Jedno Spojrzenie

fotografia produktowa i blog beauty&lifestyle

  • Główna
  • Blog
    • Pielęgnacja
      • Pielęgnacja twarzy
      • Pielęgnacja ciała
      • Pielęgnacja włosów
    • Makeup
      • Kosmetyki kolorowe
      • Moje Makijaże
      • Lakiery do paznokci
      • Manicure
    • Zdrowie
      • Suplementy, zioła, kuracje
    • Lifestyle
      • Wnętrza
      • Kuchnia
      • Książki
      • Zapachy
      • Moda
  • Portfolio
    • Fotografia Produktowa
    • Fotografia Plenerowa
  • Oferta i Cennik
  • Kontakt

Olejek pod prysznic i do kąpieli Decubal + zwycięstwo w walce o internet :)

25/02/2013 | 32 komentarze

Zwycięstwoooo !!! Jakby to krzyknął robaczek z gry Worms – komputer i internet śmigają bez zarzutu 🙂 Mam okienko w zajęciach, ale niestety siedzę dziś na uczelni do wieczora, więc zaległości na Waszych blogach pewnie będę nadrabiać w nocy, albo jutro. Bardzo, bardzo Wam dziękuję, że trzymałyście za mnie kciuki. Dziękuję również za wiele ciepłych słów, Naćka – Ty jesteś ze mną praktycznie od samego początku i bardzo Ci za to dziękuję, bo blog żyje dzięki Wam i to dla Was mi się chce pisać 🙂 Aż się wzruszyłam, a to u mnie dość rzadkie zjawisko. Koniec tych czułości i zabieram się za robotę bo nazbierało mi się trochę zaległości. Jeden z lakierów czeka już od 3 miesięcy na opisanie i nie może się doczekać, więc jak widać mam co robić 🙂

Pochwalę się tylko bezczelnie, że dobrze zaczął mi się poniedziałek – wygrałam suchy szampon Batiste o zapachu Lace. Na fejsie w komentarzach pod postem KLIK trzeba było wybrać zapach, który się chce. Chciałam kilka, ale stanęło na Lace. No i się udało. Ciekawa jestem bardzo czy do moich kręconych włosów sprawdzi się to cudo 🙂

Starczy tego pitu, pitu bo na recenzję czeka olejek pod prysznic i do kąpieli Decubal.

Czy będę odkrywcza jeśli powiem, że ma konsystencję olejku ? 😀 Chyba nie, więc zacznę od opakowania. Producent miał naprawdę dobry pomysł. Butelka wygodnie leży w dłoni i nie wyślizguje się, a największym plusem dla mnie jest zamknięcie, bodajże nazywane „pressem”. Naciskamy z jednej strony, a z drugiej wyłania się mała dziurka, przez którą spokojnie możemy dozować pożądaną porcję olejku nie zalewając przy tym połowy wanny i całego opakowania.

Kosmetyk jest „bezzapachowy” – wiem, że ostatnio toczą się dyskusje na temat zgodności tego stwierdzenia z prawdą. Fakt, kosmetyk „bezzapachowy” ma swój dość charakterystyczny zapach, nie zawsze zresztą przyjemny. Tu producent postanowił dać nam wybór i dołączył do opakowania saszetkę o zapachu grejpfruta. Good idea ! Oczywiście od razu wlałam ją do buteleczki zgodnie z instrukcją.
Cóż, sama saszetka pachniała obłędnie, ale po zmieszaniu z olejkiem zapach nie był już tak przyjemny, ot lekko zalatywał cytrusem. Mimo to i tak uprzyjemniał kąpiel.

Butelka jest przezroczysta – pozwala to kontrolować ile olejku mamy jeszcze do wykorzystania. Wygodna sprawa, ponieważ nie jest on bardzo wydajny. Przy codziennym stosowaniu, a używam go od miesiąca, pozostała mi resztka.

Nie jestem ekspertem, ale skład wydaje mi się być całkiem w porządku ( poza drobiazgami ). łagodny detergent, duża zawartość olejku z jojoby i olejku rycynowego przyjemnie natłuszczają skórę, a dodatek Bisabololu ( czyli wyciągu z rumianku ) łagodzi skórę.

Olejek zawiera aż 66 % substancji tłuszczowych i faktycznie czuć to w trakcie używania, jak i przy myciu wanny 😀
Używałam go przede wszystkim pod prysznic, ale gdy brałam kąpiel w wannie to również dolewałam odrobinę.
Jeśli chodzi o samo działanie to nie będzie to aż tak długa epopeja ochów i achów. Po prostu dobrze i naprawdę łagodnie myje, lekko natłuszcza skórę, ale z pewnością nie może zastąpić nawilżania skóry balsamem czy kremem. Szczególnie dobrze radzi sobie w przypadku podrażnionej skóry, moją bolączką są nogi – gdy są mocno przesuszone tworzą się drobne ranki, które szczypią i pieką szczególnie po kąpieli.
Olejek radził sobie z tym problemem świetnie, w sumie od prawie miesiąca nie wiem co to znaczy przesuszona skóra.

Jak bym go podsumowała ?

Przyjemny i skuteczny produkt, choć nie zakochałam się w nim aż tak, żeby sięgnąć po kolejną flaszkę. W przyjemniejszej cenie i wcale nie dużo gorszym składzie znajdziemy olejek z Isany.
Myślę, że osoby, które nie cierpią na AZS, a po prostu, tak jak ja, borykają się z suchą skórą nie muszą biec po niego pędem.

Olejek pod prysznic i do kąpieli Decubal, to dermokosmetyk apteczny – za 200 ml zapłacimy ok. 30 zł. Moim zdaniem to jednak ciut dużo.

Sprawdź też:

Default ThumbnailIndyjski, odmładzający olejek pod prysznic Ecolab – ulga po ciężkiej nocy Default ThumbnailO żelu, który warto mieć w swojej lodówce :) Default ThumbnailKrem do rąk Decubal + mistrz wyszukiwania Default ThumbnailDecubal Body Cream & Clinic Cream – duet do zadań specjalnych
Podziel się postem
  • Facebook
  • Pinterest
  • Twitter

Komentarze

  1. Beauty_Station napisał

    25/02/2013 o 14:28

    Też go mam, ale jeszcze nie używałam.

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      25/02/2013 o 19:12

      Ciekawa jestem jakie będzie Twoje zdanie 🙂

      Odpowiedz
  2. nuneczka1991 napisał

    25/02/2013 o 14:49

    Gratuluję naprawienia komputera, ja bym chyba oszalała jak mój by mi się zepsuł 😀
    Hmm, producent miał świetny pomysł z tą zapachową saszetką- osoby, które są alergikami albo mają uczulenie na sztuczne aromaty mogą używać żelu bez zapachu, a te, które lubią otaczać się aromatami podczas kąpieli mogą dodać saszetkę 🙂 Podoba mi się ten pomysł. Szkoda tylko, że zapach taki słaby, no i grejfrutowy…nienawidzę grejfrutów 😛

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      25/02/2013 o 19:13

      Zapach sam w sobie był bardzo przyjemny i też uważam, że pomysł genialny. Mamy wybór – to lubię 🙂

      Odpowiedz
  3. Paula Welcia napisał

    25/02/2013 o 14:53

    Witamy 🙂 Produktu jeszcze nie używałyśmy ale zamierzamy kupić ;d

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      25/02/2013 o 19:16

      Myślę, że się nie rozczarujecie 🙂

      Odpowiedz
  4. Madlen napisał

    25/02/2013 o 14:59

    Fajna idea z tą saszetką. Ale faktycznie cena dość sporawa, a jak na niższej półce cenowej znajdują się kosmetyki równie dobre to po co przepłacać ;P

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      25/02/2013 o 19:48

      Dokładnie – produkt jest dobry, nawet bardzo dobry, jednak nie uważam go za rzecz niezbędną, tym bardziej, że cena jest dość wysoka.

      Odpowiedz
  5. Peach napisał

    25/02/2013 o 15:20

    Polubiłam go, jednak moje serce najbardziej cieszy się na to, że była dołączona tam ta saszetka 😀 To zdecydowanie uprzyjemnia wieczorny rytuał prysznicowy 😀

    Odpowiedz
    • Peach napisał

      25/02/2013 o 15:21

      Rozpędziłam się i za szybko wcisnęłam Enter 😀 chciała jeszcze napisać, że fajnie, iż udało Ci się opanować sprawę z komputerem 😀

      Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      25/02/2013 o 19:49

      Dzięki 🙂 Też bardzo się cieszę, ze już wszystko śmiga 🙂
      Saszetka to rewelacyjny pomysł, bo ja osobiście lubię pachnący prysznic 🙂

      Odpowiedz
  6. Naćka napisał

    25/02/2013 o 15:35

    Czyli szału nie ma. W sumie, póki co, niepotrzebne mi są takie dodatki do kąpieli. Wystarczają mi zwykłe żele pod prysznic. Chociaż czasami wiele bym oddała za wannę i chwilę poleżenia w ciepłej wodzie z jakąś pianą i otoczką słodkiego zapachu.

    Gratuluję wygranej 🙂 mi ostatnio udało się wygrać bilety do teatru, więc też nie jest źle 🙂

    Również dziękuję za miłe słowa 🙂 bycie Twoim czytelnikiem sprawia mi wiele frajdy i radości, zatem każda ze stron wygrywa 🙂

    Pozdrawiam

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      25/02/2013 o 19:50

      Produkt jest bardzo dobry, może jak na dermokosmetyk nie jest to wygórowana cena, dla mnie jednak nie jest niezbędny.

      Do teatru bardzo chętnie bym poszła więc aż Ci zazdroszczę 🙂
      Bardzo mi miło, że tak odbierasz mój blog, dlatego chce mi się tym bardziej.

      Odpowiedz
  7. kalejdoskop Agaty napisał

    25/02/2013 o 16:35

    Nie miałam jeszcze do czynienia z produktami tej firmy.

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      25/02/2013 o 19:46

      Miałam to szczęście, że zapoznałam się z całą serią i do wielu z nich ponownie wrócę. Na olejek skuszę się jeśli będzie w zestawie promocyjnym, pojedynczo i to za 3 dyszki mnie nie kusi.

      Odpowiedz
  8. Agu napisał

    25/02/2013 o 17:13

    Kosmetyki tej marki wyglądają bardzo interesująco. 🙂 dobrze, że komp opanowany:D

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      25/02/2013 o 19:41

      Dla mnie wszystkie produkty do pielęgnacji twarzy są prawdziwym mistrzostwem, nigdy bym nie pomyślała, że coś tak świetnie mi dopasuje 🙂

      Odpowiedz
  9. Maggie napisał

    25/02/2013 o 17:31

    widziałam go już na kilku blogach, jakoś nie przepadam za takim olejkiem pod prysznicem 🙂

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      25/02/2013 o 19:42

      Rozumiem 🙂 Każdy ma inne upodobania, dla mnie fajna rzecz jednak cena nie zachęca mnie do ponownego kupna.

      Odpowiedz
  10. pelaska napisał

    25/02/2013 o 18:48

    pierwszy raz słysze o takim olejku. cena faktycznie ciut wysoka ale może kiedyś się skuszę.

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      25/02/2013 o 19:44

      Myślę, że to przede wszystkim idealny kosmetyk dla osób z AZS oraz bardzo wrażliwą skórą 🙂

      Odpowiedz
  11. stref. napisał

    25/02/2013 o 18:58

    Oryginalny pomysł z tą saszetką. Kurczę, a już myślałam, że może jest coś, po czym skóra po kąpieli nadaje się do 'niebalsamowania' – leń jestem w kremowaniu ciała nooo…

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      25/02/2013 o 19:38

      Mi też nie zawsze się chce i zdarza mi się odpuszczać, ale nie jest to dobre rozwiązanie 🙁

      Odpowiedz
  12. idalia napisał

    25/02/2013 o 22:22

    Ciekawy pomysł z tą saszetką zapachową 🙂

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      27/02/2013 o 19:35

      Też tak uważam, fajnie mieć wybór 😀

      Odpowiedz
  13. Kaśśś^^ napisał

    26/02/2013 o 00:10

    No to całe szczęście, że komputer działa;D

    Odpowiedz
  14. prze solona napisał

    26/02/2013 o 07:22

    no cena nie zachwyca.

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      27/02/2013 o 19:26

      Produkt jest bardzo dobry, ale uważam, że cena jest nieco przesadzona. Nie każdego stać na takie inwestycje i ja w pełni to rozumiem.

      Odpowiedz
  15. cocaron napisał

    26/02/2013 o 12:24

    oliwki pod prysznic lubię. Zwłaszcza na wyjazdy, bo można sobie odpuścić balsam. Ale ja uwielbiam, kiedy one pachną 😉

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      27/02/2013 o 19:29

      Fakt, skóra nie jest po nich wysuszona. Jednak ja mogę niestety tylko sporadycznie pozwolić sobie na rezygnację z nawilżania 🙁

      Odpowiedz
  16. strawberry napisał

    27/02/2013 o 19:20

    dla mnie zdecydowanie jest najlepszy… a isana jest przereklamowana 🙂

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      27/02/2013 o 19:25

      Isana jest przede wszystkim tania i dlatego jest świetną alternatywą. Nie każdego stać na takie inwestycje i trzeba mieć to na uwadze 🙂

      Odpowiedz

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zapraszam Cię w świat kosmetyków, książek i zdrowego stylu życia. Hasło „dobry skład” to moja myśl przewodnia, choć czasami przecież warto zgrzeszyć.

czytaj dalej

  • Bloglovin
  • Email
  • Facebook
  • Instagram

Archiwum

Mój instagram

Because sometimes you deserve chocolate eggs for b Because sometimes you deserve chocolate eggs for breakfast 😎

Czas zbierać wielkanocne dekoracje, a że przed świętami kompletnie nie zdążyłam pokazać Wam mojej galerii z @desenio to wjedzie dziś 🤭 dlaczego?
Bo co święta wracam na swój Instagram i sprawdzam jak skonfigurowałam plakaty 😅

Teraz pora na moje ukochane, włoskie klimaty.
Jeśli marzy Wam się małe odświeżenie wnętrz to z kodem:

❤️ CCGALLERY

Macie dodatkowe -45% na plakaty (bez ramek i ofert personalizowanych). Ważny do 23 kwietnia 🥰

Macie coś na oku?

#desenio #deseniodiscount #deseniocode #wallgallery
Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️ Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️

Biorąc pod uwagę, że w niedzielę piłam swoją pierwszą matchę to z Ube mam ekspresowe doświadczenie 😅

Kupujemy oczami - matcha w dużej mierze zyskała popularność z racji na ten wyjątkowy wygląd. Podobno Ube ma szansę na podobny sukces - a ja z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że kocham fiolet tak jak moje dziecko 💜

Ube to nic innego jak "zimniok" 😅 Filipiński Pochrzyn czyli fioletowy batat.

Jak smakuje? Otóż właśnie jak surowy, słodki ziemniak z lekko orzechowymi nutami. Osobiście kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Ale myślę,  że będzie świetny do letnich koktajli. 

Czy smak urwał mi 🍑? Nie nadają do Was z kibla, ale jeszcze wszystko przede mną, ale tak na seriojest całkiem spoko. Kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Obstawiam, że będzie świetny do letnich koktajli 💜 

Mała rada - ostrożnie ze słodzeniem, w połączeniu z mlekiem jest słodkawy więc dałam tylko kapkę syrop z agawy. I mówię to jako zagorzały kawoholik 😅 

Lubicie takie kolorowe nowości czy raczej matcha to już zbytnia awangarda? 🤭 

PS. Mam też niebieską i różową alternatywę dla matchy. Robimy? 

#matchaalternative #ubelatte #ube #fioletowybatat #purplematcha 

Mary Rose, purple matcha, matcha alternative, ube, ile ube latte, batat, pochrzyn, ube latte
O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już w O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już wiecie 😅
•
Reklama

Dlatego, gdy przy okazji moich zakupów z @yesstyle miałam okazję wybrać sobie produkt do przetestowania to padło na @starlike.global i ich rozmarynową esencję w piance ☁️

No bo wiecie - płynne formuły zawsze, ale to zawsze albo przeciekają mi przez palce albo spływają do łokcia. Niby był czas przywyknąć ale jakoś nadal ciężko mi zaakceptować moje "kocie ruchy" 🤭

Esencja bazuje na:

☁️ ekstrakcie z rozmarynu
☁️ peptydach
☁️ fermentach
☁️ niacynamidzie
☁️ ekstrakcie z ryżu, aloesu, opuncji, włośnicy i jeżówki

Efekty? No dupy mi nie urwało, ale produkt sam w sobie bardzo dobrze koi skórę (a co miesiąc chodzę na oczyszczanie i kwasy gabinetowe więc widzę różnicę), nawilża i przyjemnie napina skórę. Formuła pianki jest nie tylko wygodna ale i bardzo wydajna.

Pokuszę się o stwierdzenie, że byłabym skłonna wrócić po skończeniu flaszki ❤️
Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️ Be Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️
Bez filtra, bez spiny na #aesthetic.

I tak sobie głośno rozważam, że skoro całe moje życie to mydło i powidła to czemu nie Instagram? 😅

Jak tam Wasz początek wiosny?
#throwback #marzec #memories

marzec 2026, wiosna, wspomnienia, łabędzie, czy ktoś powiedział spacerek?, żyję po to żeby jeść 🤭
7 urodziny @mawawo_cosmetics będą w tym roku z r 7 urodziny @mawawo_cosmetics będą w tym roku z rozmachem 😍
•
[Prezent]

A co najlepsze - jako nadworny fotograf dostałam prezent i Wy też możecie 😍

Wdniach od 10 do 13 kwietnia czeka na Was tłusty rabat -20% na kosmetyki. A oprócz tego możecie zgarnąć ręcznik i to nie byłem jaki. Sensowny rozmiar, piękny kolor, uroczy motyl i jakość @zwoltex_official oraz pin z motylkiem (wiecie, że broszki to hit sezonu?" 💜

Na te urodziny patrzę z nutką nostalgii, bo ja swoją kulkę żuka gnojownika też już 7 rok toczę 😅 a siódemki podobno szczęśliwe 🤭

Dajcie znać czy macie jakieś zakupowe plany? 😍
Czas na nawilżenie 💧 • [Paczka PR] Ledwie z Czas na nawilżenie 💧
•
[Paczka PR]

Ledwie zima odpuściła, a przez chmury zaczęło przebijać się więcej słońca to @holikaholikapolska przybyła do mnie z nawilżająco-ochronnym orężem 😍

Myślę, że ich SPF nikomu nie trzeba przedstawiać. W zeszłym roku wyszła odświeżona wersja i naprawdę - dla mnie to jeden z bardziej komfortowych filtrów na rynku ☀️

Żel aloesowy powędruje do mojego taty - on bardzo lubi ten wielofunkcyjny produkt 🥰

Maski są u mnie zawsze mile widziane. Akurat aloesowej i truskawkowej jeszcze nie miałam. Za to te hydrożelowe świetnie się u mnie spisują. Tym bardziej,  że od kilku miesięcy korzystam z gabinetowych kwasów 🤭

Wszystkie produkty znajdziecie w sklepie @myasiapl 🩷

Odświeżacie swoją pielęgnację na wiosnę? ☀️
Because sometimes you deserve chocolate eggs for b Because sometimes you deserve chocolate eggs for breakfast 😎

Czas zbierać wielkanocne dekoracje, a że przed świętami kompletnie nie zdążyłam pokazać Wam mojej galerii z @desenio to wjedzie dziś 🤭 dlaczego?
Bo co święta wracam na swój Instagram i sprawdzam jak skonfigurowałam plakaty 😅

Teraz pora na moje ukochane, włoskie klimaty.
Jeśli marzy Wam się małe odświeżenie wnętrz to z kodem:

❤️ CCGALLERY

Macie dodatkowe -45% na plakaty (bez ramek i ofert personalizowanych). Ważny do 23 kwietnia 🥰

Macie coś na oku?

#desenio #deseniodiscount #deseniocode #wallgallery
Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️ Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️

Biorąc pod uwagę, że w niedzielę piłam swoją pierwszą matchę to z Ube mam ekspresowe doświadczenie 😅

Kupujemy oczami - matcha w dużej mierze zyskała popularność z racji na ten wyjątkowy wygląd. Podobno Ube ma szansę na podobny sukces - a ja z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że kocham fiolet tak jak moje dziecko 💜

Ube to nic innego jak "zimniok" 😅 Filipiński Pochrzyn czyli fioletowy batat.

Jak smakuje? Otóż właśnie jak surowy, słodki ziemniak z lekko orzechowymi nutami. Osobiście kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Ale myślę,  że będzie świetny do letnich koktajli. 

Czy smak urwał mi 🍑? Nie nadają do Was z kibla, ale jeszcze wszystko przede mną, ale tak na seriojest całkiem spoko. Kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Obstawiam, że będzie świetny do letnich koktajli 💜 

Mała rada - ostrożnie ze słodzeniem, w połączeniu z mlekiem jest słodkawy więc dałam tylko kapkę syrop z agawy. I mówię to jako zagorzały kawoholik 😅 

Lubicie takie kolorowe nowości czy raczej matcha to już zbytnia awangarda? 🤭 

PS. Mam też niebieską i różową alternatywę dla matchy. Robimy? 

#matchaalternative #ubelatte #ube #fioletowybatat #purplematcha 

Mary Rose, purple matcha, matcha alternative, ube, ile ube latte, batat, pochrzyn, ube latte
O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już w O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już wiecie 😅
•
Reklama

Dlatego, gdy przy okazji moich zakupów z @yesstyle miałam okazję wybrać sobie produkt do przetestowania to padło na @starlike.global i ich rozmarynową esencję w piance ☁️

No bo wiecie - płynne formuły zawsze, ale to zawsze albo przeciekają mi przez palce albo spływają do łokcia. Niby był czas przywyknąć ale jakoś nadal ciężko mi zaakceptować moje "kocie ruchy" 🤭

Esencja bazuje na:

☁️ ekstrakcie z rozmarynu
☁️ peptydach
☁️ fermentach
☁️ niacynamidzie
☁️ ekstrakcie z ryżu, aloesu, opuncji, włośnicy i jeżówki

Efekty? No dupy mi nie urwało, ale produkt sam w sobie bardzo dobrze koi skórę (a co miesiąc chodzę na oczyszczanie i kwasy gabinetowe więc widzę różnicę), nawilża i przyjemnie napina skórę. Formuła pianki jest nie tylko wygodna ale i bardzo wydajna.

Pokuszę się o stwierdzenie, że byłabym skłonna wrócić po skończeniu flaszki ❤️
Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️ Be Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️
Bez filtra, bez spiny na #aesthetic.

I tak sobie głośno rozważam, że skoro całe moje życie to mydło i powidła to czemu nie Instagram? 😅

Jak tam Wasz początek wiosny?
#throwback #marzec #memories

marzec 2026, wiosna, wspomnienia, łabędzie, czy ktoś powiedział spacerek?, żyję po to żeby jeść 🤭
7 urodziny @mawawo_cosmetics będą w tym roku z r 7 urodziny @mawawo_cosmetics będą w tym roku z rozmachem 😍
•
[Prezent]

A co najlepsze - jako nadworny fotograf dostałam prezent i Wy też możecie 😍

Wdniach od 10 do 13 kwietnia czeka na Was tłusty rabat -20% na kosmetyki. A oprócz tego możecie zgarnąć ręcznik i to nie byłem jaki. Sensowny rozmiar, piękny kolor, uroczy motyl i jakość @zwoltex_official oraz pin z motylkiem (wiecie, że broszki to hit sezonu?" 💜

Na te urodziny patrzę z nutką nostalgii, bo ja swoją kulkę żuka gnojownika też już 7 rok toczę 😅 a siódemki podobno szczęśliwe 🤭

Dajcie znać czy macie jakieś zakupowe plany? 😍
Czas na nawilżenie 💧 • [Paczka PR] Ledwie z Czas na nawilżenie 💧
•
[Paczka PR]

Ledwie zima odpuściła, a przez chmury zaczęło przebijać się więcej słońca to @holikaholikapolska przybyła do mnie z nawilżająco-ochronnym orężem 😍

Myślę, że ich SPF nikomu nie trzeba przedstawiać. W zeszłym roku wyszła odświeżona wersja i naprawdę - dla mnie to jeden z bardziej komfortowych filtrów na rynku ☀️

Żel aloesowy powędruje do mojego taty - on bardzo lubi ten wielofunkcyjny produkt 🥰

Maski są u mnie zawsze mile widziane. Akurat aloesowej i truskawkowej jeszcze nie miałam. Za to te hydrożelowe świetnie się u mnie spisują. Tym bardziej,  że od kilku miesięcy korzystam z gabinetowych kwasów 🤭

Wszystkie produkty znajdziecie w sklepie @myasiapl 🩷

Odświeżacie swoją pielęgnację na wiosnę? ☀️
Because sometimes you deserve chocolate eggs for b Because sometimes you deserve chocolate eggs for breakfast 😎

Czas zbierać wielkanocne dekoracje, a że przed świętami kompletnie nie zdążyłam pokazać Wam mojej galerii z @desenio to wjedzie dziś 🤭 dlaczego?
Bo co święta wracam na swój Instagram i sprawdzam jak skonfigurowałam plakaty 😅

Teraz pora na moje ukochane, włoskie klimaty.
Jeśli marzy Wam się małe odświeżenie wnętrz to z kodem:

❤️ CCGALLERY

Macie dodatkowe -45% na plakaty (bez ramek i ofert personalizowanych). Ważny do 23 kwietnia 🥰

Macie coś na oku?

#desenio #deseniodiscount #deseniocode #wallgallery
Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️ Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️

Biorąc pod uwagę, że w niedzielę piłam swoją pierwszą matchę to z Ube mam ekspresowe doświadczenie 😅

Kupujemy oczami - matcha w dużej mierze zyskała popularność z racji na ten wyjątkowy wygląd. Podobno Ube ma szansę na podobny sukces - a ja z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że kocham fiolet tak jak moje dziecko 💜

Ube to nic innego jak "zimniok" 😅 Filipiński Pochrzyn czyli fioletowy batat.

Jak smakuje? Otóż właśnie jak surowy, słodki ziemniak z lekko orzechowymi nutami. Osobiście kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Ale myślę,  że będzie świetny do letnich koktajli. 

Czy smak urwał mi 🍑? Nie nadają do Was z kibla, ale jeszcze wszystko przede mną, ale tak na seriojest całkiem spoko. Kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Obstawiam, że będzie świetny do letnich koktajli 💜 

Mała rada - ostrożnie ze słodzeniem, w połączeniu z mlekiem jest słodkawy więc dałam tylko kapkę syrop z agawy. I mówię to jako zagorzały kawoholik 😅 

Lubicie takie kolorowe nowości czy raczej matcha to już zbytnia awangarda? 🤭 

PS. Mam też niebieską i różową alternatywę dla matchy. Robimy? 

#matchaalternative #ubelatte #ube #fioletowybatat #purplematcha 

Mary Rose, purple matcha, matcha alternative, ube, ile ube latte, batat, pochrzyn, ube latte
O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już w O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już wiecie 😅
•
Reklama

Dlatego, gdy przy okazji moich zakupów z @yesstyle miałam okazję wybrać sobie produkt do przetestowania to padło na @starlike.global i ich rozmarynową esencję w piance ☁️

No bo wiecie - płynne formuły zawsze, ale to zawsze albo przeciekają mi przez palce albo spływają do łokcia. Niby był czas przywyknąć ale jakoś nadal ciężko mi zaakceptować moje "kocie ruchy" 🤭

Esencja bazuje na:

☁️ ekstrakcie z rozmarynu
☁️ peptydach
☁️ fermentach
☁️ niacynamidzie
☁️ ekstrakcie z ryżu, aloesu, opuncji, włośnicy i jeżówki

Efekty? No dupy mi nie urwało, ale produkt sam w sobie bardzo dobrze koi skórę (a co miesiąc chodzę na oczyszczanie i kwasy gabinetowe więc widzę różnicę), nawilża i przyjemnie napina skórę. Formuła pianki jest nie tylko wygodna ale i bardzo wydajna.

Pokuszę się o stwierdzenie, że byłabym skłonna wrócić po skończeniu flaszki ❤️
Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️ Be Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️
Bez filtra, bez spiny na #aesthetic.

I tak sobie głośno rozważam, że skoro całe moje życie to mydło i powidła to czemu nie Instagram? 😅

Jak tam Wasz początek wiosny?
#throwback #marzec #memories

marzec 2026, wiosna, wspomnienia, łabędzie, czy ktoś powiedział spacerek?, żyję po to żeby jeść 🤭

Szukasz czegoś?

  • Główna
  • Polityka Prywatności
  • Oferta i Cennik

Znajdź mnie tez tutaj:

  • Facebook
  • Instagram

Copyright © 2026 · Jedno Spojrzenie · Szablon Creative Light

    Previous Post

  • Efekty miesięcznej kuracji olejkiem rycynowym

    Next Post

  • Blue Eyes – makijaż eksperymentalny z paletą Sleek Original + ciekawostka

Używamy ciasteczek, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z naszej witryny.

Możesz dowiedzieć się więcej o tym, jakich ciasteczek używamy, lub wyłączyć je w .

  • Główna
  • Blog
    • Pielęgnacja
      • Pielęgnacja twarzy
      • Pielęgnacja ciała
      • Pielęgnacja włosów
    • Makeup
      • Kosmetyki kolorowe
      • Moje Makijaże
      • Lakiery do paznokci
      • Manicure
    • Zdrowie
      • Suplementy, zioła, kuracje
    • Lifestyle
      • Wnętrza
      • Kuchnia
      • Książki
      • Zapachy
      • Moda
  • Portfolio
    • Fotografia Produktowa
    • Fotografia Plenerowa
  • Oferta i Cennik
  • Kontakt
Jedno Spojrzenie
Powered by  Zgodności ciasteczek z RODO
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

Ściśle niezbędne ciasteczka

Niezbędne ciasteczka powinny być zawsze włączone, abyśmy mogli zapisać twoje preferencje dotyczące ustawień ciasteczek.

Jeśli wyłączysz to ciasteczko, nie będziemy mogli zapisać twoich preferencji. Oznacza to, że za każdym razem, gdy odwiedzasz tę stronę, musisz ponownie włączyć lub wyłączyć ciasteczka.