnie zaciekawiły. Co do mydełka do zgadzam się z Tobą takie ładne olejki i niżej niż EDTA…szkoda:( . Oj ciekawa jestem czy ładniej pachnie Twój żel czy moja sól ;D

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      22/03/2013 o 00:04

      No właśnie… to EDTA nieco zepsuło mi humor, akurat mydło to nie jest rzecz, która szybko się psuje i można to zakonserwować czymś delikatniejszym jeśli już koniecznie muszą.

      A co do zapachów – mój męski sandał pachnie naprawdę intrygująco 😀

      Odpowiedz
    • Kalista napisał

      22/03/2013 o 22:42

      A ja Ci mówię, że moja sól ładniej pachnie ;P hihi ;D

      Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      22/03/2013 o 22:47

      Hehe 😀 Daj powąchać 🙂

      Odpowiedz
  23. Una napisał

    22/03/2013 o 01:06

    Lubię Twój styl pisania i poczucie humoru. 🙂

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      22/03/2013 o 08:46

      Dzięki, naprawdę bardzo mi miło 🙂

      Odpowiedz
  24. Kaśśś^^ napisał

    22/03/2013 o 01:55

    Jaka świetna kula! Uwielbiam takie;)

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      22/03/2013 o 08:49

      Ja chyba od teraz też 🙂

      Odpowiedz
  25. Paczaj ka napisał

    25/03/2013 o 10:38

    heheh mój W. to się właśnie zdziwił jak wszedł zapytać o coś, a tu aparat leży 😛

    Odpowiedz
  26. żaneta serocka napisał

    23/04/2013 o 13:33

    same przydatne kosmetyki dostałaś. kulka jest słodko zapakowana, pozdrawiam

    Odpowiedz

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zapraszam Cię w świat kosmetyków, książek i zdrowego stylu życia. Hasło „dobry skład” to moja myśl przewodnia, choć czasami przecież warto zgrzeszyć.

czytaj dalej

  • Bloglovin
  • Email
  • Facebook
  • Instagram

Archiwum

Mój instagram

Because sometimes you deserve chocolate eggs for b Because sometimes you deserve chocolate eggs for breakfast 😎

Czas zbierać wielkanocne dekoracje, a że przed świętami kompletnie nie zdążyłam pokazać Wam mojej galerii z @desenio to wjedzie dziś 🤭 dlaczego?
Bo co święta wracam na swój Instagram i sprawdzam jak skonfigurowałam plakaty 😅

Teraz pora na moje ukochane, włoskie klimaty.
Jeśli marzy Wam się małe odświeżenie wnętrz to z kodem:

❤️ CCGALLERY

Macie dodatkowe -45% na plakaty (bez ramek i ofert personalizowanych). Ważny do 23 kwietnia 🥰

Macie coś na oku?

#desenio #deseniodiscount #deseniocode #wallgallery
Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️ Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️

Biorąc pod uwagę, że w niedzielę piłam swoją pierwszą matchę to z Ube mam ekspresowe doświadczenie 😅

Kupujemy oczami - matcha w dużej mierze zyskała popularność z racji na ten wyjątkowy wygląd. Podobno Ube ma szansę na podobny sukces - a ja z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że kocham fiolet tak jak moje dziecko 💜

Ube to nic innego jak "zimniok" 😅 Filipiński Pochrzyn czyli fioletowy batat.

Jak smakuje? Otóż właśnie jak surowy, słodki ziemniak z lekko orzechowymi nutami. Osobiście kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Ale myślę,  że będzie świetny do letnich koktajli. 

Czy smak urwał mi 🍑? Nie nadają do Was z kibla, ale jeszcze wszystko przede mną, ale tak na seriojest całkiem spoko. Kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Obstawiam, że będzie świetny do letnich koktajli 💜 

Mała rada - ostrożnie ze słodzeniem, w połączeniu z mlekiem jest słodkawy więc dałam tylko kapkę syrop z agawy. I mówię to jako zagorzały kawoholik 😅 

Lubicie takie kolorowe nowości czy raczej matcha to już zbytnia awangarda? 🤭 

PS. Mam też niebieską i różową alternatywę dla matchy. Robimy? 

#matchaalternative #ubelatte #ube #fioletowybatat #purplematcha 

Mary Rose, purple matcha, matcha alternative, ube, ile ube latte, batat, pochrzyn, ube latte
O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już w O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już wiecie 😅
•
Reklama

Dlatego, gdy przy okazji moich zakupów z @yesstyle miałam okazję wybrać sobie produkt do przetestowania to padło na @starlike.global i ich rozmarynową esencję w piance ☁️

No bo wiecie - płynne formuły zawsze, ale to zawsze albo przeciekają mi przez palce albo spływają do łokcia. Niby był czas przywyknąć ale jakoś nadal ciężko mi zaakceptować moje "kocie ruchy" 🤭

Esencja bazuje na:

☁️ ekstrakcie z rozmarynu
☁️ peptydach
☁️ fermentach
☁️ niacynamidzie
☁️ ekstrakcie z ryżu, aloesu, opuncji, włośnicy i jeżówki

Efekty? No dupy mi nie urwało, ale produkt sam w sobie bardzo dobrze koi skórę (a co miesiąc chodzę na oczyszczanie i kwasy gabinetowe więc widzę różnicę), nawilża i przyjemnie napina skórę. Formuła pianki jest nie tylko wygodna ale i bardzo wydajna.

Pokuszę się o stwierdzenie, że byłabym skłonna wrócić po skończeniu flaszki ❤️
Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️ Be Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️
Bez filtra, bez spiny na #aesthetic.

I tak sobie głośno rozważam, że skoro całe moje życie to mydło i powidła to czemu nie Instagram? 😅

Jak tam Wasz początek wiosny?
#throwback #marzec #memories

marzec 2026, wiosna, wspomnienia, łabędzie, czy ktoś powiedział spacerek?, żyję po to żeby jeść 🤭
7 urodziny @mawawo_cosmetics będą w tym roku z r 7 urodziny @mawawo_cosmetics będą w tym roku z rozmachem 😍
•
[Prezent]

A co najlepsze - jako nadworny fotograf dostałam prezent i Wy też możecie 😍

Wdniach od 10 do 13 kwietnia czeka na Was tłusty rabat -20% na kosmetyki. A oprócz tego możecie zgarnąć ręcznik i to nie byłem jaki. Sensowny rozmiar, piękny kolor, uroczy motyl i jakość @zwoltex_official oraz pin z motylkiem (wiecie, że broszki to hit sezonu?" 💜

Na te urodziny patrzę z nutką nostalgii, bo ja swoją kulkę żuka gnojownika też już 7 rok toczę 😅 a siódemki podobno szczęśliwe 🤭

Dajcie znać czy macie jakieś zakupowe plany? 😍
Czas na nawilżenie 💧 • [Paczka PR] Ledwie z Czas na nawilżenie 💧
•
[Paczka PR]

Ledwie zima odpuściła, a przez chmury zaczęło przebijać się więcej słońca to @holikaholikapolska przybyła do mnie z nawilżająco-ochronnym orężem 😍

Myślę, że ich SPF nikomu nie trzeba przedstawiać. W zeszłym roku wyszła odświeżona wersja i naprawdę - dla mnie to jeden z bardziej komfortowych filtrów na rynku ☀️

Żel aloesowy powędruje do mojego taty - on bardzo lubi ten wielofunkcyjny produkt 🥰

Maski są u mnie zawsze mile widziane. Akurat aloesowej i truskawkowej jeszcze nie miałam. Za to te hydrożelowe świetnie się u mnie spisują. Tym bardziej,  że od kilku miesięcy korzystam z gabinetowych kwasów 🤭

Wszystkie produkty znajdziecie w sklepie @myasiapl 🩷

Odświeżacie swoją pielęgnację na wiosnę? ☀️
Because sometimes you deserve chocolate eggs for b Because sometimes you deserve chocolate eggs for breakfast 😎

Czas zbierać wielkanocne dekoracje, a że przed świętami kompletnie nie zdążyłam pokazać Wam mojej galerii z @desenio to wjedzie dziś 🤭 dlaczego?
Bo co święta wracam na swój Instagram i sprawdzam jak skonfigurowałam plakaty 😅

Teraz pora na moje ukochane, włoskie klimaty.
Jeśli marzy Wam się małe odświeżenie wnętrz to z kodem:

❤️ CCGALLERY

Macie dodatkowe -45% na plakaty (bez ramek i ofert personalizowanych). Ważny do 23 kwietnia 🥰

Macie coś na oku?

#desenio #deseniodiscount #deseniocode #wallgallery
Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️ Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️

Biorąc pod uwagę, że w niedzielę piłam swoją pierwszą matchę to z Ube mam ekspresowe doświadczenie 😅

Kupujemy oczami - matcha w dużej mierze zyskała popularność z racji na ten wyjątkowy wygląd. Podobno Ube ma szansę na podobny sukces - a ja z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że kocham fiolet tak jak moje dziecko 💜

Ube to nic innego jak "zimniok" 😅 Filipiński Pochrzyn czyli fioletowy batat.

Jak smakuje? Otóż właśnie jak surowy, słodki ziemniak z lekko orzechowymi nutami. Osobiście kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Ale myślę,  że będzie świetny do letnich koktajli. 

Czy smak urwał mi 🍑? Nie nadają do Was z kibla, ale jeszcze wszystko przede mną, ale tak na seriojest całkiem spoko. Kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Obstawiam, że będzie świetny do letnich koktajli 💜 

Mała rada - ostrożnie ze słodzeniem, w połączeniu z mlekiem jest słodkawy więc dałam tylko kapkę syrop z agawy. I mówię to jako zagorzały kawoholik 😅 

Lubicie takie kolorowe nowości czy raczej matcha to już zbytnia awangarda? 🤭 

PS. Mam też niebieską i różową alternatywę dla matchy. Robimy? 

#matchaalternative #ubelatte #ube #fioletowybatat #purplematcha 

Mary Rose, purple matcha, matcha alternative, ube, ile ube latte, batat, pochrzyn, ube latte
O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już w O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już wiecie 😅
•
Reklama

Dlatego, gdy przy okazji moich zakupów z @yesstyle miałam okazję wybrać sobie produkt do przetestowania to padło na @starlike.global i ich rozmarynową esencję w piance ☁️

No bo wiecie - płynne formuły zawsze, ale to zawsze albo przeciekają mi przez palce albo spływają do łokcia. Niby był czas przywyknąć ale jakoś nadal ciężko mi zaakceptować moje "kocie ruchy" 🤭

Esencja bazuje na:

☁️ ekstrakcie z rozmarynu
☁️ peptydach
☁️ fermentach
☁️ niacynamidzie
☁️ ekstrakcie z ryżu, aloesu, opuncji, włośnicy i jeżówki

Efekty? No dupy mi nie urwało, ale produkt sam w sobie bardzo dobrze koi skórę (a co miesiąc chodzę na oczyszczanie i kwasy gabinetowe więc widzę różnicę), nawilża i przyjemnie napina skórę. Formuła pianki jest nie tylko wygodna ale i bardzo wydajna.

Pokuszę się o stwierdzenie, że byłabym skłonna wrócić po skończeniu flaszki ❤️
Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️ Be Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️
Bez filtra, bez spiny na #aesthetic.

I tak sobie głośno rozważam, że skoro całe moje życie to mydło i powidła to czemu nie Instagram? 😅

Jak tam Wasz początek wiosny?
#throwback #marzec #memories

marzec 2026, wiosna, wspomnienia, łabędzie, czy ktoś powiedział spacerek?, żyję po to żeby jeść 🤭
7 urodziny @mawawo_cosmetics będą w tym roku z r 7 urodziny @mawawo_cosmetics będą w tym roku z rozmachem 😍
•
[Prezent]

A co najlepsze - jako nadworny fotograf dostałam prezent i Wy też możecie 😍

Wdniach od 10 do 13 kwietnia czeka na Was tłusty rabat -20% na kosmetyki. A oprócz tego możecie zgarnąć ręcznik i to nie byłem jaki. Sensowny rozmiar, piękny kolor, uroczy motyl i jakość @zwoltex_official oraz pin z motylkiem (wiecie, że broszki to hit sezonu?" 💜

Na te urodziny patrzę z nutką nostalgii, bo ja swoją kulkę żuka gnojownika też już 7 rok toczę 😅 a siódemki podobno szczęśliwe 🤭

Dajcie znać czy macie jakieś zakupowe plany? 😍
Czas na nawilżenie 💧 • [Paczka PR] Ledwie z Czas na nawilżenie 💧
•
[Paczka PR]

Ledwie zima odpuściła, a przez chmury zaczęło przebijać się więcej słońca to @holikaholikapolska przybyła do mnie z nawilżająco-ochronnym orężem 😍

Myślę, że ich SPF nikomu nie trzeba przedstawiać. W zeszłym roku wyszła odświeżona wersja i naprawdę - dla mnie to jeden z bardziej komfortowych filtrów na rynku ☀️

Żel aloesowy powędruje do mojego taty - on bardzo lubi ten wielofunkcyjny produkt 🥰

Maski są u mnie zawsze mile widziane. Akurat aloesowej i truskawkowej jeszcze nie miałam. Za to te hydrożelowe świetnie się u mnie spisują. Tym bardziej,  że od kilku miesięcy korzystam z gabinetowych kwasów 🤭

Wszystkie produkty znajdziecie w sklepie @myasiapl 🩷

Odświeżacie swoją pielęgnację na wiosnę? ☀️
Because sometimes you deserve chocolate eggs for b Because sometimes you deserve chocolate eggs for breakfast 😎

Czas zbierać wielkanocne dekoracje, a że przed świętami kompletnie nie zdążyłam pokazać Wam mojej galerii z @desenio to wjedzie dziś 🤭 dlaczego?
Bo co święta wracam na swój Instagram i sprawdzam jak skonfigurowałam plakaty 😅

Teraz pora na moje ukochane, włoskie klimaty.
Jeśli marzy Wam się małe odświeżenie wnętrz to z kodem:

❤️ CCGALLERY

Macie dodatkowe -45% na plakaty (bez ramek i ofert personalizowanych). Ważny do 23 kwietnia 🥰

Macie coś na oku?

#desenio #deseniodiscount #deseniocode #wallgallery
Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️ Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️

Biorąc pod uwagę, że w niedzielę piłam swoją pierwszą matchę to z Ube mam ekspresowe doświadczenie 😅

Kupujemy oczami - matcha w dużej mierze zyskała popularność z racji na ten wyjątkowy wygląd. Podobno Ube ma szansę na podobny sukces - a ja z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że kocham fiolet tak jak moje dziecko 💜

Ube to nic innego jak "zimniok" 😅 Filipiński Pochrzyn czyli fioletowy batat.

Jak smakuje? Otóż właśnie jak surowy, słodki ziemniak z lekko orzechowymi nutami. Osobiście kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Ale myślę,  że będzie świetny do letnich koktajli. 

Czy smak urwał mi 🍑? Nie nadają do Was z kibla, ale jeszcze wszystko przede mną, ale tak na seriojest całkiem spoko. Kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Obstawiam, że będzie świetny do letnich koktajli 💜 

Mała rada - ostrożnie ze słodzeniem, w połączeniu z mlekiem jest słodkawy więc dałam tylko kapkę syrop z agawy. I mówię to jako zagorzały kawoholik 😅 

Lubicie takie kolorowe nowości czy raczej matcha to już zbytnia awangarda? 🤭 

PS. Mam też niebieską i różową alternatywę dla matchy. Robimy? 

#matchaalternative #ubelatte #ube #fioletowybatat #purplematcha 

Mary Rose, purple matcha, matcha alternative, ube, ile ube latte, batat, pochrzyn, ube latte
O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już w O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już wiecie 😅
•
Reklama

Dlatego, gdy przy okazji moich zakupów z @yesstyle miałam okazję wybrać sobie produkt do przetestowania to padło na @starlike.global i ich rozmarynową esencję w piance ☁️

No bo wiecie - płynne formuły zawsze, ale to zawsze albo przeciekają mi przez palce albo spływają do łokcia. Niby był czas przywyknąć ale jakoś nadal ciężko mi zaakceptować moje "kocie ruchy" 🤭

Esencja bazuje na:

☁️ ekstrakcie z rozmarynu
☁️ peptydach
☁️ fermentach
☁️ niacynamidzie
☁️ ekstrakcie z ryżu, aloesu, opuncji, włośnicy i jeżówki

Efekty? No dupy mi nie urwało, ale produkt sam w sobie bardzo dobrze koi skórę (a co miesiąc chodzę na oczyszczanie i kwasy gabinetowe więc widzę różnicę), nawilża i przyjemnie napina skórę. Formuła pianki jest nie tylko wygodna ale i bardzo wydajna.

Pokuszę się o stwierdzenie, że byłabym skłonna wrócić po skończeniu flaszki ❤️
Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️ Be Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️
Bez filtra, bez spiny na #aesthetic.

I tak sobie głośno rozważam, że skoro całe moje życie to mydło i powidła to czemu nie Instagram? 😅

Jak tam Wasz początek wiosny?
#throwback #marzec #memories

marzec 2026, wiosna, wspomnienia, łabędzie, czy ktoś powiedział spacerek?, żyję po to żeby jeść 🤭

Szukasz czegoś?

  • Główna
  • Polityka Prywatności
  • Oferta i Cennik

Znajdź mnie tez tutaj:

  • Facebook
  • Instagram

Copyright © 2026 · Jedno Spojrzenie · Szablon Creative Light

    Previous Post

  • Stapiz Sleek Line Volume – maska do włosów o zapachu kokosowego Wunder-Baum :D

    Next Post

  • ” Przywołujemy wiosnę ” – czy makijaż w stylu trawa spod śniegu upstrzona ” psiebiśniegami ” ma szansę to zrobić ?

Używamy ciasteczek, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z naszej witryny.

Możesz dowiedzieć się więcej o tym, jakich ciasteczek używamy, lub wyłączyć je w .

  • Główna
  • Blog
    • Pielęgnacja
      • Pielęgnacja twarzy
      • Pielęgnacja ciała
      • Pielęgnacja włosów
    • Makeup
      • Kosmetyki kolorowe
      • Moje Makijaże
      • Lakiery do paznokci
      • Manicure
    • Zdrowie
      • Suplementy, zioła, kuracje
    • Lifestyle
      • Wnętrza
      • Kuchnia
      • Książki
      • Zapachy
      • Moda
  • Portfolio
    • Fotografia Produktowa
    • Fotografia Plenerowa
  • Oferta i Cennik
  • Kontakt
Jedno Spojrzenie
Powered by  Zgodności ciasteczek z RODO
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

Ściśle niezbędne ciasteczka

Niezbędne ciasteczka powinny być zawsze włączone, abyśmy mogli zapisać twoje preferencje dotyczące ustawień ciasteczek.

Jeśli wyłączysz to ciasteczko, nie będziemy mogli zapisać twoich preferencji. Oznacza to, że za każdym razem, gdy odwiedzasz tę stronę, musisz ponownie włączyć lub wyłączyć ciasteczka.