Jedno Spojrzenie

fotografia produktowa i blog beauty&lifestyle

  • Główna
  • Blog
    • Pielęgnacja
      • Pielęgnacja twarzy
      • Pielęgnacja ciała
      • Pielęgnacja włosów
    • Makeup
      • Kosmetyki kolorowe
      • Moje Makijaże
      • Lakiery do paznokci
      • Manicure
    • Zdrowie
      • Suplementy, zioła, kuracje
    • Lifestyle
      • Wnętrza
      • Kuchnia
      • Książki
      • Zapachy
      • Moda
  • Portfolio
    • Fotografia Produktowa
    • Fotografia Plenerowa
  • Oferta i Cennik
  • Kontakt

Elektryczny pilnik do stóp Scholl – udany czy przereklamowany?

02/04/2016 | 31 komentarzy

Pilnik do stóp od Scholla to jedna z tych rzeczy, które kusiły mnie od dłuższego czasu. Gdy po raz pierwszy zobaczyłam reklamę, stwierdziłam, że to kolejny zbędny gadżet jednak z czasem trafiłam na wiele pozytywnych opinii zarówno na blogach jak i na forach, które wychwalały urządzenie pod niebiosa. Moje stopy w szalonym rozmiarze 35 często były nazywane trollowymi choć tak naprawdę zdarza się, że bliżej im do ogra i choć do ogrów nic nie mam to wolę gdy moje stopy przypominają te u Fiony w wersji ludzkiej 😀 Czy pilnik Scholla pomógł im wrócić do formy sprzed zimy?

Budowa:
Proste i bardzo intuicyjne urządzonko opakowane jest w blister, z którym musiałam się trochę nasiłować. Nie przepadam za takimi rozwiązaniami, ale w sumie mamy gwarancję, że nikt nie robił próby generalnej przed nami 😉
Cztery baterie tzw. „paluszki” zapewniają naszemu pilnikowi żywotność. Nie jest to szczególnie energochłonne urządzenie bo po kilku użyciach nadal działa na bateriach dołączonych do opakowania.
Pilnik pewnie leży w dłoni, nie jest ciężki, ale także nie leciutki. Łatwo utrzymać nad nim kontrolę i chyba nie sposób zrobić sobie nim krzywdy. 
Działanie:
Muszę przyznać, że od kiedy pilnik zagościł w moim domu – pedicure to przyjemność. Po wymoczeniu stóp w pachnącej kąpieli, zabieram się za złuszczanie martwego naskórka. Scholl działa szybko i sprawnie – nie pozostawia zadartych skórek, jest z jednej strony delikatny, a z drugiej bardzo dokładny. Równomiernie, miejsce po miejscu ściera naskórek sprawiając, że skóra jest gładziutka i miękka. Świetnie rozprawia się ze zgrubieniami czy odciskami. Jestem wręcz przekonana, że nie wrócę już nigdy do tradycyjnego pumeksu. Komfort jest po prostu nieporównywalny. Na koniec odrobina serum do stóp również od Scholla – pisałam o nim TUTAJ – i stopy wyglądają jak nowe. 
Efekty:
Jak na razie stosuję pilnik raz w tygodniu, z każdym użyciem skraca się czas wykonania zabiegu, bo naskórek jest delikatniejszy i wolniej grubieje. Choć cena może być dyskusyjna i wiem, że nie każdy może sobie pozwolić taki produkt, to ja polecam go z czystym sumieniem. Podejrzewam, że już za miesiąc zaczniemy wskakiwać w sandały i klapki – taka inwestycja po prostu się opłaca tym bardziej, że nie jest to urządzenie jednorazowe. Po zużyciu głowicy możemy dokupić same wkłady.
Zarówno po pilnik jak i po serum do stóp warto zajrzeć na Perfumesco.pl – właśnie mają do pobrania kod na darmową dostawę 😉 Jeśli macie trochę większy budżet to nowa wersja pilnika Wet&Dry do stosowania zarówno na sucho jak i pod prysznicem czy w wannie powinna również Was zainteresować.
Lubicie takie gadżety? A może macie swoje niezawodne sposoby na szybki i skuteczny pedicure? Dajcie znać 🙂

Sprawdź też:

Default ThumbnailW zimowym klimacie – Zimowe okruszki od YOPE czyli mydło i balsam ( nie tylko ) do rąk Default ThumbnailMIYA MyWonderbalm – kremy inne niż wszystkie? W(SPA)niały weekend w Zamku Kliczków Default ThumbnailPeeling, który peelingiem nie jest – BingoSpa peeling solny ze skałą wulkaniczną i czerwoną herbatą
Podziel się postem
  • Facebook
  • Pinterest
  • Twitter

Komentarze

  1. Kaprysek napisał

    02/04/2016 o 18:53

    Dla mnie jest to drogi gadżet.

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      02/04/2016 o 20:41

      Nie dziwię się bo ja też uważam, że jest kosztowny. Warto jednak szukać promocji – na Perfumesco jest niemal 100 zł tańszy niż w Rossmannie.

      Odpowiedz
  2. Katalina napisał

    02/04/2016 o 19:07

    Mam tą pierwszą wersję, niebieską i jestem bardzo zadowolona, że jednak zdecydowałam się kupić ten gadżet 🙂 Początkowo się wahałam, bo drogie to to, ale w sumie patrząc z perspektywy czasu nie żałuję 🙂

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      02/04/2016 o 20:42

      Różowy jest identyczny tylko kolorkiem się różni 🙂 Ja jestem w szoku, że on w Rosmannie jest tak drogi bo spokojnie można znaleźć taniej, mimo wszystko to drogi gadżet, ale efekty na moich stopach są niesamowite 🙂

      Odpowiedz
  3. Megly napisał

    02/04/2016 o 19:28

    Mam go, tylko klasyczną, niewodoodporną wersję. Na szybko jest fajny. Ale najlepsze efekty uzyskuję i tak poprzez systematyczną pielęgnację i zwykły pumeks. Drugi raz bym go chyba nie kupiła. Ale plus jest taki, – przynajmniej u mnie – że końcówki wolno się ścierają 🙂 Pozdrowionka cieplutkie 🙂

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      02/04/2016 o 21:02

      Ciekawa jestem ile u mnie wytrzyma końcówka, na razie nie widzę żadnego zużycia. Dla mnie świetną sprawą jest szybki efekt 🙂

      Odpowiedz
  4. Beata Isia napisał

    02/04/2016 o 19:34

    już sama nie wiem co o nim myśleć, czytałam na jakimś blogu, ze jest średni i przereklamowany:/

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      02/04/2016 o 21:07

      Powiem tak – jeśli ktoś nie ma problemów ze stopami i dwukrotne przejechanie pumeksem, lekki peeling i kapka kremu mu wystarczają to faktycznie nie ma sensu żeby inwestował w taki sprzęt. Ale ja mam naprawdę problematyczne stopy i ten pilnik ułatwia mi życie w stopniu znacznym 🙂

      Odpowiedz
  5. Hushaaabye napisał

    02/04/2016 o 20:49

    Nie no… uważam, że to naprawdę fajny produkt – podoba mi się cała idea i ogólne działanie… ale mimo wszystko myślę, że cena takiego urządzenia jest grubo przesadzona 🙂

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      02/04/2016 o 21:05

      Zawsze można się skusić na odpowiednik na aliexpress itd. ale nie wiem jak w nich z jakością. Faktycznie cena w Rossmannie jest masakryczna, ale w innych sklepach można kupić taniej ( na Perfumesco bodajże mniej niż 95 zł ). Też uważam, że ogólnie to dużo, ale jako osoba z notorycznymi problemami ze stopami widzę, że warto 🙂

      Odpowiedz
    • Anonimowy napisał

      02/04/2016 o 23:18

      Niecałe 90 zł zapłaciłam w grudniu za pilnik i 3 zapasowe końcówki na mall

      Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      03/04/2016 o 08:48

      Oooo widzisz, czyli można wyhaczyć naprawdę świetne promocje!

      Odpowiedz
  6. Ma J. napisał

    02/04/2016 o 21:51

    Czeka na swoją kolej, jako jeden z punktów mojej wishlisty:)

    Odpowiedz
  7. Nie Bieska napisał

    02/04/2016 o 23:54

    Od dawna za mną kręci ten pilnik i w końcu mnie skusi 🙂

    Odpowiedz
  8. żaneta serocka napisał

    03/04/2016 o 06:54

    teraz chcę go jeszcze bardziej 🙂

    Odpowiedz
  9. Malvina napisał

    03/04/2016 o 07:54

    Co ciekawe, kryje się u mnie gdzieś w mieszkaniu, jeszcze ani razu nie użyty! Super, że u Ciebie się sprawdził 😀

    Odpowiedz
  10. Avida Dollars Blog napisał

    03/04/2016 o 08:20

    Myślę nad nim od jakiegoś czasu 🙂 chyba czas się skusić na zakup

    Odpowiedz
  11. Monika i Ola www.sophieczerymoja.com napisał

    03/04/2016 o 11:06

    Interesuje mnie ta nowa wersja, ponieważ nie wymaga stosowania baterii- ma ładowarkę i jest bezprzewodowa.Dodatkowo można ją stosować w wannie a to by było super wygodne 😉

    Odpowiedz
  12. W pogoni za ideałem napisał

    03/04/2016 o 13:19

    Widzę, że opinie są podzielone. Może w przyszłości go zakupię, żebym mogła sama wyrobić sobie o nim zdanie 🙂

    Pozdrawiam,
    > http://w-pogoni-za-idealem.blogspot.com/ <

    Odpowiedz
  13. kafkazmlekiem napisał

    03/04/2016 o 14:42

    Fajnie, że napisałaś o nim opinię 🙂 Bardzo interesujący i jak widać użyteczny gadżet 🙂

    Odpowiedz
  14. Lina napisał

    03/04/2016 o 14:54

    Zdecydowanie marzy mi się ten gadżet! Kiedyś go kupię na pewno 🙂

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      03/04/2016 o 19:48

      Jakby co polecam 🙂

      Odpowiedz
  15. lacquer-maniacs napisał

    03/04/2016 o 16:42

    Moja Mama w zeszłym roku zaopatrzyła się w takie urządzenie, ale w kolorze niebieskim. Kilka razy używałam, ale nie udał u mnie spektakularnego efektu. Zapewne problem w tym, że nie używałam go regularnie. Mama natomiast jest zadowolona.

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      03/04/2016 o 19:39

      Ja początkowo byłam bardzo sceptyczna, ale faktycznie regularne stosowanie daje bardzo szybkie efekty. Pumeks naprawdę bez porównania 🙂

      Odpowiedz
  16. Natalia napisał

    03/04/2016 o 18:24

    Mam w planch zakupić ten pilnik. Pora zadbać o stópki na lato 🙂

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      03/04/2016 o 19:34

      Myślę, że warto ja jestem szczerze zadowolona, a na początku naprawdę sceptycznie podchodziłam do takiego wynalazku.

      Odpowiedz
  17. Joa nowa (Joasiaczek) napisał

    08/04/2016 o 16:00

    Intryguje mnie to urzadzenie, od kiedy wiem, że istnieje 😀 Ale jeszcze sie nie skusiłam 😛

    Odpowiedz
  18. Anonimowy napisał

    08/04/2016 o 19:54

    Ja mam łucznik 50 zl akumulator dobra moc i 2 koncowki. Bardzo solidny

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      08/04/2016 o 21:16

      Łucznik ma pilnik? Nie wiedziałam zupełnie.

      Odpowiedz
  19. Karolina Majewska napisał

    19/04/2016 o 11:29

    lepiej kupić ten z rossmanna – fuss wohl, wkłady 20 zł za 2 sztuki a działa tak samo jak scholl, działa na dwie baterie i nie jest taki wielki i toporny.

    Odpowiedz
    • JednoSpojrzenie napisał

      20/04/2016 o 06:57

      Rzadko bywam w Rossmannie i nawet nie wiedziałam, że FussWohl zrobił podróbkę 🙂

      Odpowiedz

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zapraszam Cię w świat kosmetyków, książek i zdrowego stylu życia. Hasło „dobry skład” to moja myśl przewodnia, choć czasami przecież warto zgrzeszyć.

czytaj dalej

  • Bloglovin
  • Email
  • Facebook
  • Instagram

Archiwum

Mój instagram

Because sometimes you deserve chocolate eggs for b Because sometimes you deserve chocolate eggs for breakfast 😎

Czas zbierać wielkanocne dekoracje, a że przed świętami kompletnie nie zdążyłam pokazać Wam mojej galerii z @desenio to wjedzie dziś 🤭 dlaczego?
Bo co święta wracam na swój Instagram i sprawdzam jak skonfigurowałam plakaty 😅

Teraz pora na moje ukochane, włoskie klimaty.
Jeśli marzy Wam się małe odświeżenie wnętrz to z kodem:

❤️ CCGALLERY

Macie dodatkowe -45% na plakaty (bez ramek i ofert personalizowanych). Ważny do 23 kwietnia 🥰

Macie coś na oku?

#desenio #deseniodiscount #deseniocode #wallgallery
Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️ Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️

Biorąc pod uwagę, że w niedzielę piłam swoją pierwszą matchę to z Ube mam ekspresowe doświadczenie 😅

Kupujemy oczami - matcha w dużej mierze zyskała popularność z racji na ten wyjątkowy wygląd. Podobno Ube ma szansę na podobny sukces - a ja z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że kocham fiolet tak jak moje dziecko 💜

Ube to nic innego jak "zimniok" 😅 Filipiński Pochrzyn czyli fioletowy batat.

Jak smakuje? Otóż właśnie jak surowy, słodki ziemniak z lekko orzechowymi nutami. Osobiście kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Ale myślę,  że będzie świetny do letnich koktajli. 

Czy smak urwał mi 🍑? Nie nadają do Was z kibla, ale jeszcze wszystko przede mną, ale tak na seriojest całkiem spoko. Kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Obstawiam, że będzie świetny do letnich koktajli 💜 

Mała rada - ostrożnie ze słodzeniem, w połączeniu z mlekiem jest słodkawy więc dałam tylko kapkę syrop z agawy. I mówię to jako zagorzały kawoholik 😅 

Lubicie takie kolorowe nowości czy raczej matcha to już zbytnia awangarda? 🤭 

PS. Mam też niebieską i różową alternatywę dla matchy. Robimy? 

#matchaalternative #ubelatte #ube #fioletowybatat #purplematcha 

Mary Rose, purple matcha, matcha alternative, ube, ile ube latte, batat, pochrzyn, ube latte
O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już w O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już wiecie 😅
•
Reklama

Dlatego, gdy przy okazji moich zakupów z @yesstyle miałam okazję wybrać sobie produkt do przetestowania to padło na @starlike.global i ich rozmarynową esencję w piance ☁️

No bo wiecie - płynne formuły zawsze, ale to zawsze albo przeciekają mi przez palce albo spływają do łokcia. Niby był czas przywyknąć ale jakoś nadal ciężko mi zaakceptować moje "kocie ruchy" 🤭

Esencja bazuje na:

☁️ ekstrakcie z rozmarynu
☁️ peptydach
☁️ fermentach
☁️ niacynamidzie
☁️ ekstrakcie z ryżu, aloesu, opuncji, włośnicy i jeżówki

Efekty? No dupy mi nie urwało, ale produkt sam w sobie bardzo dobrze koi skórę (a co miesiąc chodzę na oczyszczanie i kwasy gabinetowe więc widzę różnicę), nawilża i przyjemnie napina skórę. Formuła pianki jest nie tylko wygodna ale i bardzo wydajna.

Pokuszę się o stwierdzenie, że byłabym skłonna wrócić po skończeniu flaszki ❤️
Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️ Be Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️
Bez filtra, bez spiny na #aesthetic.

I tak sobie głośno rozważam, że skoro całe moje życie to mydło i powidła to czemu nie Instagram? 😅

Jak tam Wasz początek wiosny?
#throwback #marzec #memories

marzec 2026, wiosna, wspomnienia, łabędzie, czy ktoś powiedział spacerek?, żyję po to żeby jeść 🤭
7 urodziny @mawawo_cosmetics będą w tym roku z r 7 urodziny @mawawo_cosmetics będą w tym roku z rozmachem 😍
•
[Prezent]

A co najlepsze - jako nadworny fotograf dostałam prezent i Wy też możecie 😍

Wdniach od 10 do 13 kwietnia czeka na Was tłusty rabat -20% na kosmetyki. A oprócz tego możecie zgarnąć ręcznik i to nie byłem jaki. Sensowny rozmiar, piękny kolor, uroczy motyl i jakość @zwoltex_official oraz pin z motylkiem (wiecie, że broszki to hit sezonu?" 💜

Na te urodziny patrzę z nutką nostalgii, bo ja swoją kulkę żuka gnojownika też już 7 rok toczę 😅 a siódemki podobno szczęśliwe 🤭

Dajcie znać czy macie jakieś zakupowe plany? 😍
Czas na nawilżenie 💧 • [Paczka PR] Ledwie z Czas na nawilżenie 💧
•
[Paczka PR]

Ledwie zima odpuściła, a przez chmury zaczęło przebijać się więcej słońca to @holikaholikapolska przybyła do mnie z nawilżająco-ochronnym orężem 😍

Myślę, że ich SPF nikomu nie trzeba przedstawiać. W zeszłym roku wyszła odświeżona wersja i naprawdę - dla mnie to jeden z bardziej komfortowych filtrów na rynku ☀️

Żel aloesowy powędruje do mojego taty - on bardzo lubi ten wielofunkcyjny produkt 🥰

Maski są u mnie zawsze mile widziane. Akurat aloesowej i truskawkowej jeszcze nie miałam. Za to te hydrożelowe świetnie się u mnie spisują. Tym bardziej,  że od kilku miesięcy korzystam z gabinetowych kwasów 🤭

Wszystkie produkty znajdziecie w sklepie @myasiapl 🩷

Odświeżacie swoją pielęgnację na wiosnę? ☀️
Because sometimes you deserve chocolate eggs for b Because sometimes you deserve chocolate eggs for breakfast 😎

Czas zbierać wielkanocne dekoracje, a że przed świętami kompletnie nie zdążyłam pokazać Wam mojej galerii z @desenio to wjedzie dziś 🤭 dlaczego?
Bo co święta wracam na swój Instagram i sprawdzam jak skonfigurowałam plakaty 😅

Teraz pora na moje ukochane, włoskie klimaty.
Jeśli marzy Wam się małe odświeżenie wnętrz to z kodem:

❤️ CCGALLERY

Macie dodatkowe -45% na plakaty (bez ramek i ofert personalizowanych). Ważny do 23 kwietnia 🥰

Macie coś na oku?

#desenio #deseniodiscount #deseniocode #wallgallery
Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️ Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️

Biorąc pod uwagę, że w niedzielę piłam swoją pierwszą matchę to z Ube mam ekspresowe doświadczenie 😅

Kupujemy oczami - matcha w dużej mierze zyskała popularność z racji na ten wyjątkowy wygląd. Podobno Ube ma szansę na podobny sukces - a ja z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że kocham fiolet tak jak moje dziecko 💜

Ube to nic innego jak "zimniok" 😅 Filipiński Pochrzyn czyli fioletowy batat.

Jak smakuje? Otóż właśnie jak surowy, słodki ziemniak z lekko orzechowymi nutami. Osobiście kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Ale myślę,  że będzie świetny do letnich koktajli. 

Czy smak urwał mi 🍑? Nie nadają do Was z kibla, ale jeszcze wszystko przede mną, ale tak na seriojest całkiem spoko. Kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Obstawiam, że będzie świetny do letnich koktajli 💜 

Mała rada - ostrożnie ze słodzeniem, w połączeniu z mlekiem jest słodkawy więc dałam tylko kapkę syrop z agawy. I mówię to jako zagorzały kawoholik 😅 

Lubicie takie kolorowe nowości czy raczej matcha to już zbytnia awangarda? 🤭 

PS. Mam też niebieską i różową alternatywę dla matchy. Robimy? 

#matchaalternative #ubelatte #ube #fioletowybatat #purplematcha 

Mary Rose, purple matcha, matcha alternative, ube, ile ube latte, batat, pochrzyn, ube latte
O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już w O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już wiecie 😅
•
Reklama

Dlatego, gdy przy okazji moich zakupów z @yesstyle miałam okazję wybrać sobie produkt do przetestowania to padło na @starlike.global i ich rozmarynową esencję w piance ☁️

No bo wiecie - płynne formuły zawsze, ale to zawsze albo przeciekają mi przez palce albo spływają do łokcia. Niby był czas przywyknąć ale jakoś nadal ciężko mi zaakceptować moje "kocie ruchy" 🤭

Esencja bazuje na:

☁️ ekstrakcie z rozmarynu
☁️ peptydach
☁️ fermentach
☁️ niacynamidzie
☁️ ekstrakcie z ryżu, aloesu, opuncji, włośnicy i jeżówki

Efekty? No dupy mi nie urwało, ale produkt sam w sobie bardzo dobrze koi skórę (a co miesiąc chodzę na oczyszczanie i kwasy gabinetowe więc widzę różnicę), nawilża i przyjemnie napina skórę. Formuła pianki jest nie tylko wygodna ale i bardzo wydajna.

Pokuszę się o stwierdzenie, że byłabym skłonna wrócić po skończeniu flaszki ❤️
Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️ Be Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️
Bez filtra, bez spiny na #aesthetic.

I tak sobie głośno rozważam, że skoro całe moje życie to mydło i powidła to czemu nie Instagram? 😅

Jak tam Wasz początek wiosny?
#throwback #marzec #memories

marzec 2026, wiosna, wspomnienia, łabędzie, czy ktoś powiedział spacerek?, żyję po to żeby jeść 🤭
7 urodziny @mawawo_cosmetics będą w tym roku z r 7 urodziny @mawawo_cosmetics będą w tym roku z rozmachem 😍
•
[Prezent]

A co najlepsze - jako nadworny fotograf dostałam prezent i Wy też możecie 😍

Wdniach od 10 do 13 kwietnia czeka na Was tłusty rabat -20% na kosmetyki. A oprócz tego możecie zgarnąć ręcznik i to nie byłem jaki. Sensowny rozmiar, piękny kolor, uroczy motyl i jakość @zwoltex_official oraz pin z motylkiem (wiecie, że broszki to hit sezonu?" 💜

Na te urodziny patrzę z nutką nostalgii, bo ja swoją kulkę żuka gnojownika też już 7 rok toczę 😅 a siódemki podobno szczęśliwe 🤭

Dajcie znać czy macie jakieś zakupowe plany? 😍
Czas na nawilżenie 💧 • [Paczka PR] Ledwie z Czas na nawilżenie 💧
•
[Paczka PR]

Ledwie zima odpuściła, a przez chmury zaczęło przebijać się więcej słońca to @holikaholikapolska przybyła do mnie z nawilżająco-ochronnym orężem 😍

Myślę, że ich SPF nikomu nie trzeba przedstawiać. W zeszłym roku wyszła odświeżona wersja i naprawdę - dla mnie to jeden z bardziej komfortowych filtrów na rynku ☀️

Żel aloesowy powędruje do mojego taty - on bardzo lubi ten wielofunkcyjny produkt 🥰

Maski są u mnie zawsze mile widziane. Akurat aloesowej i truskawkowej jeszcze nie miałam. Za to te hydrożelowe świetnie się u mnie spisują. Tym bardziej,  że od kilku miesięcy korzystam z gabinetowych kwasów 🤭

Wszystkie produkty znajdziecie w sklepie @myasiapl 🩷

Odświeżacie swoją pielęgnację na wiosnę? ☀️
Because sometimes you deserve chocolate eggs for b Because sometimes you deserve chocolate eggs for breakfast 😎

Czas zbierać wielkanocne dekoracje, a że przed świętami kompletnie nie zdążyłam pokazać Wam mojej galerii z @desenio to wjedzie dziś 🤭 dlaczego?
Bo co święta wracam na swój Instagram i sprawdzam jak skonfigurowałam plakaty 😅

Teraz pora na moje ukochane, włoskie klimaty.
Jeśli marzy Wam się małe odświeżenie wnętrz to z kodem:

❤️ CCGALLERY

Macie dodatkowe -45% na plakaty (bez ramek i ofert personalizowanych). Ważny do 23 kwietnia 🥰

Macie coś na oku?

#desenio #deseniodiscount #deseniocode #wallgallery
Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️ Spróbowałam żebyście Wy nie musieli 🤣⬇️

Biorąc pod uwagę, że w niedzielę piłam swoją pierwszą matchę to z Ube mam ekspresowe doświadczenie 😅

Kupujemy oczami - matcha w dużej mierze zyskała popularność z racji na ten wyjątkowy wygląd. Podobno Ube ma szansę na podobny sukces - a ja z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że kocham fiolet tak jak moje dziecko 💜

Ube to nic innego jak "zimniok" 😅 Filipiński Pochrzyn czyli fioletowy batat.

Jak smakuje? Otóż właśnie jak surowy, słodki ziemniak z lekko orzechowymi nutami. Osobiście kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Ale myślę,  że będzie świetny do letnich koktajli. 

Czy smak urwał mi 🍑? Nie nadają do Was z kibla, ale jeszcze wszystko przede mną, ale tak na seriojest całkiem spoko. Kupiłam go z myślą o wypiekach z racji na jego słodki profil smakowy. Obstawiam, że będzie świetny do letnich koktajli 💜 

Mała rada - ostrożnie ze słodzeniem, w połączeniu z mlekiem jest słodkawy więc dałam tylko kapkę syrop z agawy. I mówię to jako zagorzały kawoholik 😅 

Lubicie takie kolorowe nowości czy raczej matcha to już zbytnia awangarda? 🤭 

PS. Mam też niebieską i różową alternatywę dla matchy. Robimy? 

#matchaalternative #ubelatte #ube #fioletowybatat #purplematcha 

Mary Rose, purple matcha, matcha alternative, ube, ile ube latte, batat, pochrzyn, ube latte
O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już w O tym, że nie jestem mistrzynią gracji to już wiecie 😅
•
Reklama

Dlatego, gdy przy okazji moich zakupów z @yesstyle miałam okazję wybrać sobie produkt do przetestowania to padło na @starlike.global i ich rozmarynową esencję w piance ☁️

No bo wiecie - płynne formuły zawsze, ale to zawsze albo przeciekają mi przez palce albo spływają do łokcia. Niby był czas przywyknąć ale jakoś nadal ciężko mi zaakceptować moje "kocie ruchy" 🤭

Esencja bazuje na:

☁️ ekstrakcie z rozmarynu
☁️ peptydach
☁️ fermentach
☁️ niacynamidzie
☁️ ekstrakcie z ryżu, aloesu, opuncji, włośnicy i jeżówki

Efekty? No dupy mi nie urwało, ale produkt sam w sobie bardzo dobrze koi skórę (a co miesiąc chodzę na oczyszczanie i kwasy gabinetowe więc widzę różnicę), nawilża i przyjemnie napina skórę. Formuła pianki jest nie tylko wygodna ale i bardzo wydajna.

Pokuszę się o stwierdzenie, że byłabym skłonna wrócić po skończeniu flaszki ❤️
Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️ Be Przewiń w bok ➡️ Marcowy #photodump ☀️
Bez filtra, bez spiny na #aesthetic.

I tak sobie głośno rozważam, że skoro całe moje życie to mydło i powidła to czemu nie Instagram? 😅

Jak tam Wasz początek wiosny?
#throwback #marzec #memories

marzec 2026, wiosna, wspomnienia, łabędzie, czy ktoś powiedział spacerek?, żyję po to żeby jeść 🤭

Szukasz czegoś?

  • Główna
  • Polityka Prywatności
  • Oferta i Cennik

Znajdź mnie tez tutaj:

  • Facebook
  • Instagram

Copyright © 2026 · Jedno Spojrzenie · Szablon Creative Light

    Previous Post

  • Krem zwężający pory? Natura Siberica do cery tłustej i mieszanej

    Next Post

  • Oczyszczający tonik do twarzy Natura Siberica – czy dobrze uzupełniał pielęgnację?

Używamy ciasteczek, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z naszej witryny.

Możesz dowiedzieć się więcej o tym, jakich ciasteczek używamy, lub wyłączyć je w .

  • Główna
  • Blog
    • Pielęgnacja
      • Pielęgnacja twarzy
      • Pielęgnacja ciała
      • Pielęgnacja włosów
    • Makeup
      • Kosmetyki kolorowe
      • Moje Makijaże
      • Lakiery do paznokci
      • Manicure
    • Zdrowie
      • Suplementy, zioła, kuracje
    • Lifestyle
      • Wnętrza
      • Kuchnia
      • Książki
      • Zapachy
      • Moda
  • Portfolio
    • Fotografia Produktowa
    • Fotografia Plenerowa
  • Oferta i Cennik
  • Kontakt
Jedno Spojrzenie
Powered by  Zgodności ciasteczek z RODO
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

Ściśle niezbędne ciasteczka

Niezbędne ciasteczka powinny być zawsze włączone, abyśmy mogli zapisać twoje preferencje dotyczące ustawień ciasteczek.

Jeśli wyłączysz to ciasteczko, nie będziemy mogli zapisać twoich preferencji. Oznacza to, że za każdym razem, gdy odwiedzasz tę stronę, musisz ponownie włączyć lub wyłączyć ciasteczka.