Jedno Spojrzenie

fotografia produktowa i blog beauty&lifestyle

  • Główna
  • Blog
    • Pielęgnacja
      • Pielęgnacja twarzy
      • Pielęgnacja ciała
      • Pielęgnacja włosów
    • Makeup
      • Kosmetyki kolorowe
      • Moje Makijaże
      • Lakiery do paznokci
      • Manicure
    • Zdrowie
      • Suplementy, zioła, kuracje
    • Lifestyle
      • Wnętrza
      • Kuchnia
      • Książki
      • Zapachy
      • Moda
  • Portfolio
    • Fotografia Produktowa
    • Fotografia Plenerowa
  • Oferta i Cennik
  • Kontakt

Kolagen do ciała od BingoSpa – czy można to polubić ?

24/03/2013 | 24 komentarze

Czy kosmetyk, o powiedzmy to sobie szczerze, średnim składzie można polubić ? Wstyd się przyznać, ale chyba tak. Od pewnego czasu staram się bardziej świadomie wybierać produkty do pielęgnacji ciała, czytam składy i szukam informacji na temat ich wpływu na organizm, ale jednocześnie próbuję odnaleźć kompromis między ceną, jakością i działaniem. Niestety nie zawsze się to udaje, a ograniczony budżet stanowi dodatkowe utrudnienie. Czasami więc odpuszczam, zamykam oczy i wklepuję w siebie coś bez przekonania by potem stwierdzić, że wcale nie było tak źle, a może nawet całkiem dobrze ?

Kolagen do ciała otrzymałam na drodze współpracy z firmą BingoSpa. To już ich druga akcja, w której wzięłam udział. Kosmetyki, które otrzymałam w pierwszej paczce kompletnie mnie nie zachwyciły, były do bólu przeciętne i ponownie zdecydowałabym się może tylko na jeden i to dla samego zapachu.
Dlaczego zdecydowałam się na kolejną paczkę ? Chyba chciałam dać firmie szansę na rehabilitację. I tym razem pozytywnie mnie zaskoczyli, pisałam Wam już o peelingu błotnym z kwasami, który jest dla mojej cery rewelacyjny choć mogliby z dwóch świństewek w nim zawartych zrezygnować KLIK.

Zacznijmy od opakowania, które jest tak fatalne, że aż chce się wrzeszczeć. Na oko wygląda przyjemnie i elegancko, ale cóż z tego jeśli jest totalnie niefunkcjonalna. Nakrętka do kitu, ciężko się odkręca, szczególnie mokrą lub śliską ręką. Butelka jest twarda, przez co kosmetyk do połowy opakowania jakoś tam z niej wychodzi, a później trzeba sporo się nagimnastykować. Całe szczęście, że konsystencja jest dość lekka. Najlepszym rozwiązaniem jest dokupienie pompki np. w Yves Rocher, ja tak zrobiłam z szamponem, dzięki temu zaoszczędziłam sporo nerwów.

Z kosmetykiem jednak podobnie jak z człowiekiem, nie o wygląd chodzi, ale o wnętrze 😀 Przynajmniej oficjalnie tak się mówi, a potem i tak wszystkie wiemy do kogo faceci się ślinią 😛 Mój twierdzi, że się nie ślini, ale czort go tak naprawdę wie 🙂
Jak więc spisuje się wnętrze tej niewdzięcznej butelki ? Dobrze, no zaskakująco dobrze. Tak dobrze, że sama nie wierzę, że to piszę, ale muszę sprecyzować w jakich wypadkach to „dobrze” ma miejsce.
Przede wszystkim, jeśli oczekujecie intensywnego nawilżenia i odżywienia skóry to nawet nie czytajcie dalej. Ten kosmetyk Wam tego nie zapewni. Od razu mogę odesłać Was do recenzji Clinic Cream od Decubala.
Z mojego punktu widzenia jest to delikatne, bardzo szybko wchłaniające się mleczko o niezwykle przyjemnym, kremowym zapachu. Idealne po porannym prysznicu, gdy chcemy szybko założyć rajstopy, a nie ganiać po mieszkaniu szukając ich, podczas gdy one biegają razem z nami z tym, że przyklejone do ud nasmarowanych tłustym masłem. Przerabiałam to więc naprawdę mnie to nie bawi 🙂
Preparat ten raczej pomaga utrzymać dobry poziom nawilżenia i chroni przed przesuszeniem. Z pewnością trzeba się posiłkować bogatszym kosmetykiem, jednak doceniam go z uwagi na wygodę stosowania. Podejrzewam, że szczególnie pasowałby mi latem. Wtedy moja skóra nie potrzebuje aż tak dużej dawki nawilżenia, no i w upalne dni, kosmetyki szybko wchłaniające się są wręcz nieodzowne.

Przejdźmy do tego nieszczęsnego składu. Co mnie najbardziej odrzuca ? Parabeny od wyboru do koloru od Methyl do Isobutyl. Czy naprawdę taki kosmetyk potrzebuje aż tylu konserwantów ? Nie sądzę.
Ponadto DMDM-Hydantoin – why ? Nie wiem czy bardzo wrażliwa skóra zniosłaby aż tak dawką konserwującą. Fe !
Kosmetyk zawiera również ciekłą parafinę, moje ciało, akurat nie ma nic przeciwko niej ( w przeciwieństwie do twarzy więc nie uznaję jej za minus ). W produkcie faktycznie znajdziemy kolagen oraz ekstrakty: z aloesu, lnu i rumianku. Tym się pocieszam 🙂

Za 300 ml opakowanie kosmetyku zapłacimy na stronie sklepu BingoSpa  12 zł.

Nie mogę Wam z czystym sumieniem polecić tego kosmetyku, jednak patrząc na jeszcze bardziej udziwnione składy wielu popularnych firm, dochodzę do wniosku, że jego wybór może być mniejszym złem szczególnie dla dziewczyn o mniej wymagającej skórze.

Życzę Wam Kochane miłego popołudnia, a ja lecę dalej cieszyć się moim Misiem, wszystkie zaległości nadrobię jutro. Buziaki 🙂

Sprawdź też:

Default ThumbnailPeeling, który peelingiem nie jest – BingoSpa peeling solny ze skałą wulkaniczną i czerwoną herbatą Default ThumbnailNa „ogrze” stopy – Sól do stóp ze skłonnością do odparzeń i pieczenia od BingoSpa Default ThumbnailGruboziarnisty, krystaliczny scrub do ciała BingoSpa Provence Default ThumbnailCzekoladowo – papajowe serum do ciała BingoSpa
Podziel się postem
  • Facebook
  • Pinterest
  • Twitter

Komentarze

  1. stref. napisał

    24/03/2013 o 14:34

    Jeśli nie ze względu na skład, to na pewno ze względu na opakowanie bym go nie kupiła. Oj nie postarali się!

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      24/03/2013 o 23:35

      Do takiego opakowania konieczna jest pompka bo zwariować idzie 😀

      Odpowiedz
  2. PureMorning napisał

    24/03/2013 o 14:44

    Te opakowania mają niepraktyczne.

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      24/03/2013 o 23:24

      Naprawdę są momenty, że chciałoby się rzucić butelką 🙂

      Odpowiedz
  3. Madlen napisał

    24/03/2013 o 14:49

    Faktycznie, cała plejada parabenów. Choć ja tak bardzo ich się nie boję to mimo wszystko w takiej ilości… Ale najważniejsze, że się polubiłaś z nim, jakoś się go zużyje, a potem można zawsze poszukać, czegoś bez takiego wydanie chemijki.

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      24/03/2013 o 23:30

      Dokładnie w ten sam sposób do niego podeszłam 🙂 Też nie jestem ortodoksem, ale co za dużo to nie zdrowo, a tutaj niestety mało mamy pozytywnych aspektów w składzie 🙁

      Odpowiedz
  4. Marteczka Ka napisał

    24/03/2013 o 15:22

    ja na razie rozpoczynam przygodę z nimi ale nie pokusiłam się na "zwykle" balsamy tylko na np koncentrat na cellulitis – to już inna bajka. Jakoś tym zwykłym pielęgnacyjnym kosmetykom nie umiałam zaufać 😉

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      24/03/2013 o 23:32

      Ja otrzymałam ten w ramach współpracy, brałam w ciemno nie znając składu. Pół biedy, że przynajmniej naprawdę się sprawdza 🙂

      Odpowiedz
  5. Maggie napisał

    24/03/2013 o 16:04

    wszystkie te buteleczki z bingospa mają koszmarne opakowanie, aa tego kolagenu nie używałam 🙂

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      24/03/2013 o 23:35

      Nie wiem, chyba miało być estetycznie i inaczej niż u innych, a wyszło kompletnie niefunkcjonalnie 🙂

      Odpowiedz
  6. theMonique napisał

    24/03/2013 o 18:36

    wychodzi na to, że mam mało wymagającą skórę, bo go uwielbiam i jestem zadowolona z poziomu nawilżenia 🙂 zapach, konsystencja, wchłanianie – wszystko na plus, opakowanie nie bardzo, ale za działanie tego cudu jestem to w stanie znieść 😉

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      24/03/2013 o 23:37

      Ja mam dość suchą skórę, ostatnio i tak się poprawiła ale kolagen solo by się u mnie nie sprawdził, natomiast wspomagany bogatszymi kosmetykami dawał radę 🙂 I bardzo, ale to bardzo polubiłam zapach 🙂

      Odpowiedz
  7. Una napisał

    24/03/2013 o 19:24

    Nie skusiłabym się. 😉

    A niedrogie kosmetyki o przyzwoity składzie można znaleźć np. w Rossmannach albo w sklepach z półproduktami. 😉

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      24/03/2013 o 23:40

      Zgadzam się 🙂 I też z reguły sięgam po takie produkty bo nie jestem zwolenniczką wydawania fortuny na kosmetyki. Do tego produktu raczej już nie wrócę choć miał sporo plusów 🙂

      Odpowiedz
    • Una napisał

      25/03/2013 o 01:00

      Na wysuszoną skórę ciała dobrze działają oliwki – tylko najlepiej bez parafiny, itp. Dobre są oliwki z Rossmana (moja ulubiona to pomarańcza i brzoza). Wystarczają na długo mają świetny skład i odpowiada mi zapach tej (ale nie przepadam za limonkową, którą lubi wiele osób, więc to zależy od własnych upodobań). Poza tym wiele osób chwali sobie oliwkę Hipp. Można też "tuningować" balsam dla dzieci Babydream. To wszystko jest niedrogie, pomaga ochronić skórę przed wysuszeniem i nie zawiera nieciekawych składników.
      (Oliwki są dużo bardziej wydajne niż balsamy, wystarczy mała ilość, żeby "zadziałało", wręcz trzeba uważać, żeby nie przesadzić, a potem się to ma i ma…) 😉

      Odpowiedz
  8. balsamowo napisał

    24/03/2013 o 19:52

    Ja też czasem przymknę oko na gorszy skład, jeśli kosmetyk naprawdę dobrze spełnia swoją rolę. Niemniej staram się nie przesadzać 😉

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      24/03/2013 o 23:42

      Dokładnie 🙂 Ale co za dużo to nie zdrowo i nie wiem po co napchali tu aż tyle konserwantów. Konsystencja, zapach, szybkość wchłaniania są jak najbardziej na plus, szczególnie rano. Kolejny raz pewnie jednak się nie skuszę.

      Odpowiedz
  9. Kayah napisał

    25/03/2013 o 07:19

    Nie znam tego, mam krem do twarzy z kolagenem.

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      25/03/2013 o 10:00

      I jak się sprawdza ?

      Odpowiedz
  10. Żurnalistka napisał

    25/03/2013 o 09:28

    Ja też po raz pierwszy się spotykam z tym kosmetykiem, chociaż znam firmę. Ale nie używałam produktów tej marki, więc się nie wypowiem. Wybieram zawsze głęboko nawilżające kosmetyki, bo mam bardzo suchą skórę. Tak więc, dobrze, że piszesz. Będę wiedziała, by po niego nie sięgać.

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      25/03/2013 o 10:02

      Dla suchej skóry niestety jest niewystarczający. Ja używałam go najczęściej rano, gdy chciałam delikatnie nawilżyć skórę bez klejącego filmu. Na noc używam bardziej treściwych kosmetyków, bo moje nogi to istne suchary.

      Odpowiedz
  11. natooral napisał

    25/03/2013 o 12:05

    Jakoś ani wygląd ani skład do zakupu mnie nie przekonuje, nawet porywające hasło z przodu butelki "kolagen" do ciała

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      25/03/2013 o 13:41

      Chyba właśnie tym hasłem najbardziej chcieli skusić 🙂

      Odpowiedz
  12. Kaśśś^^ napisał

    28/03/2013 o 23:58

    Nie lubię tych opakowań;/

    Odpowiedz

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zapraszam Cię w świat kosmetyków, książek i zdrowego stylu życia. Hasło „dobry skład” to moja myśl przewodnia, choć czasami przecież warto zgrzeszyć.

czytaj dalej

  • Bloglovin
  • Email
  • Facebook
  • Instagram

Archiwum

Mój instagram

Because sometimes you deserve chocolate eggs for b Because sometimes you deserve chocolate eggs for breakfast 😎

Czas zbierać wielkanocne dekoracje, a że przed świętami kompletnie nie zdążyłam pokazać Wam mojej galerii z @desenio to wjedzie dziś 🤭 dlaczego?
Bo co święta wracam na swój Instagram i sprawdzam jak skonfigurowałam plakaty 😅

Teraz pora na moje ukochane, włoskie klimaty.
Jeśli marzy Wam się małe odświeżenie wnętrz to z kodem:

❤️ CCGALLERY

Macie dodatkowe -45% na plakaty (bez ramek i ofert personalizowanych). Ważny do 23 kwietnia 🥰

Macie coś na oku?

#desenio #deseniodiscount #deseniocode #wallgallery
Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️ Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️

Biorąc pod uwagę, że w niedzielę piłam swoją pierwszą matchę to z Ube mam ekspresowe doświadczenie 😅

Kupujemy oczami - matcha w dużej mierze zyskała popularność z racji na ten wyjątkowy wygląd. Podobno Ube ma szansę na podobny sukces - a ja z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że kocham fiolet tak jak moje dziecko 💜

Ube to nic innego jak "zimniok" 😅 Filipiński Pochrzyn czyli fioletowy batat.

Jak smakuje? Otóż właśnie jak surowy, słodki ziemniak z lekko orzechowymi nutami. Osobiście kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Ale myślę,  że będzie świetny do letnich koktajli. 

Czy smak urwał mi 🍑? Nie nadają do Was z kibla, ale jeszcze wszystko przede mną, ale tak na seriojest całkiem spoko. Kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Obstawiam, że będzie świetny do letnich koktajli 💜 

Mała rada - ostrożnie ze słodzeniem, w połączeniu z mlekiem jest słodkawy więc dałam tylko kapkę syrop z agawy. I mówię to jako zagorzały kawoholik 😅 

Lubicie takie kolorowe nowości czy raczej matcha to już zbytnia awangarda? 🤭 

PS. Mam też niebieską i różową alternatywę dla matchy. Robimy? 

#matchaalternative #ubelatte #ube #fioletowybatat #purplematcha 

Mary Rose, purple matcha, matcha alternative, ube, ile ube latte, batat, pochrzyn, ube latte
O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już w O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już wiecie 😅
•
Reklama

Dlatego, gdy przy okazji moich zakupów z @yesstyle miałam okazję wybrać sobie produkt do przetestowania to padło na @starlike.global i ich rozmarynową esencję w piance ☁️

No bo wiecie - płynne formuły zawsze, ale to zawsze albo przeciekają mi przez palce albo spływają do łokcia. Niby był czas przywyknąć ale jakoś nadal ciężko mi zaakceptować moje "kocie ruchy" 🤭

Esencja bazuje na:

☁️ ekstrakcie z rozmarynu
☁️ peptydach
☁️ fermentach
☁️ niacynamidzie
☁️ ekstrakcie z ryżu, aloesu, opuncji, włośnicy i jeżówki

Efekty? No dupy mi nie urwało, ale produkt sam w sobie bardzo dobrze koi skórę (a co miesiąc chodzę na oczyszczanie i kwasy gabinetowe więc widzę różnicę), nawilża i przyjemnie napina skórę. Formuła pianki jest nie tylko wygodna ale i bardzo wydajna.

Pokuszę się o stwierdzenie, że byłabym skłonna wrócić po skończeniu flaszki ❤️
Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️ Be Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️
Bez filtra, bez spiny na #aesthetic.

I tak sobie głośno rozważam, że skoro całe moje życie to mydło i powidła to czemu nie Instagram? 😅

Jak tam Wasz początek wiosny?
#throwback #marzec #memories

marzec 2026, wiosna, wspomnienia, łabędzie, czy ktoś powiedział spacerek?, żyję po to żeby jeść 🤭
7 urodziny @mawawo_cosmetics będą w tym roku z r 7 urodziny @mawawo_cosmetics będą w tym roku z rozmachem 😍
•
[Prezent]

A co najlepsze - jako nadworny fotograf dostałam prezent i Wy też możecie 😍

Wdniach od 10 do 13 kwietnia czeka na Was tłusty rabat -20% na kosmetyki. A oprócz tego możecie zgarnąć ręcznik i to nie byłem jaki. Sensowny rozmiar, piękny kolor, uroczy motyl i jakość @zwoltex_official oraz pin z motylkiem (wiecie, że broszki to hit sezonu?" 💜

Na te urodziny patrzę z nutką nostalgii, bo ja swoją kulkę żuka gnojownika też już 7 rok toczę 😅 a siódemki podobno szczęśliwe 🤭

Dajcie znać czy macie jakieś zakupowe plany? 😍
Czas na nawilżenie 💧 • [Paczka PR] Ledwie z Czas na nawilżenie 💧
•
[Paczka PR]

Ledwie zima odpuściła, a przez chmury zaczęło przebijać się więcej słońca to @holikaholikapolska przybyła do mnie z nawilżająco-ochronnym orężem 😍

Myślę, że ich SPF nikomu nie trzeba przedstawiać. W zeszłym roku wyszła odświeżona wersja i naprawdę - dla mnie to jeden z bardziej komfortowych filtrów na rynku ☀️

Żel aloesowy powędruje do mojego taty - on bardzo lubi ten wielofunkcyjny produkt 🥰

Maski są u mnie zawsze mile widziane. Akurat aloesowej i truskawkowej jeszcze nie miałam. Za to te hydrożelowe świetnie się u mnie spisują. Tym bardziej,  że od kilku miesięcy korzystam z gabinetowych kwasów 🤭

Wszystkie produkty znajdziecie w sklepie @myasiapl 🩷

Odświeżacie swoją pielęgnację na wiosnę? ☀️
Because sometimes you deserve chocolate eggs for b Because sometimes you deserve chocolate eggs for breakfast 😎

Czas zbierać wielkanocne dekoracje, a że przed świętami kompletnie nie zdążyłam pokazać Wam mojej galerii z @desenio to wjedzie dziś 🤭 dlaczego?
Bo co święta wracam na swój Instagram i sprawdzam jak skonfigurowałam plakaty 😅

Teraz pora na moje ukochane, włoskie klimaty.
Jeśli marzy Wam się małe odświeżenie wnętrz to z kodem:

❤️ CCGALLERY

Macie dodatkowe -45% na plakaty (bez ramek i ofert personalizowanych). Ważny do 23 kwietnia 🥰

Macie coś na oku?

#desenio #deseniodiscount #deseniocode #wallgallery
Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️ Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️

Biorąc pod uwagę, że w niedzielę piłam swoją pierwszą matchę to z Ube mam ekspresowe doświadczenie 😅

Kupujemy oczami - matcha w dużej mierze zyskała popularność z racji na ten wyjątkowy wygląd. Podobno Ube ma szansę na podobny sukces - a ja z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że kocham fiolet tak jak moje dziecko 💜

Ube to nic innego jak "zimniok" 😅 Filipiński Pochrzyn czyli fioletowy batat.

Jak smakuje? Otóż właśnie jak surowy, słodki ziemniak z lekko orzechowymi nutami. Osobiście kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Ale myślę,  że będzie świetny do letnich koktajli. 

Czy smak urwał mi 🍑? Nie nadają do Was z kibla, ale jeszcze wszystko przede mną, ale tak na seriojest całkiem spoko. Kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Obstawiam, że będzie świetny do letnich koktajli 💜 

Mała rada - ostrożnie ze słodzeniem, w połączeniu z mlekiem jest słodkawy więc dałam tylko kapkę syrop z agawy. I mówię to jako zagorzały kawoholik 😅 

Lubicie takie kolorowe nowości czy raczej matcha to już zbytnia awangarda? 🤭 

PS. Mam też niebieską i różową alternatywę dla matchy. Robimy? 

#matchaalternative #ubelatte #ube #fioletowybatat #purplematcha 

Mary Rose, purple matcha, matcha alternative, ube, ile ube latte, batat, pochrzyn, ube latte
O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już w O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już wiecie 😅
•
Reklama

Dlatego, gdy przy okazji moich zakupów z @yesstyle miałam okazję wybrać sobie produkt do przetestowania to padło na @starlike.global i ich rozmarynową esencję w piance ☁️

No bo wiecie - płynne formuły zawsze, ale to zawsze albo przeciekają mi przez palce albo spływają do łokcia. Niby był czas przywyknąć ale jakoś nadal ciężko mi zaakceptować moje "kocie ruchy" 🤭

Esencja bazuje na:

☁️ ekstrakcie z rozmarynu
☁️ peptydach
☁️ fermentach
☁️ niacynamidzie
☁️ ekstrakcie z ryżu, aloesu, opuncji, włośnicy i jeżówki

Efekty? No dupy mi nie urwało, ale produkt sam w sobie bardzo dobrze koi skórę (a co miesiąc chodzę na oczyszczanie i kwasy gabinetowe więc widzę różnicę), nawilża i przyjemnie napina skórę. Formuła pianki jest nie tylko wygodna ale i bardzo wydajna.

Pokuszę się o stwierdzenie, że byłabym skłonna wrócić po skończeniu flaszki ❤️
Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️ Be Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️
Bez filtra, bez spiny na #aesthetic.

I tak sobie głośno rozważam, że skoro całe moje życie to mydło i powidła to czemu nie Instagram? 😅

Jak tam Wasz początek wiosny?
#throwback #marzec #memories

marzec 2026, wiosna, wspomnienia, łabędzie, czy ktoś powiedział spacerek?, żyję po to żeby jeść 🤭
7 urodziny @mawawo_cosmetics będą w tym roku z r 7 urodziny @mawawo_cosmetics będą w tym roku z rozmachem 😍
•
[Prezent]

A co najlepsze - jako nadworny fotograf dostałam prezent i Wy też możecie 😍

Wdniach od 10 do 13 kwietnia czeka na Was tłusty rabat -20% na kosmetyki. A oprócz tego możecie zgarnąć ręcznik i to nie byłem jaki. Sensowny rozmiar, piękny kolor, uroczy motyl i jakość @zwoltex_official oraz pin z motylkiem (wiecie, że broszki to hit sezonu?" 💜

Na te urodziny patrzę z nutką nostalgii, bo ja swoją kulkę żuka gnojownika też już 7 rok toczę 😅 a siódemki podobno szczęśliwe 🤭

Dajcie znać czy macie jakieś zakupowe plany? 😍
Czas na nawilżenie 💧 • [Paczka PR] Ledwie z Czas na nawilżenie 💧
•
[Paczka PR]

Ledwie zima odpuściła, a przez chmury zaczęło przebijać się więcej słońca to @holikaholikapolska przybyła do mnie z nawilżająco-ochronnym orężem 😍

Myślę, że ich SPF nikomu nie trzeba przedstawiać. W zeszłym roku wyszła odświeżona wersja i naprawdę - dla mnie to jeden z bardziej komfortowych filtrów na rynku ☀️

Żel aloesowy powędruje do mojego taty - on bardzo lubi ten wielofunkcyjny produkt 🥰

Maski są u mnie zawsze mile widziane. Akurat aloesowej i truskawkowej jeszcze nie miałam. Za to te hydrożelowe świetnie się u mnie spisują. Tym bardziej,  że od kilku miesięcy korzystam z gabinetowych kwasów 🤭

Wszystkie produkty znajdziecie w sklepie @myasiapl 🩷

Odświeżacie swoją pielęgnację na wiosnę? ☀️
Because sometimes you deserve chocolate eggs for b Because sometimes you deserve chocolate eggs for breakfast 😎

Czas zbierać wielkanocne dekoracje, a że przed świętami kompletnie nie zdążyłam pokazać Wam mojej galerii z @desenio to wjedzie dziś 🤭 dlaczego?
Bo co święta wracam na swój Instagram i sprawdzam jak skonfigurowałam plakaty 😅

Teraz pora na moje ukochane, włoskie klimaty.
Jeśli marzy Wam się małe odświeżenie wnętrz to z kodem:

❤️ CCGALLERY

Macie dodatkowe -45% na plakaty (bez ramek i ofert personalizowanych). Ważny do 23 kwietnia 🥰

Macie coś na oku?

#desenio #deseniodiscount #deseniocode #wallgallery
Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️ Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️

Biorąc pod uwagę, że w niedzielę piłam swoją pierwszą matchę to z Ube mam ekspresowe doświadczenie 😅

Kupujemy oczami - matcha w dużej mierze zyskała popularność z racji na ten wyjątkowy wygląd. Podobno Ube ma szansę na podobny sukces - a ja z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że kocham fiolet tak jak moje dziecko 💜

Ube to nic innego jak "zimniok" 😅 Filipiński Pochrzyn czyli fioletowy batat.

Jak smakuje? Otóż właśnie jak surowy, słodki ziemniak z lekko orzechowymi nutami. Osobiście kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Ale myślę,  że będzie świetny do letnich koktajli. 

Czy smak urwał mi 🍑? Nie nadają do Was z kibla, ale jeszcze wszystko przede mną, ale tak na seriojest całkiem spoko. Kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Obstawiam, że będzie świetny do letnich koktajli 💜 

Mała rada - ostrożnie ze słodzeniem, w połączeniu z mlekiem jest słodkawy więc dałam tylko kapkę syrop z agawy. I mówię to jako zagorzały kawoholik 😅 

Lubicie takie kolorowe nowości czy raczej matcha to już zbytnia awangarda? 🤭 

PS. Mam też niebieską i różową alternatywę dla matchy. Robimy? 

#matchaalternative #ubelatte #ube #fioletowybatat #purplematcha 

Mary Rose, purple matcha, matcha alternative, ube, ile ube latte, batat, pochrzyn, ube latte
O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już w O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już wiecie 😅
•
Reklama

Dlatego, gdy przy okazji moich zakupów z @yesstyle miałam okazję wybrać sobie produkt do przetestowania to padło na @starlike.global i ich rozmarynową esencję w piance ☁️

No bo wiecie - płynne formuły zawsze, ale to zawsze albo przeciekają mi przez palce albo spływają do łokcia. Niby był czas przywyknąć ale jakoś nadal ciężko mi zaakceptować moje "kocie ruchy" 🤭

Esencja bazuje na:

☁️ ekstrakcie z rozmarynu
☁️ peptydach
☁️ fermentach
☁️ niacynamidzie
☁️ ekstrakcie z ryżu, aloesu, opuncji, włośnicy i jeżówki

Efekty? No dupy mi nie urwało, ale produkt sam w sobie bardzo dobrze koi skórę (a co miesiąc chodzę na oczyszczanie i kwasy gabinetowe więc widzę różnicę), nawilża i przyjemnie napina skórę. Formuła pianki jest nie tylko wygodna ale i bardzo wydajna.

Pokuszę się o stwierdzenie, że byłabym skłonna wrócić po skończeniu flaszki ❤️
Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️ Be Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️
Bez filtra, bez spiny na #aesthetic.

I tak sobie głośno rozważam, że skoro całe moje życie to mydło i powidła to czemu nie Instagram? 😅

Jak tam Wasz początek wiosny?
#throwback #marzec #memories

marzec 2026, wiosna, wspomnienia, łabędzie, czy ktoś powiedział spacerek?, żyję po to żeby jeść 🤭

Szukasz czegoś?

  • Główna
  • Polityka Prywatności
  • Oferta i Cennik

Znajdź mnie tez tutaj:

  • Facebook
  • Instagram

Copyright © 2026 · Jedno Spojrzenie · Szablon Creative Light

    Previous Post

  • ” Przywołujemy wiosnę ” – czy makijaż w stylu trawa spod śniegu upstrzona ” psiebiśniegami ” ma szansę to zrobić ?

    Next Post

  • Głęboko oczyszczająca maseczka do twarzy Noni Care

Używamy ciasteczek, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z naszej witryny.

Możesz dowiedzieć się więcej o tym, jakich ciasteczek używamy, lub wyłączyć je w .

  • Główna
  • Blog
    • Pielęgnacja
      • Pielęgnacja twarzy
      • Pielęgnacja ciała
      • Pielęgnacja włosów
    • Makeup
      • Kosmetyki kolorowe
      • Moje Makijaże
      • Lakiery do paznokci
      • Manicure
    • Zdrowie
      • Suplementy, zioła, kuracje
    • Lifestyle
      • Wnętrza
      • Kuchnia
      • Książki
      • Zapachy
      • Moda
  • Portfolio
    • Fotografia Produktowa
    • Fotografia Plenerowa
  • Oferta i Cennik
  • Kontakt
Jedno Spojrzenie
Powered by  Zgodności ciasteczek z RODO
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

Ściśle niezbędne ciasteczka

Niezbędne ciasteczka powinny być zawsze włączone, abyśmy mogli zapisać twoje preferencje dotyczące ustawień ciasteczek.

Jeśli wyłączysz to ciasteczko, nie będziemy mogli zapisać twoich preferencji. Oznacza to, że za każdym razem, gdy odwiedzasz tę stronę, musisz ponownie włączyć lub wyłączyć ciasteczka.