Rzadko zdarza mi się wystawiać kompletnie negatywną opinię na temat jakiegoś produktu.
Z reguły poza minusami staram się znaleźć jakieś plusy. Niestety tym razem było to po prostu nie możliwe. BUBEL ! To chyba najtrafniejsze określenie podkładu od Rimmela. Pisałam Wam wcześniej o pudrze Stay Matte tej samej firmy, który wprost uwielbiam KLIK . Kupując podkład z tej samej linii liczyłam na podobną skuteczność. Moje naiwność okazała się być bolesna.
![]() |
| SKŁAD |





kiedyś chciałam go kupić, ale recenzje i w tym teraz Twoja skutecznie mnie od niego odstraszają na szczęście
Z całego serca – nie polecam ! Totalny niewypał , niestety…
Też go miałam, był chyba jednym z pierwszych podkładów w moim posiadaniu, gdzieś na 1 roku studiów. Był okropny – ciemniał na twarzy, cera nie była w ogóle matowa, poza tym zero krycia…Spływał z twarzy po kilku godzinach ;/ Też nie zużyłam go do końca.
Nienawidzę tego podkładu, wyglądałam po nim, jakbym posmarowała twarz przepalonym olejem silnikowym, wrr ;/ Wyrzuciłam całe opakowanie..
Dziewczyny jak ja się ciesze ,ze nie jestem sama- kupilam 2 dni temu ten podklad bo odcien 100 mi podpasowal, poczytalam etykiete – mysle wypróbuje – MASAKRA ten produkt to faktycznie totalny niewypał. Wracam do mego Skin Match'a. Pozdrawiam :))