Jedno Spojrzenie

fotografia produktowa i blog beauty&lifestyle

  • Główna
  • Blog
    • Pielęgnacja
      • Pielęgnacja twarzy
      • Pielęgnacja ciała
      • Pielęgnacja włosów
    • Makeup
      • Kosmetyki kolorowe
      • Moje Makijaże
      • Lakiery do paznokci
      • Manicure
    • Zdrowie
      • Suplementy, zioła, kuracje
    • Lifestyle
      • Wnętrza
      • Kuchnia
      • Książki
      • Zapachy
      • Moda
  • Portfolio
    • Fotografia Produktowa
    • Fotografia Plenerowa
  • Oferta i Cennik
  • Kontakt

Półprodukty w pielęgnacji – czy warto po nie sięgać?

01/03/2019 | 22 komentarze

Od kiedy pamiętam, lubiłam kręcić domowe maseczki i „ulepszać” gotowe kosmetyki. Było to prawie 20 lat temu – w zamierzchłych czasach, gdy o blogach jeszcze w zasadzie nikt nie słyszał, a zapewnienia producentów i reklamy, były dla konsumenta prawdami objawionymi. Teraz nie tylko większość z nas zwraca uwagę na składy, ale też same poszukujemy tych wybranych składników, które szczególnie służą naszej skórze czy włosom. W kwestii kosmetyków do twarzy, najczęściej używam gotowców – młoda matka musi iść na skróty. Włosy jednak to mój absolutny konik, od ok. 2 miesięcy ostro walczę o powrót do skrętu idealnego. Moje znajome często pytają mnie, do czego ja w ogóle używam poszczególnych produktów, więc dziś chciałabym Wam pokazać moje „uzupełnienie zapasów” ze sklepu Mydlasie.

Naturalne oleje
Kiedyś w pracy rozmawiałyśmy o stosowaniu olejów na włosy. Tradycyjnie przewijały się utarte mity:
-mam tłuste włosy, nie mogę używać olejów
-kto by miał czas tyle z tym siedzieć
-tego się nie da z głowy zmyć. itd.
Jedna z koleżanek poczuła się jednak zachęcona. Na drugi dzień już od drzwi darła się jaka to masakra, tragedia i armageddon. Ma na głowie puch i siano… Cóż – olej kokosowy i wielokrotnie rozjaśniane włosy to niezbyt dobre połączenie. Moje włosy kokosa też nie znoszą – są z natury kręcone i wahają się od średnio do wysokoporowatych. Wpis o olejach, które mi służą jeszcze się pisze, ale z pewnością dołączą do nich moje nowości – olej z Ostropestu i olej Neem.
Ten pierwszy to klasyczny olej spożywczy, którym możecie posmarować twarz, włosy, ciało i na koniec oddać do sałatki. Jest lekki i przyjemnie pachnie, łatwo się zmywa, ale jednocześnie świetnie zmiękcza i wygładza włosy. Flaszka 500 ml kosztuje niespełna 30 zł, a starcza na bardzo długo. Jest to olej zimnotłoczony więc po otwarciu warto przechowywać go w lodówce.
Olej Neem to surowiec kosmetyczny. Aga z wwwlosy.pl pytała mnie czy z nim wytrzymałam, bo to jedyny olej, którego zapachu nie była w stanie znieść 😀 Chyba jestem hardcorem bo mi nie przeszkadzał aż tak bardzo. A włosy po nim to istna poezja. Zdecydowanie odbudował mi nawilżenie.
Włosy najczęściej olejuję przed myciem. Gdy jednak czas nagli, dodaję porcję do maski. To dla mnie najbardziej uniwersalne kosmetyki – oczywiście same oleje to za mało jednak bez nich już nie wyobrażam sobie pielęgnacji.
Olejki eteryczne
To mój sposób na zapach w kosmetykach. Oczywiście takiego Neem nie da się za bardzo niczym zabić, ale aby uprzyjemnić sobie pielęgnację, często sięgam po olejki eteryczne. Moim ostatnim ulubieńcem jest lawendowy. Dodaję go do mieszanki oleju na włosy bądź do glinkowych maseczek. Nie tylko ma swoje pielęgnacyjne atuty ( grzybo i bakteriobójcze ), ale także odpręża mnie i relaksuje. 
Glinki
Przez dłuższy czas odeszły u mnie w zapomnienie. Zachwyciłam się maskami w płachcie. Z podkulonym ogonem wracam i stwierdzam, że skomponowane z fajnymi dodatkami nie tylko świetnie dbają o cerę, ale są też ekstra na włosy. Często wystarczy zmieszać je z odrobiną wody bądź dodać do szamponu i mamy świetny peeling głowy. Ba! Biała glinka może wręcz zastąpić detergent bo ma świetne właściwości myjące. 
Spirulina
To dla mnie totalna nowość w pielęgnacji. Nie stosowałam jej nigdy ani zewnętrznie ani wewnętrznie 🙂 Teraz zaczęłam dodawać do masek. Jestem zachwycona objętością, ale bez efektu spuszenia. Więcej pewnie napiszę za jakiś czas, ale zaczynam rozumieć jej fenomen 🙂
No i król półproduktów – jego wysokość Kwas Hialuronowy
To zdecydowanie mój największy faworyt, który od dawna zawsze siedzi grzecznie w zapasach. Gdy mam przesusz na twarzy – dodają hialuronka, gdy mam przesusz na ciele – dodaję hialuronka, gdy skończy mi się nawilżająca maska – dodaję hialuronka, gdy robię mgiełkę pod olej – dodaję hialuronka. To rewelacyjna rzecz, która sprawdza się zarówno solo jako serum do twarzy jak i w zestawieniu z emolientami czy proteinami. Dla mnie absolutnie uniwersalny i dający natychmiastowe efekty. 
A Wy używacie półproduktów? Czy może stawiacie na gotowe kosmetyki?

Sprawdź też:

Default ThumbnailJak używać żeby pokochać? La-Le naturalne masło pod oczy: kawowe i zielona herbata Default ThumbnailStarcie z legendą – suchy olejek NUXE Huile Prodigieuse Limited Edition Bottle 2015 Default ThumbnailNiepozorny może więcej – olejek z orzecha laskowego BingoSpa Default ThumbnailBiała, czarna i różowa – glinki kosmetyczne Fitokosmetik
Podziel się postem
  • Facebook
  • Pinterest
  • Twitter

Komentarze

  1. My strawberry fields napisał

    01/03/2019 o 18:02

    Przyznam szczerze, że ostatnio bardzo rzadko sięgam po tego typu półprodukty. Za to wszystkie olejki masowo zużywa mój chłopak smarując nimi swoją brodę 😀

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      02/03/2019 o 16:16

      O widzisz, czyli mamy włoso, a w zasadzie brodo-maniaka 🙂

      Odpowiedz
  2. Moja lepsza wersja napisał

    01/03/2019 o 18:35

    Lubię półprodukty i czasami mam fazę na kręcenie masek i kremów 🙂

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      02/03/2019 o 16:24

      Teraz nie wyrabiam się czasowo, ale mam nadzieję, że wrócę do własnej roboty mazideł 🙂

      Odpowiedz
  3. Zapachem pisane napisał

    01/03/2019 o 18:41

    Bardzo lubię półprodukty 😉 Chociaż muszę znaleźć czas na to, żeby coś zrobić sama, a aktualnie z tym jest u mnie ciężko.

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      02/03/2019 o 16:32

      No właśnie u mnie też z czasem lipa. Ale używam wszystkiego w zasadzie na włosy, a to nie wymaga wiele zachodu 🙂

      Odpowiedz
  4. Iwona napisał

    01/03/2019 o 20:16

    Lubię sięgać po półprodukty. Nie wyobrażam sobie pielęgnacji bez glinek czy jakiegoś olejku 🙂

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      02/03/2019 o 16:32

      No właśnie u mnie oleje rządzą, uwielbiam je w kosmetykach do twarzy, ale włosy – to prawdziwe mistrzostwo 🙂

      Odpowiedz
  5. Sakura napisał

    01/03/2019 o 20:47

    Ja dzisiaj pierwszy raz kupiłam olej z wiesiołka jestem ciekawa jak się sprawdzi. 🙂 Pozdrawiam 🙂

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      02/03/2019 o 16:33

      Trzymam kciuki to bardzo fajny olej 🙂

      Odpowiedz
  6. Joanna napisał

    02/03/2019 o 12:45

    Ja jednak stawiam na gotowe kosmetyki 😉

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      02/03/2019 o 16:35

      Rozumiem, sama w wielu kwestiach nie biorę innych pod uwagę 🙂

      Odpowiedz
  7. Kaprysek napisał

    02/03/2019 o 15:00

    Uwielbiam półprodukty i moja pielęgnacja głównie z nich się składa 😉

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      02/03/2019 o 16:36

      No u mnie ostatnio królują na włosach, nareszcie moje loki wracają do formy 🙂

      Odpowiedz
  8. pirelka napisał

    02/03/2019 o 20:00

    Ja stawiam na gotowce, bo jestem za leniwa i cierpię na brak czasu, by na każdym polu coś zrobić 😛

    Odpowiedz
  9. Aleksandra Krajewska napisał

    02/03/2019 o 21:03

    glinki i spiruliny, właśnie przerabiam w szkole. Są świetne

    Odpowiedz
  10. Dorota napisał

    02/03/2019 o 22:16

    Nie wiem jak to się stało, niechcący usunął mi się Twój komentarz pod ostatnim wpisem. Nawet nie pamiętam, co napisałaś 🙁 Przepraszam ogromnie! Lubię olejki, czasami też lubię coś ukręcić 🙂

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      03/03/2019 o 08:09

      Nic się nie stało, ja wczoraj 2 godziny pisałam posta i gdy już był gotowy – znikł…

      Odpowiedz
  11. kaasilka napisał

    03/03/2019 o 08:08

    Nigdy jeszcze nie robiłam kosmetyków z półproduktów, ale korci mnie by coś spróbować

    Odpowiedz
  12. Zołza z kitką. napisał

    03/03/2019 o 09:54

    U mnie pólprodukty goszczą na stałe – chociaż częściej korzystam z nich w pielęgnacji włosów, niż twarzy czy ciała 😉

    Odpowiedz
  13. Kasia :) napisał

    03/03/2019 o 11:33

    Nigdy nie używałam olejków do włosów – ale skoro mam ich zapas a dziś niedziela to spróbuję 🙂

    Odpowiedz
  14. Kosmetyki Pani Domu - Ola napisał

    04/03/2019 o 19:00

    Pewnie, że warto po nie sięgać..Glinki, oleje – samo dobro!

    Odpowiedz

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zapraszam Cię w świat kosmetyków, książek i zdrowego stylu życia. Hasło „dobry skład” to moja myśl przewodnia, choć czasami przecież warto zgrzeszyć.

czytaj dalej

  • Bloglovin
  • Email
  • Facebook
  • Instagram

Archiwum

Mój instagram

Because sometimes you deserve chocolate eggs for b Because sometimes you deserve chocolate eggs for breakfast 😎

Czas zbierać wielkanocne dekoracje, a że przed świętami kompletnie nie zdążyłam pokazać Wam mojej galerii z @desenio to wjedzie dziś 🤭 dlaczego?
Bo co święta wracam na swój Instagram i sprawdzam jak skonfigurowałam plakaty 😅

Teraz pora na moje ukochane, włoskie klimaty.
Jeśli marzy Wam się małe odświeżenie wnętrz to z kodem:

❤️ CCGALLERY

Macie dodatkowe -45% na plakaty (bez ramek i ofert personalizowanych). Ważny do 23 kwietnia 🥰

Macie coś na oku?

#desenio #deseniodiscount #deseniocode #wallgallery
Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️ Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️

Biorąc pod uwagę, że w niedzielę piłam swoją pierwszą matchę to z Ube mam ekspresowe doświadczenie 😅

Kupujemy oczami - matcha w dużej mierze zyskała popularność z racji na ten wyjątkowy wygląd. Podobno Ube ma szansę na podobny sukces - a ja z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że kocham fiolet tak jak moje dziecko 💜

Ube to nic innego jak "zimniok" 😅 Filipiński Pochrzyn czyli fioletowy batat.

Jak smakuje? Otóż właśnie jak surowy, słodki ziemniak z lekko orzechowymi nutami. Osobiście kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Ale myślę,  że będzie świetny do letnich koktajli. 

Czy smak urwał mi 🍑? Nie nadają do Was z kibla, ale jeszcze wszystko przede mną, ale tak na seriojest całkiem spoko. Kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Obstawiam, że będzie świetny do letnich koktajli 💜 

Mała rada - ostrożnie ze słodzeniem, w połączeniu z mlekiem jest słodkawy więc dałam tylko kapkę syrop z agawy. I mówię to jako zagorzały kawoholik 😅 

Lubicie takie kolorowe nowości czy raczej matcha to już zbytnia awangarda? 🤭 

PS. Mam też niebieską i różową alternatywę dla matchy. Robimy? 

#matchaalternative #ubelatte #ube #fioletowybatat #purplematcha 

Mary Rose, purple matcha, matcha alternative, ube, ile ube latte, batat, pochrzyn, ube latte
O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już w O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już wiecie 😅
•
Reklama

Dlatego, gdy przy okazji moich zakupów z @yesstyle miałam okazję wybrać sobie produkt do przetestowania to padło na @starlike.global i ich rozmarynową esencję w piance ☁️

No bo wiecie - płynne formuły zawsze, ale to zawsze albo przeciekają mi przez palce albo spływają do łokcia. Niby był czas przywyknąć ale jakoś nadal ciężko mi zaakceptować moje "kocie ruchy" 🤭

Esencja bazuje na:

☁️ ekstrakcie z rozmarynu
☁️ peptydach
☁️ fermentach
☁️ niacynamidzie
☁️ ekstrakcie z ryżu, aloesu, opuncji, włośnicy i jeżówki

Efekty? No dupy mi nie urwało, ale produkt sam w sobie bardzo dobrze koi skórę (a co miesiąc chodzę na oczyszczanie i kwasy gabinetowe więc widzę różnicę), nawilża i przyjemnie napina skórę. Formuła pianki jest nie tylko wygodna ale i bardzo wydajna.

Pokuszę się o stwierdzenie, że byłabym skłonna wrócić po skończeniu flaszki ❤️
Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️ Be Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️
Bez filtra, bez spiny na #aesthetic.

I tak sobie głośno rozważam, że skoro całe moje życie to mydło i powidła to czemu nie Instagram? 😅

Jak tam Wasz początek wiosny?
#throwback #marzec #memories

marzec 2026, wiosna, wspomnienia, łabędzie, czy ktoś powiedział spacerek?, żyję po to żeby jeść 🤭
7 urodziny @mawawo_cosmetics będą w tym roku z r 7 urodziny @mawawo_cosmetics będą w tym roku z rozmachem 😍
•
[Prezent]

A co najlepsze - jako nadworny fotograf dostałam prezent i Wy też możecie 😍

Wdniach od 10 do 13 kwietnia czeka na Was tłusty rabat -20% na kosmetyki. A oprócz tego możecie zgarnąć ręcznik i to nie byłem jaki. Sensowny rozmiar, piękny kolor, uroczy motyl i jakość @zwoltex_official oraz pin z motylkiem (wiecie, że broszki to hit sezonu?" 💜

Na te urodziny patrzę z nutką nostalgii, bo ja swoją kulkę żuka gnojownika też już 7 rok toczę 😅 a siódemki podobno szczęśliwe 🤭

Dajcie znać czy macie jakieś zakupowe plany? 😍
Czas na nawilżenie 💧 • [Paczka PR] Ledwie z Czas na nawilżenie 💧
•
[Paczka PR]

Ledwie zima odpuściła, a przez chmury zaczęło przebijać się więcej słońca to @holikaholikapolska przybyła do mnie z nawilżająco-ochronnym orężem 😍

Myślę, że ich SPF nikomu nie trzeba przedstawiać. W zeszłym roku wyszła odświeżona wersja i naprawdę - dla mnie to jeden z bardziej komfortowych filtrów na rynku ☀️

Żel aloesowy powędruje do mojego taty - on bardzo lubi ten wielofunkcyjny produkt 🥰

Maski są u mnie zawsze mile widziane. Akurat aloesowej i truskawkowej jeszcze nie miałam. Za to te hydrożelowe świetnie się u mnie spisują. Tym bardziej,  że od kilku miesięcy korzystam z gabinetowych kwasów 🤭

Wszystkie produkty znajdziecie w sklepie @myasiapl 🩷

Odświeżacie swoją pielęgnację na wiosnę? ☀️
Because sometimes you deserve chocolate eggs for b Because sometimes you deserve chocolate eggs for breakfast 😎

Czas zbierać wielkanocne dekoracje, a że przed świętami kompletnie nie zdążyłam pokazać Wam mojej galerii z @desenio to wjedzie dziś 🤭 dlaczego?
Bo co święta wracam na swój Instagram i sprawdzam jak skonfigurowałam plakaty 😅

Teraz pora na moje ukochane, włoskie klimaty.
Jeśli marzy Wam się małe odświeżenie wnętrz to z kodem:

❤️ CCGALLERY

Macie dodatkowe -45% na plakaty (bez ramek i ofert personalizowanych). Ważny do 23 kwietnia 🥰

Macie coś na oku?

#desenio #deseniodiscount #deseniocode #wallgallery
Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️ Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️

Biorąc pod uwagę, że w niedzielę piłam swoją pierwszą matchę to z Ube mam ekspresowe doświadczenie 😅

Kupujemy oczami - matcha w dużej mierze zyskała popularność z racji na ten wyjątkowy wygląd. Podobno Ube ma szansę na podobny sukces - a ja z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że kocham fiolet tak jak moje dziecko 💜

Ube to nic innego jak "zimniok" 😅 Filipiński Pochrzyn czyli fioletowy batat.

Jak smakuje? Otóż właśnie jak surowy, słodki ziemniak z lekko orzechowymi nutami. Osobiście kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Ale myślę,  że będzie świetny do letnich koktajli. 

Czy smak urwał mi 🍑? Nie nadają do Was z kibla, ale jeszcze wszystko przede mną, ale tak na seriojest całkiem spoko. Kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Obstawiam, że będzie świetny do letnich koktajli 💜 

Mała rada - ostrożnie ze słodzeniem, w połączeniu z mlekiem jest słodkawy więc dałam tylko kapkę syrop z agawy. I mówię to jako zagorzały kawoholik 😅 

Lubicie takie kolorowe nowości czy raczej matcha to już zbytnia awangarda? 🤭 

PS. Mam też niebieską i różową alternatywę dla matchy. Robimy? 

#matchaalternative #ubelatte #ube #fioletowybatat #purplematcha 

Mary Rose, purple matcha, matcha alternative, ube, ile ube latte, batat, pochrzyn, ube latte
O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już w O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już wiecie 😅
•
Reklama

Dlatego, gdy przy okazji moich zakupów z @yesstyle miałam okazję wybrać sobie produkt do przetestowania to padło na @starlike.global i ich rozmarynową esencję w piance ☁️

No bo wiecie - płynne formuły zawsze, ale to zawsze albo przeciekają mi przez palce albo spływają do łokcia. Niby był czas przywyknąć ale jakoś nadal ciężko mi zaakceptować moje "kocie ruchy" 🤭

Esencja bazuje na:

☁️ ekstrakcie z rozmarynu
☁️ peptydach
☁️ fermentach
☁️ niacynamidzie
☁️ ekstrakcie z ryżu, aloesu, opuncji, włośnicy i jeżówki

Efekty? No dupy mi nie urwało, ale produkt sam w sobie bardzo dobrze koi skórę (a co miesiąc chodzę na oczyszczanie i kwasy gabinetowe więc widzę różnicę), nawilża i przyjemnie napina skórę. Formuła pianki jest nie tylko wygodna ale i bardzo wydajna.

Pokuszę się o stwierdzenie, że byłabym skłonna wrócić po skończeniu flaszki ❤️
Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️ Be Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️
Bez filtra, bez spiny na #aesthetic.

I tak sobie głośno rozważam, że skoro całe moje życie to mydło i powidła to czemu nie Instagram? 😅

Jak tam Wasz początek wiosny?
#throwback #marzec #memories

marzec 2026, wiosna, wspomnienia, łabędzie, czy ktoś powiedział spacerek?, żyję po to żeby jeść 🤭
7 urodziny @mawawo_cosmetics będą w tym roku z r 7 urodziny @mawawo_cosmetics będą w tym roku z rozmachem 😍
•
[Prezent]

A co najlepsze - jako nadworny fotograf dostałam prezent i Wy też możecie 😍

Wdniach od 10 do 13 kwietnia czeka na Was tłusty rabat -20% na kosmetyki. A oprócz tego możecie zgarnąć ręcznik i to nie byłem jaki. Sensowny rozmiar, piękny kolor, uroczy motyl i jakość @zwoltex_official oraz pin z motylkiem (wiecie, że broszki to hit sezonu?" 💜

Na te urodziny patrzę z nutką nostalgii, bo ja swoją kulkę żuka gnojownika też już 7 rok toczę 😅 a siódemki podobno szczęśliwe 🤭

Dajcie znać czy macie jakieś zakupowe plany? 😍
Czas na nawilżenie 💧 • [Paczka PR] Ledwie z Czas na nawilżenie 💧
•
[Paczka PR]

Ledwie zima odpuściła, a przez chmury zaczęło przebijać się więcej słońca to @holikaholikapolska przybyła do mnie z nawilżająco-ochronnym orężem 😍

Myślę, że ich SPF nikomu nie trzeba przedstawiać. W zeszłym roku wyszła odświeżona wersja i naprawdę - dla mnie to jeden z bardziej komfortowych filtrów na rynku ☀️

Żel aloesowy powędruje do mojego taty - on bardzo lubi ten wielofunkcyjny produkt 🥰

Maski są u mnie zawsze mile widziane. Akurat aloesowej i truskawkowej jeszcze nie miałam. Za to te hydrożelowe świetnie się u mnie spisują. Tym bardziej,  że od kilku miesięcy korzystam z gabinetowych kwasów 🤭

Wszystkie produkty znajdziecie w sklepie @myasiapl 🩷

Odświeżacie swoją pielęgnację na wiosnę? ☀️
Because sometimes you deserve chocolate eggs for b Because sometimes you deserve chocolate eggs for breakfast 😎

Czas zbierać wielkanocne dekoracje, a że przed świętami kompletnie nie zdążyłam pokazać Wam mojej galerii z @desenio to wjedzie dziś 🤭 dlaczego?
Bo co święta wracam na swój Instagram i sprawdzam jak skonfigurowałam plakaty 😅

Teraz pora na moje ukochane, włoskie klimaty.
Jeśli marzy Wam się małe odświeżenie wnętrz to z kodem:

❤️ CCGALLERY

Macie dodatkowe -45% na plakaty (bez ramek i ofert personalizowanych). Ważny do 23 kwietnia 🥰

Macie coś na oku?

#desenio #deseniodiscount #deseniocode #wallgallery
Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️ Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️

Biorąc pod uwagę, że w niedzielę piłam swoją pierwszą matchę to z Ube mam ekspresowe doświadczenie 😅

Kupujemy oczami - matcha w dużej mierze zyskała popularność z racji na ten wyjątkowy wygląd. Podobno Ube ma szansę na podobny sukces - a ja z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że kocham fiolet tak jak moje dziecko 💜

Ube to nic innego jak "zimniok" 😅 Filipiński Pochrzyn czyli fioletowy batat.

Jak smakuje? Otóż właśnie jak surowy, słodki ziemniak z lekko orzechowymi nutami. Osobiście kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Ale myślę,  że będzie świetny do letnich koktajli. 

Czy smak urwał mi 🍑? Nie nadają do Was z kibla, ale jeszcze wszystko przede mną, ale tak na seriojest całkiem spoko. Kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Obstawiam, że będzie świetny do letnich koktajli 💜 

Mała rada - ostrożnie ze słodzeniem, w połączeniu z mlekiem jest słodkawy więc dałam tylko kapkę syrop z agawy. I mówię to jako zagorzały kawoholik 😅 

Lubicie takie kolorowe nowości czy raczej matcha to już zbytnia awangarda? 🤭 

PS. Mam też niebieską i różową alternatywę dla matchy. Robimy? 

#matchaalternative #ubelatte #ube #fioletowybatat #purplematcha 

Mary Rose, purple matcha, matcha alternative, ube, ile ube latte, batat, pochrzyn, ube latte
O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już w O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już wiecie 😅
•
Reklama

Dlatego, gdy przy okazji moich zakupów z @yesstyle miałam okazję wybrać sobie produkt do przetestowania to padło na @starlike.global i ich rozmarynową esencję w piance ☁️

No bo wiecie - płynne formuły zawsze, ale to zawsze albo przeciekają mi przez palce albo spływają do łokcia. Niby był czas przywyknąć ale jakoś nadal ciężko mi zaakceptować moje "kocie ruchy" 🤭

Esencja bazuje na:

☁️ ekstrakcie z rozmarynu
☁️ peptydach
☁️ fermentach
☁️ niacynamidzie
☁️ ekstrakcie z ryżu, aloesu, opuncji, włośnicy i jeżówki

Efekty? No dupy mi nie urwało, ale produkt sam w sobie bardzo dobrze koi skórę (a co miesiąc chodzę na oczyszczanie i kwasy gabinetowe więc widzę różnicę), nawilża i przyjemnie napina skórę. Formuła pianki jest nie tylko wygodna ale i bardzo wydajna.

Pokuszę się o stwierdzenie, że byłabym skłonna wrócić po skończeniu flaszki ❤️
Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️ Be Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️
Bez filtra, bez spiny na #aesthetic.

I tak sobie głośno rozważam, że skoro całe moje życie to mydło i powidła to czemu nie Instagram? 😅

Jak tam Wasz początek wiosny?
#throwback #marzec #memories

marzec 2026, wiosna, wspomnienia, łabędzie, czy ktoś powiedział spacerek?, żyję po to żeby jeść 🤭

Szukasz czegoś?

  • Główna
  • Polityka Prywatności
  • Oferta i Cennik

Znajdź mnie tez tutaj:

  • Facebook
  • Instagram

Copyright © 2026 · Jedno Spojrzenie · Szablon Creative Light

    Previous Post

  • Tęczowe ciasteczka w dwóch odsłonach czyli coś na Tłusty Czwartek – Isana Rainbow Cake i Yankee Candle Rainbow Cookie

    Next Post

  • Czysty obłęd – Colourpop Give it to me straight i super shock shadow All In i co z tym cłem?

Używamy ciasteczek, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z naszej witryny.

Możesz dowiedzieć się więcej o tym, jakich ciasteczek używamy, lub wyłączyć je w .

  • Główna
  • Blog
    • Pielęgnacja
      • Pielęgnacja twarzy
      • Pielęgnacja ciała
      • Pielęgnacja włosów
    • Makeup
      • Kosmetyki kolorowe
      • Moje Makijaże
      • Lakiery do paznokci
      • Manicure
    • Zdrowie
      • Suplementy, zioła, kuracje
    • Lifestyle
      • Wnętrza
      • Kuchnia
      • Książki
      • Zapachy
      • Moda
  • Portfolio
    • Fotografia Produktowa
    • Fotografia Plenerowa
  • Oferta i Cennik
  • Kontakt
Jedno Spojrzenie
Powered by  Zgodności ciasteczek z RODO
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

Ściśle niezbędne ciasteczka

Niezbędne ciasteczka powinny być zawsze włączone, abyśmy mogli zapisać twoje preferencje dotyczące ustawień ciasteczek.

Jeśli wyłączysz to ciasteczko, nie będziemy mogli zapisać twoich preferencji. Oznacza to, że za każdym razem, gdy odwiedzasz tę stronę, musisz ponownie włączyć lub wyłączyć ciasteczka.