Trochę mnie tu ostatnio mało, ale zdjęciowe zlecenia tak mnie przysypały, że nie mam czasu nawet na zaktualizowanie portfolio. Dziś jednak prawdziwa mobilizacja bo mam coś totalnie wiosennego.
Goose Creek Lovely Lily czyli konwalie zamknięte w sojowej świecy. Dla mnie to jeden z najcudowniejszych, wiosennych zapachów więc koło świecy nie mogłam przejść obojętnie.

Goose Creek Lovely Lily – co mówi producent?
Generalnie w większość tłumaczeń wkradł się błąd, bo zapach zdecydowanie trąci konwaliami, a sklepy piszą o liliach. Sęk w tym, że „lily of the valley ” to konwalia. Zresztą obrazek na etykiecie wiele podpowiada. To zdecydowanie wiosenny spacer leśną ścieżką obok polany z konwaliami.
Zobacz też: Wiosenny powiew – Goose Creek Garden House

Lovely Lily – nuty zapachowe
Byłam początkowo święcie przekonana, że konwalie to konwalie. Po rozpaleniu jednak zdecydowanie czułam, że to coś więcej. No i faktycznie Lovely Lily to:
- Głowa: konwalia, cytrusy
- Serce: zielone liście, delikatna bryza
- Baza: wiosenne kwiaty

Moje odczucia i design
Śliczny, jasnozielony kolor wosku i forma 3 knotowego tublera to już klasyka. Wosk w mig roztapia się do samych ścianek, a świeca piękne wypełnia pomieszczenie. Zapach jest intensywny, ale nie nazwałabym go killerem. I dobrze, bo konwalie choć piękne, to na dłuższą metę potrafią zmęczyć.
Oczywiście są zdecydowanie pierwszoplanowe. Nie brak tu jednak świeżości i lekkości. W oddali wyczuwam leciutko cytrusową nutę. Całość stanowi cudownie wiosenny, kwiatowy i błogi zapach. Totalnie bez sztucznych akordów, a tego się jednak obawiałam. Czasami zamiast pięknego aromatu trafia się kibelkowa konwalia. Na szczęście takie rzeczy nie w Gąskach.

Jeśli czujecie ” miętę” do konwalii to musicie polować na Lovely Lily choć już chyba słabo z dostępnością – na promce w American Candle były ostatnio po 89,00 zł.
Ja w sumie nie jestem w żadnym z tych teamów😅
Za wiosną nie przepadam, ale takie wiosenne zapachy bardzo lubię chociaż zdecydowanie wolę jesienne i zimowe 😉
Ja już czuję ten zapach 😊😊😊
Ja jestem zdecydowanie team bez! 😉
Uwielbiam konwalie więc ta świeca koniecznie musi być moja <3
Nie mogłabyś zrobić tak, zeby było czuc zapach czytając twoje posty?